Zamknięcie Jadłodzielni przy Chełmskim Parku Wodnym. Społeczna inicjatywa nie przetrwała wandalizmu
07:59 13-06-2025 | Autor: redakcja
Jadłodzielnia przy Chełmskim Parku Wodnym przez lata była ważnym punktem na mapie miasta. Mieszkańcy Chełma i okolic dzielili się tu nadmiarem żywności z osobami potrzebującymi, kierując się empatią i chęcią niesienia pomocy. Miejsce to stanowiło przykład realnego działania w duchu solidarności społecznej i ekologicznej odpowiedzialności. Była to także forma promowania idei zero waste – ograniczania marnotrawstwa jedzenia poprzez jego redystrybucję.
Pomimo zaangażowania wolontariuszy, którzy regularnie dbali o czystość, naprawiali uszkodzenia i monitorowali stan techniczny punktu, sytuacja stawała się coraz trudniejsza. Jak poinformowano na oficjalnym profilu Foodsharing Chełm, ostatnie miesiące przyniosły eskalację nieodpowiedzialnych i agresywnych zachowań. Dochodziło do zaśmiecania terenu, celowego niszczenia infrastruktury, a nawet wykorzystywania obiektu do noclegów.
Ostatecznym impulsem do zamknięcia inicjatywy była sytuacja, w której trzech młodych mężczyzn siłą wyważyło drzwi Jadłodzielni, przy okazji niszcząc jej wyposażenie. W obliczu takiego incydentu organizatorzy podjęli trudną, ale – jak zaznaczyli – konieczną decyzję o zakończeniu działalności punktu.
– Z bólem serca, ale w trosce o bezpieczeństwo i porządek wokół Parku, podjęliśmy decyzję o trwałym zamknięciu Jadłodzielni – czytamy w komunikacie zamieszczonym na Facebooku. – Dziękujemy wszystkim, którzy przez lata korzystali z niej z szacunkiem i zgodnie z ideą dzielenia się. To właśnie dzięki Wam ten projekt mógł tak długo funkcjonować. Niestety dziś musimy powiedzieć: to koniec tej inicjatywy – przynajmniej w dotychczasowej formule.
Decyzję skomentował także prezydent Chełma Jakub Banaszek. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych nie krył rozczarowania:
– Naprawdę? Nawet jadłodzielnia przeszkadzała? Niestety, po raz kolejny doszło do dewastacji jadłodzielni. W związku z tym zapadła decyzja o jej zamknięciu. Brak słów.
Choć zamknięcie Jadłodzielni stanowi bolesny cios dla osób, które korzystały z pomocy innych, organizatorzy nie wykluczają powrotu do idei foodsharingu w nowej, bezpieczniejszej formule. Jednocześnie wyrazili wdzięczność dla wszystkich osób, które wspierały inicjatywę przez ostatnie lata – zarówno darczyńców, jak i wolontariuszy. Zdarzenie pokazuje, jak kruche mogą być oddolne działania oparte na zaufaniu i odpowiedzialności. Jednocześnie podkreśla konieczność szukania nowych rozwiązań, które umożliwią kontynuację takich inicjatyw w warunkach zapewniających bezpieczeństwo i poszanowanie wspólnej przestrzeni.
Takie robaki powinny zostać wyłapane i doprowadzone do stanu żeby tej jadłodzielni potrzebowali jak tlenu.
Wyborcy Nawrockiego?
jeszcze pod artykulem o chorym dziecku wp**rdol tę politykę. Pluje ci na leb durniu. 🙂
dane nie kłamią – trzaskowski i tusk mają największe poparcie w aresztach i zakładach karnych
ci siedzą ale Batyra koledzy na wolności
Miasto to wylęgarnia patologii.
To miasto.
… bastion dojnej zmiany i jej żelazny elektorat
„Chełm miasto wschodu, warte zachodu.” „Lubelskie, smakuj zycie.”
Może kamerki z innej strony zamontować (od strony drzwi), a nie jak w tym przypadku kamerka oddalona o kilka ładnych metrów. Nawet w nocy nic nie pomoże. I dać opis, że pomieszczenie jest pod stałym nadzorem kamer CCTV. Chociaż domyślać się można było, że przychodzili tutaj „najbardziej potrzebujący”.
Bastion PiS. Prawdziwa Polska, a nie jakieś tęczowe Warszawy!
Żebyś się nie zdziwił ile tzw. tęczowych jest w tej chełmskiej patologii 😉✌️
bo zawsze najgłośniej krzyczą ci co mają najwięcej za uszami. Prawda jareczku?..
i po co te anglicyzmy ?