Zamiast wjechać na sklepowy parking, toyota wpadła do rowu. Są utrudnienia w ruchu (foto)
15:34 17-12-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Olek
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15 na ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w rejonie skrzyżowania z ul. Szerokie samochód osobowy wpadł do rowu.
Obecnie na miejscu znajdują się strażacy. Jak nam przekazano, w zdarzeniu nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Jedna osoba została przetransportowana do szpitala na badania. Trwa też oczekiwanie na przyjazd funkcjonariuszy drogówki.
Wstępnie wiadomo, że kierowca toyoty miał nie trafić we wjazd na parking pobliskiego sklepu i auto zatrzymało się w rowie. To jednak relacja świadków, a okoliczności oraz przyczyny kolizji będą ustalać policjanci.

Może kierowca chciał tylko napoić swojego wielbłąda w przydrożnym rowie?
Zaloz zrzutkę na badania psychiatryczne chętnie wpłacę.
Rymie++ przeuroczy, a czym zawinił Ci spragniony wielbłąd, że chcesz go badać psychiatrycznie? Proktolog Cię zawiódł i postawił złą diagnozę, czy też nie załapałeś się na wizytę z NFZu?
Szanowny Panie Redaktorze ! Pisze Pan ,,do rowu wjechał,, Kto robił to zdjęcie i co na nim jest !?? Nie rów a dół – pułapka 2×3 i 2 metry głęboka !Bez poręczy i zabezpieczeń.To nie pierwszy skasowany tu samochód..Gdzie jest właściciel terenu i kto odpowiada za dziurę na środku parkingu !? Po co zadawać niewygodne pytania miejskim służbom ? Będzie śnieg,dziecko wpadnie , będzie o czym pisać na 112 !!!??
Kto na ulicach namalował zebrę kto za to odpowiada
Twoja stara
to zadaj to pytanie „miejskim służbom”, a nie oczekujesz, że inni cię wyręczą
level master, chlopaki nie zawodza. wczoraj jeden wyrzedzal z 10 aut pod prad przy politechnice, chyba myslal, ze to dwupasmowka, a reszta tak z nudow w korku stoi.
„myślał”? trochę przesadzasz…
profesjonalna kierofca. tom firmom najtaniej.
Kolejny odzołom z aplikancji kiedy zrobią z tym porządek …
Bezpieczne przejazdy na aplikację.
Oby to nie od ryfki, bo skowyt będzie słychać na całą wólkę.
Przecież ona tam nie mieszka….😆🤣
Potwierdzam, mieszkamy w bloku w Lublinie. Po więcej zapraszamy na social media.
Ciemno, oślepiajace światła z na przeciwko, padający deszcz. Jak pierwszy raz tam jechał to spokojnie mógł nie zauważyć tego.
Fura w rowie auto na letnich oponach
Aplikacja pokierowała do rowu, tam zamawiał taksy… aż klapki spadły z nóg .