Na środku Zalewu Zemborzyckiego utknął skuter wodny z dwoma osobami. Na pomoc ruszyli strażacy i policjanci AKTUALIZACJA
17:33 08-06-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godz. 13:40 na Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. Po akwenie pływały skuterem wodnym dwie osoby. W pewnym momencie maszyna uległa awarii.
Kiedy próby uruchomienia skutera nie przyniosły skutku, znajdujące się na nim osoby postanowiły szukać pomocy i powiadomiły służby ratunkowe.
Jak wyjaśnia nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, na miejsce skierowano jeden zastęp strażaków wraz z łódką. Na miejscu interweniowali również policjanci z posterunku wodnego nad Zalewem Zemborzyckim.
Działania zakończyły się po kilkudziesięciu minutach.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
od tego jest policja wodnanad zalewem i ratownicy z motorowkami
zgadza sie ile kosztuje wyslanie specjalnego wozy SP a ile policji ktora tam ma na wodzie motorowke
Taki mały akwen i tyle warkotu z tych szlifierek . Jakie i czyje lobby załatwiło zezwolenie by mogli Ci wodni zagłuszacze natury korzystali z tego zalewu .
I za ile?
a jak mi się auto zepsuje na środku drogi, to mam dzwonić po straż pożarną, czy po mechanika z lawetą?
mogli rękami i nogami powiosłować, to by w 5 minut dopłynęli, to nie środek morza. ile tam mogło być? z 200 metrów max.
za lawetę się płaci za Straż Pożarną NIE. ot i cała filozofia.
A próbowali na popych? Z drugiego biegu powinno zadziałać…
Chyba twoja babka
Mogli rękami wiosłować do brzegu to mały zbiornik.
Po zalewie zęborzyckim powinno się pływać tylko i wyłącznie na silniku elektrycznym.
Zalali za 50zl , zawsze wystarczało ?
I znowu za przyjemności bogaczy płaci podatnik
Droga redakcjo 112, z tego co widziałam to Policja przeprowadzała działania, a Straż asystowała wzrokowo z brzegu.
Dziękujemy za informację. Zawarte w materiale szczegóły zdarzenia, tak jak zostało to wskazane w treści, przekazała nam straż pożarna.
Pozdrawiamy
czyli straż pożarna przyjechała, popatrzyła i wystawiła sobie laurkę w redakcji… który zastęp?
Nie robili serwisu u kolegi Roberta, skasował by jak to on za wymianę oleju i pakiet startowy 2 tys zł ?, ale pewnie by ten parch się jakoś toczył