06/06/2026
690 680 960

Zapowiadali blokadę stacji paliw. Był protest, jakby go nie było (zdjęcia)

W środę w Lublinie miał odbyć się protest na jednej ze stacji paliw w ramach wyrażania sprzeciwu ciągłym podwyżkom cen paliw. Stacja nie została zablokowana, a aktywny udział w proteście wzięło kilka osób. Na miejscu interweniowali policjanci.

Osiągające już 8 zł ceny paliw coraz bardziej niepokoją kierowców. Część z nich postanowiła wyrazić swoje niezadowolenie poprzez akcję blokady stacji Orlen w całym kraju. W Lublinie taką akcję zaplanowano dzisiaj na godzinę 15 przy ul. Głębokiej. Na stacji pojawiło się kilkanaście pojazdów, jednak nikt nie odważył się na dobre zablokować wjazdu na stację paliw.

Na miejscu zjawili się również funkcjonariusze policji, którzy przyglądali się uczestnikom zgromadzenia. Część została poproszona przez mundurowych o opuszczenie stacji paliw, tak aby nie blokowali przejazdu. Jak nam przekazano, aktywnie w protest włączyło się kilka osób i polegał ona na tankowaniu po 1 litrze paliwa, jak również chwilowym zablokowany dwóch dystrybutorów. W rozmowach pomiędzy uczestnikami dało się usłyszeć, ze zabrakło nieco „odwagi”, ale i nie dopisała frekwencja.

W międzyczasie na stacji pojawiła się dostawa paliwa. Jak mówił reporterom kierowca ciężarówki, w ilości sprzedawanego paliwa raczej nic się nie zmieniło. Dodał, że dowozi paliwo cały czas, w takich samych ilościach. Po około 30 minutach na stacji zostało więcej policjantów, niż chętnych do protestu.

Już teraz wiadomo, że kolejna próba protestu będzie podejmowana w najbliższą sobotę 11 czerwca. Czy uda się zablokować jakąś lubelską stację paliw? Okaże się wkrótce.

Organizatorzy, a dokładniej inicjatorzy, gdyż proszą o tego typu określenie, nie ukrywają, że inspiracją do tego typu działań było niedzielne wydarzenie, jakie miało miejsce w Bielsku-Białej, gdzie kierowcy zablokowali wjazd do jednej ze stacji płockiego koncernu. Pomysł szybko zyskał popularność, powstała nawet specjalny profil na Facebooku i strona internetowa.

Analitycy rynku paliw wskazują, że na ceny paliw wpływ ma wiele czynników. Oprócz cen surowca, czyli ropy naftowej, niezwykle ważny jest kurs złotego, gdyż nabywana jest ona głównie w dolarach. Nie bez znaczenia jest także wzrost zapotrzebowania na rynku na paliwa oraz niedobory surowca, a także sytuacja na Ukrainie. Specjaliści dodają również, że istnieje ryzyko, iż paliwo może być jeszcze droższe. Rozpoczyna się bowiem sezon wakacyjny, kiedy co roku wzrasta zapotrzebowanie na paliwa, a w ślad za tym rosną ceny.

(fot. lublin112.pl)

69 komentarzy

  1. Ocena: 0

    7.72? Marzenie…

  2. bo na tygodniu o 15 to większość ludzi pracuje… poza tym sa bardzo złe warunki pogodowe i mamy upał. to tylko się siedzi w domu i nie wychodzi

    Protesty popieram sam chętnie bym wziął udział ale musi się czasowo dopasować.

  3. Niech ogłoszą że waha się skończy to więcej przyjedzie jak ostatnio 😀

  4. Ocena: 0

    Naprawdę nie wiem w czym problem?
    Zawsze tankowałem za 250-300zł.
    Teraz zauważyłem, że tankując za taką samą kwotę skrócił się znacznie czas tankowania.
    Czyli jest znaczna poprawa.
    Szybciej za tą samą cenę.
    🙂

    P.S.
    Oczywiście powyższy tekst tylko dla tych, którzy potrafią go zrozumieć 🙂

  5. Buchachha jak zwykle peło dużo szczeka i nic nie robi żałosne sługusy ryżego.

    • Myślę, że to byli raczej wyznawcy PiSu, tak samo żałośni jak Ty.

    • Ocena: 0

      Stawiam na lewacką propagandę . Macie ruską stację na Czubach , która prosperuje pod austriackim adresem . Tam możecie do woli ją bojkotować . Tylko wybierzcie taki dzień gdy będzie kawa w promocji abyście się nie pospali .

  6. Czyli Policja dostała odgórny nakaz,aby pilnować porządku ma stacjach pisorlenu. Tak samo jak na manifestacjach na warszawskim Żoliborzu. Nie jest wam wstyd, funkcjonariusze?

  7. Jak zawsze PO dostaje kopa od ludzi. Najwyższy czas wywalić ich na śmietnik i zapomnieć o tym złodziejstwie.

  8. Ocena: 0

    Głupich nie sieją, sami się rodzą. Jak chcą strajkować to proponuję przesiąść się na rower. Będzie ekologicznie i zaoszczędzicie na paliwie. A ludziom, których stać na paliwo będzie łatwiej zatankować. Podatki z paliwa idą do budżetu, potem wracają jako wszelkie „plusy”. Jestem ciekawy, czy ci co strajkują nie biorą 500+ na dziecko, 300+ na wyprawkę szkolną a ich rodzice emeryci odmawiają 13 lub 14 emerytury. Przypomina mi się wywiad ze zwolenniczką PO która jechała po PiS, że kupuje głosy socjalem, ale jak się jej reporter zapytał, czy nie bierze z tego powodu 500+ to się baba zawiesiła i zmieszana przyznała, że bierze, bo się jej należy. Syndrom sztokholmski w pełnej krasie ?

    • Ty Hetman to chyba żartujesz albo z Tworek piszesz. Rozumiem, że Ty razem z Kaczyńskim, Morawieckim, Sasinem i Suskim. W sierpniu pakujecie się w busa i jedziecie do Niemiec na szparagi. Wracacie zarobieni i rozdajecie suwerenowi czternastki, 500 plusy i inne granty.

  9. Ocena: 0

    BOLT protest zrobił hahahahahah

  10. W covida wierzyliście to i w ceny paliw uwierzycie.
    Będzie ponad 10 zł/litr i też uwierzycie, że to wina wojny i że na całym świecie jest drogo.