Zdenerwował się, bo sąsiad zwrócił mu uwagę. W odwecie pociął opony w jego samochodzie
11:38 05-04-2022 | Autor: redakcja
W połowie marca tego roku mundurowi z V komisariatu policji przyjęli zgłoszenie o przecięciu opon w samochodzie zaparkowanym na jednej z ulic Czechowa. Właściciel wycenił straty na kilkaset złotych. Pracujący nad sprawą kryminalni od razu zaczęli zbierać dowody.
W toku śledztwa okazało się, że za pocięciem opon stał sąsiad zgłaszającego, któremu przed zdarzeniem została zwrócona uwaga z powodu picia alkoholu na klatce schodowej.
44-latek w związku z tym został zatrzymany. Policjanci dodatkowo dokonali przeszukania w mieszkaniu mężczyzny. Tam odnaleźli po kilka gramów marihuany i amfetaminy. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty zniszczenia mienia w recydywie oraz posiadania narkotyków. Przyznał się do popełniania przestępstw. Grozi mu do 7,5 roku więzienia.
(fot. pixabay.com)
To teraz dalej będzie w klatce z tym że bez picia 😉
Łojciec Polak narozrabiał
Typowe zachowanie lsw lub llb lpa lkr.
Z tego co się na oko orientuję to nie ma w woj lubelskiem większej patologii jak w Lublinie.
Popatrz popatrz , no no no . Wracaj do podstawówki bo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem
„mundurowi z V komisariatu policji przyjęli zgłoszenie o przecięciu opon w samochodzie zaparkowanym na jednej z ulic Czechowa.”
” za pocięciem opon stał sąsiad zgłaszającego”.
Zdaje się typowe zachowanie dla LU ?
Jakbyś był z Lublina to byś wiedział kto mieszka na Czechowie 😉
44 lata toć to stary chłop. Niejeden facet ma już pewnie wnuki w tym wieku, a zachowanie na poziomie jakiegoś obrażonego 17 letniego małolata.
Picie alkoholu na klatkach schodowych , imprezy alkoholowe w okresie lata na placach zabaw to już norma.
Interwencje policji zapewniają spokój na pół godziny , potem wszystko wraca do normy. Całymi wieczorami i nocami odbywa się chlanie i darcie mordy. Na koniec pytanie do służb porządkowych – czy są jakiekolwiek możliwości ukrócenia tego rodzaju imprez i raz na zawsze zapewnienia spokoju i prawa do wypoczynku mieszkańcom ?
Miałem podobną sytuację , facet musiał wziąć pożyczkę.
Płakał i płacił .
Też jak będę miał 44 lata i będę miał wnuki to jak będę je odbierał z przedszkola i będę na nie czekał w aucie to będę jarał trawę to samo jak będą się bawiły na placu zabaw ja w międzyczasie z kolegami marihuana, piwko, fajny gościu, lubię takich.
do przemo 2003 : rocznik mówi za ciebie !!!!
„Właściciel wycenił straty na kilkaset złotych.” – policjanci zajmują się takimi drobnostkami dotyczącymi starego grata, ale samochodami blokującymi przejazd drogę pożarową, albo parkującymi zbyt blisko PdP (czyli sytuacjom stwarzającym zagrożenie bezpieczeństwa ludzi) zająć się nie mogą, bo to nie teren miasta, albo inne wymówki, żeby tylko nie wypełniać swoich obowiązków.
Tutaja się sprawą zajęli, bo chodziło o solidarność koleżeńską. 😀
Dokładnie
niby 44 a the bill