06/06/2026
690 680 960

Zamiast w wc, załatwiają się w basenach. Słoneczny Wrotków ponownie częściowo niedostępny

Dwie atrakcje na Słonecznym Wrotkowie musiały zostać zamknięte, chodzi o wodny plac zabaw oraz basen włoski. Oba obiekty zostały zanieczyszczone przez klientów ośrodka.

Do odwołania niedostępne są dwa obiekty na Słonecznym Wrotkowie: wodny plac zabaw, i basen włoski. Woda w obu atrakcjach musi zostać oczyszczona, a następnie przebadana i dopuszczona do użytkowania przez służby sanitarne. Decyzji zezwalającej na ich otwarcie MOSiR spodziewa się na początku przyszłego tygodnia.

– Niestety ponownie jeden z gości ośrodka Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zembrzyckim zachował się nieodpowiedzialnie. W czwartek późnym popołudniem zanieczyścił basen włoski. W ten sposób pozbawił możliwości korzystania z basenu nie tylko siebie, ale i pozostałych gości Słonecznego Wrotkowa. Dzień wcześniej, tj w środę, inny z klientów ośrodka zanieczyścił z kolei wodny plac zabaw – wyjaśnia Miłosz Bednarczyk z MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie.

Do czasu, kiedy ponownie nie zostanie oddany do użytku wodny plac zabaw i basen włoski, od dziś do odwołania codziennie, również w weekend, w godz. 10-19 obowiązuje promocja Happy Hours, czyli bilety w cenach 5, 10 i 15 zł. Wszystkie pozostałe atrakcje Słonecznego Wrotkowa, czyli m.in. inne baseny i wszystkie zjeżdżalnie, są do dyspozycji i można z nich bez obaw korzystać.

Jednocześnie MOSiR przypomina o zachowaniu zasad higieny osobistej.

– Po raz kolejny apelujemy do klientów wszystkich naszych basenów, zarówno ośrodka Słoneczny Wrotków, jak i prowadzonych przez MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie krytych obiektów wodnych, o przestrzeganie podstawowych zasad higieniczno-sanitarnych. Prosimy o korzystanie z pryszniców i toalet przed wejściem do wody. Szczególnie gorąco apelujemy do rodziców o pilnowanie dzieci w tym zakresie – dodaje Miłosz Bednarczyk.

2017-08-11 10:57:43
(fot. lublin112.pl)

55 komentarzy

  1. Obowiązkowa lewatywa przed wejściem na teren ośrodka rozwiąże problem.

    • i cewnik z woreczkiem w gacie…

    • Co się dziwić. Niemiec jak mordował to zostawił najgorszy syf, żeby nawet w kiblu nie umiał się wys.ac nie mówiąc już o zgłoszeniu odszkodowania

  2. Jak w lesie

    • miasto „kultury” 😀

      • Na karnawale sztukmistrzow na wodotryskach gdzie chlapia się dzieci podchodzi chłopczyk do mamy i mówi ” -Mamo siku mi się chce – to szukaj do wody” to skąd ludzie mają wiedzieć jak zachować się na basenie…

      • Ocena: 0

        I to kto? Ano nasza „elita”. Nie są to darmowe baseny, jak fontanny na Litewskim. Żeby wejść całą rodziną trzeba wydać ponad 50 zyli. A myślicie, że na innych basenach jest lepiej? O Zalewie nie wspomnę. Jakie wyjście? Swój prywatny basen, taki jak ja mam przy willi. A wy dalej pluskajcie się w szczynach, he he.

        • 50 zyli to dużo dla kogoś kto ma willę i basen? śnij dalej ….. ale nie musisz nikogo obrażać

  3. Pier….. pat…..

  4. Patologia lubelska brajany dzesiki ojciec wytatuowany więziennie. Oto klienci słonecznego wrotkowa. Nanieśli ze sobą piwa z biedronki i się panoszą. won na lubartowską i grygową.

    • Dobrze mówisz kolego 🙂 wydziabane „gity” malowane pisakiem w puszcze hehehe jeszcze nie zasłużone bo teraźniejszy git to jest zwykły pajac co pójdzie gibac na rok i wyjdzie cały wydziabany z pagonami i różnymi cyngwajsami hahaha

  5. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
    Ocena: 0

    Apelujecie i pewnie liczycie na zrozumienie… a spróbujcie zwrócić uwagę Takiej Matce Polce, której małolat zeszczy się w piaskownicy, czy w wodzie…
    …dowiecie się kto był Waszymi matkami i jako kto się urodziliście Powodzenia i zrozumienia życzę.

  6. Powinni obiazyc kosztami takiego delikfenta. Koszty wymiany wody plus straty jakie Mosir-u. Co za ludzie

  7. Powinni wyłowić klocka i nie robić afery

  8. Co za zacofanie…. Jadą do cywilizacji i nie potrafią się zachować.

  9. Cytuję „Jeden z Gości ” dlaczego gości z dużej litery napisane ?

  10. Ocena: 0

    Takie atrakcje nie dla bydła, które nie umie, nie chce stać się człowiekiem. Takie bydło w ludzkiej skórze nagminnie niszczy przystanki, place zabaw (vide: nie tak dawno w Łęcznej), znaki drogowe czy baseny. Jedyna rada to wyłapać i zamknąć. Oczywiście w oborze.