05/06/2026
690 680 960

Zawracając zaczepiła o zaparkowane auto, potem było tylko gorzej. Rozbiła subaru na ogrodzeniu (zdjęcia)

Manewr ten nie należy do trudnych, niezwykle bardzo rzadko się też zdarza, aby w jego trakcie doszło do zdarzenia drogowego. W tym przypadku jednak sytuacja nieco wymknęła się spod kontroli.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 14 na ul. Matki Teresy z Kalkuty w Lublinie. Na odcinku prowadzącym od centrum handlowego do ul. Jutrzenki kierująca subaru kobieta postanowiła zawrócić.

Manewr ten wykonała jednak dość nieumiejętnie, na skutek czego wjechała w zaparkowanego przy ulicy mercedesa. Wtedy subaru nagle gwałtownie ruszyło do przodu po czym po kilkudziesięciu metrach z impetem uderzyło w słup ogrodzeniowy.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Wiadomo już, że kierująca była trzeźwa.

Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Ustalane są dokładne okoliczności oraz przyczyny kolizji. Nie ma utrudnień w ruchu.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

25 komentarzy

  1. Przyczyną może być ta lewa noga na zdjęciu… 😉

    • Ocena: 9

      No zeczywiscie 🤣🤣🤣

    • To jest prawa noga. Tylko całe reszta jest doczepiona nie tą stroną co trzeba.

      • Uważam się za zbawionego
        Ocena: 5

        Jedni mają dwie lewe ręce, inni dwie prawe nogi. Nie wyciągajmy pochopnych wniosków z faktu, że alkomat wskazał zero. Zero u baby to jak promil u chłopa, a niejeden z dwoma promilami zaparkuje jak od linijki.

    • haha niezla ta noga,czym oni te fotki robia haaa

  2. Ocena: 14

    redakcjo ,podwyzki centralnego ogrzewania o 30 % w lublinie a wy o takim czyms piszecie? przeciez to trzeba strajkowac ,organizować sie,

  3. I kolejna kierująca. Tym razem przerósł ją manewr zawracania

    • To jest trafne spostrzeżenie, rozszerzyłabym na większość suvów. Wlecze się to, zasłania drogę, a w zimie… dopiero będzie się działo

  4. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 12

    Typowa Grażyna w SUV-ie, czyli w samochodzie, który kupuje się celem zrekompensowania sobie braku wyobraźni i umiejętności za kierownicą. Auto ma być duże, aby w razie spowodowania przez nią wypadku krzywda stała się poszkodowanemu, a nie jej.

  5. Czy uprawnienia do kierowania pojazdami zostały zatrzymane?

  6. Taki sam bałagan w głowie jak i w torebce

  7. ojtam, ojtam.
    za to potrafi cofać po łuku oglądając się przez prawe ramie i wie gdzie nalać płynu do spryskiwaczy 😉

    pozdrawiamy WORDy 😀

  8. Jak ona tam nie potrafiła zawrócić, w szerokim wjeździe , gdzie tiry bez problemu dają radę, to temu babolowi prawo jazdy powinni zabrać dożywotnio… Trzeba byc wyjątkową amebą, żeby tam odwalić taki numer… Mało tego powinna zapłacić za przyjazd policji, dwóch dużych wozów straży i zapewne karetki…

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 14

      Zależność jest bardzo prosta – większe auto jest trudniejsze w manewrowaniu i prowadzeniu niż mniejsze i wymaga większych umiejętności oraz doświadczenia za kierownicą. Tymczasem ci, którzy kupują SUV-y nie mają większych, lecz mniejsze umiejętności i mniej pewnie czują się za kierownicą, więc gabaryty samochodu służą im do przerzucenia ryzyka związanego z brakiem umiejętności i wyobraźni na innych.

  9. Do garuff

  10. Pewnie jakaś menedżer finansowa, prokuratorka, sędzina albo wygrała w Lotto. Przecież gdzieś są ci po wygranej szóstce.

Dodaj komentarz