Zamość: 41-latka zatrzymana na ul. Reja za jazdę Mercedesem po alkoholu
12:34 21-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek w nocy, kilka minut po godzinie 23.00. Policyjny patrol zauważył na ulicy Reja w Zamościu samochód marki Mercedes jadący bez włączonych świateł mijania. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Po otwarciu drzwi mundurowi wyczuli od kierującej zapach alkoholu. Przeprowadzono badanie alkomatem, które wykazało w jej organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Samochód mieszkanki powiatu zamojskiego przekazano krewnemu. Kierująca została przewieziona na komendę. Policjanci zatrzymali jej uprawnienia do kierowania pojazdami.
Jak zapowiedziano, 41-latka wkrótce usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Ma też odpowiadać za wykroczenie drogowe związane z poruszaniem się bez wymaganych prawem świateł.
Za przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a sąd orzeka także zakaz prowadzenia pojazdów. W takich sprawach kierowca musi również liczyć się z karą finansową w postaci świadczenia pieniężnego zasądzanego przez sąd.

fot. Policja Zamość
Przecież od 1,5 promila auto miało być konfiskowane, a w tym przypadku oddano je krewnemu.
Nie zawsze „zabiera się” konkretny samochód – czasem wchodzi w grę równowartość
Jeżeli pojazd nie należy wyłącznie do sprawcy (np. jest współwłasnością, leasingiem itp.), przepisy przewidują możliwość orzekania przepadku równowartości zamiast samego auta. Pojazd może zostać przekazany uprawnionej, trzeźwej osobie.
Nie szkoda mu pieniędzy? ja tam jeżdżę po drodze a nie po alkoholu, opony tez szybciej się niszczą
1. Pierwszy pijany samochodzista zatrzymany w Zamościu. Dotąd tylko o rowerzystach i hulajnogistach słyszałem.
2. Ciekawa spraw z tymi światłami. Jedni chcą obowiązkowych świateł w rowerach w dzień. Inni obowiązkowych kasków dla samochodzistów, a okazuje się, że niektórym samochodzistom nawet w nocy nie chce się świateł włączyć.