Zdenerwowany wyszedł z mieszkania. Policjanci znaleźli go przy torach kolejowych
11:36 11-07-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj wieczorem policjanci z IV komisariatu zostali powiadomieni o zaginięciu 26-latka. Mieszkaniec Lublina nagle wyszedł z mieszkania. Był bardzo zdenerwowany.
– Z przekazanych informacji wynikało, iż może nosić się z zamiarem targnięcia na własne życie. Na IV komisariacie ogłoszono alarm. W związku ze zgłoszeniem w poszukiwania zaangażowano kilkudziesięciu funkcjonariuszy z lubelskich jednostek. Wykorzystywany był specjalistyczny sprzęt. Policjanci przeczesywali okoliczne miejscowości. Po kilku godzinach funkcjonariusze z komisariatu V odnaleźli 26-latka. Mężczyzna znajdował się w zaroślach niedaleko torów kolejowych. Był pijany i bardzo roztrzęsiony emocjonalnie. Natychmiast została udzielona mu pomoc – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Przypominamy, że w razie trudnej sytuacji życiowej nie powinniśmy się wstydzić, prosić o pomoc. Kontakt ze specjalistami dyżurującymi pod podanymi niżej numerami telefonów jest bezpłatny, a porady i pomoc udzielane są anonimowo:
- Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym numer 800 70 2222 (całodobowo, 7 dni w tygodniu);
- Kryzysowy Telefon Zaufania numer 116-123 (czynny codziennie w godzinach 14.00-22.00);
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży numer 116-111 (całodobowo, 7 dni w tygodniu).
Teraz niech płaci za to że zamiast patrolować ulice funkcjonariusze byli zaangażowani do szukania go bo on mógł mieć zamiar targnięcia się na życie. A jak niewypłacalny to wysłać pod płot na granicę w pierwszej linii dzień w dzień niech stoi to mu głupoty z łba wyparują.
Dokładnie. Policjanci mogli w tym czasie kontrolować dzieci jeżdżące parami na hulajnogach.
Za to właśnie mają kulsony płacone!
Nie za stanie pod chałupą Kaczfiego, nie za bicie kobiet – mają pomagać ludziom!
I tu taka pomoc była potrzebna…
jak ma nie po kolei pod glubusem to do wariatkowa go a nie będą jeżdzić szukać, może jeszcze nóżka tupał że chce się zabić. Pomogłaby mu zdecydowanie milicja i ścieżka zdrowia na komisariacie, więcej by nie wymyślał jak zwrócić na siebie uwagę stulejarz jeden.
Tą milicja to nie ma co robić widzę.
Zablokowali mu konto w grze?
Ooo pijany i roztrzęsiony młody człowiek na skraju próby samobójczej? Ciekawe czy go skuli i przetrzymali przez noc na wytrzeźwiałce żeby „nauczyć życia”?
Mają prawo spałować go do nieprzytomności