Zarzucajka z grzybami oraz zgrzewaniec staropolski walczą w ogólnopolskim konkursie. Zadecydują internauci
22:47 30-09-2025 | Autor: redakcja
Trwa ogólnopolski konkurs kulinarny dla Kół Gospodyń Wiejskich, którego celem jest promocja tradycyjnej kuchni polskiej opartej na mięsie wieprzowym, a także ukazanie jej międzypokoleniowego charakteru. Polega on na przygotowaniu dwóch regionalnych potraw: zupy oraz dania głównego. Muszą one być poparte historią potwierdzającą ich wywodzenie się z danej części kraju.
W pierwszym etapie wyłoniono najciekawsze przepisy z każdego województwa. Nasz region reprezentuje Koło Gospodyń Wiejskich z Tyśmienicy w powiecie parczewskim. Panie przedstawiły smaki głęboko zakorzenione w lokalnej tradycji kulinarnej, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Chodzi o zarzucajkę z grzybami, czyli sytą i rozgrzewającą zupę z kiszoną kapustą, ziemniakami i łopatką wieprzową, w sam raz na zaczynające się chłody.
Drugim daniem jest zgrzewaniec staropolski po lubelsku z parzybrodą i prażuchą. Zgrzewaniec to rozbijany kotlet z trzech rodzajów mięsa wieprzowego: schabu, karczku i wędzonego boczku, panierowany po lubelsku, czyli w jajku i mące, następnie smażony na smalcu. Jeżeli chodzi o prażuchę, są to ziemniaki z mąką, a parzybroda to regionalna wiejska potrawa przygotowywana z ziemniaków zmieszanych z kapustą i świeżo wytopionymi skwarkami z boczku.
Cały proces przygotowania potraw został zarejestrowany przez ekipę filmową, a na kanale organizatora – Stowarzyszenia Innowatorów Wsi, opublikowano nagrania konkursowe. Teraz widzowie zdecydują, które Koło Gospodyń Wiejskich zwycięży. Za pierwsze miejsce przewidziano nagrody postaci sprzętu AGD o wartości 6 tys. zł, za drugie 4,5 tys. zł, a za trzecie 2,5 tys. zł.
Za każde wyświetlenie filmu doliczany jest jeden punkt. Co ważne, Koło Gospodyń Wiejskich z Tyśmienicy z 4,5 tys. wyświetleń prowadzi w konkursie. Jednak konkurenci nie śpią i zaczynają gonić reprezentantki naszego regionu. Swoje głosy można oddawać do 15 października. Nagranie konkursowe prezentujemy poniżej:
Prosiaczek nie będzie zadowolony .
A kiedy był zadowolony? Przed czy po odcięciu głowy?
Spiek koński, spoina kogucia z dodatkiem czarcich włosów z ogórkami… let’s do it!
Chodzenie w takich ciuchach na zewnątrz to jak wołanie do gestapo o rozstrzelanie. Nie boją się myśliwych?
To koło gospodyń wiejskich i one one na zewnątrz w tych strojach nie wychodzą, wszystkie Sebastiany są takie tępe jak ty?
Masz jakiś problem pajacu? Choć na solo franiu zobaczymy kto jest tempy a kto nie!!!! O 23 na LSMach w ustronnym miejscu
Nie bo
1. Przyjdziesz z kolegami
2. Gardzę takimi jak ty
Ech Sebuś tak się dać złomować przez Frania…