05/06/2026
690 680 960

Zatrzasnęła się na strychu, spędziła tam sześć dni bez jedzenia i picia. 72-latka trafiła do szpitala

Zaniepokojony członek rodziny 72-latki zadzwonił do dzielnicowego, że nie może skontaktować się z kobietą. Okazało się, że seniorka zatrzasnęła się na strychu i spędziła tam 6 dni. Policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego, który przetransportowała kobietę do szpitala.

W minioną sobotę do dzielnicowego z Posterunku Policji w Lubyczy Królewskiej w powiecie tomaszowskim zadzwonił zaniepokojony mężczyzna informując, że od kilku dni nie ma kontaktu z mamą. Natychmiast na miejsce udali się policjanci.

– Mundurowi nie ulegli złudnemu wrażeniu, że w domu nikogo nie ma, ponieważ nie świeciło się w nim światło, a drzwi były zamknięte. Słysząc dobiegający ze środka cichy głos, postanowili wejść do niego siłowo. Mundurowi znaleźli wyziębioną kobietę w jednym z pomieszczeń. Jak się okazało, seniorka weszła na strych, do którego drzwi się zatrzasnęły – relacjonuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej Policji.

Mundurowi ustalili, że 72-latka spędziła bez jedzenia i picia, w pomieszczeniu bez ogrzewania, aż sześć dni. Policjanci udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Kobieta została hospitalizowana.

– Na szczęście pomoc w tym przypadku przyszła w porę, dlatego nie bądźmy obojętni wobec osób potrzebujących pomocy, samotnie mieszkających czy narażonych na wychłodzenie. O każdej niepokojącej sytuacji zagrażającej życiu czy zdrowiu osoby potrzebującej informujmy służby ratunkowe dzwoniąc pod numer alarmowy 112. O trudnej sytuacji sąsiada lub znajomego można również powiadomić Ośrodki Pomocy Społecznej – dodaje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska.

8 komentarzy

  1. Ale zainteresowanie matka ze strony syna…

  2. Twarda kobieta.

  3. Ocena: 0

    polska wschód

    • Człowiek ze Wschodu
      Ocena: 0

      A na zachodzie to takie rzeczy się nie zdarzają?
      Aleś ty kur… Jest głupi, aż mi Cię szkoda.

  4. Ocena: 0

    Kobita nie do zdarcia

  5. Ocena: 0

    Według mojej wiedzy to jest niemożliwe żeby wytrzymała aż tyle dni bez picia, ale mogę się mylić.

  6. Czyli od świąt w zamknięciu. A w święta nie zadzwonił ten syn?….

  7. Dziadunio z Willolowa
    Ocena: 0

    Pierwsi do rozliczania innych są zazwyczaj ci, którzy sami oddali rodziców do domu starców albo nie odzywają się do nich latami, bo przepisali ziemię na rodzeństwo.