Zamiast w szkole, mieli lekcję za kratkami. Celem było wstrząśniecie młodymi ludźmi, jakie konsekwencje ma chwila brawury (zdjęcia)
15:31 06-02-2023 | Autor: redakcja
W poniedziałek, uczniowie jednego z lubelskich liceów ogólnokształcących, wzięli udział w nietypowej lekcji. Odbyła się ona nie w szkolnej ławce, lecz za murami Aresztu Śledczego. Wszystko w ramach projektu pn. „Szanuj zasady, chroń życie” zorganizowanego przez Inspekcję Transportu Drogowego i Służbę Więzienną. Akcja skierowana jest do młodych osób, które właśnie zdobywają uprawnienia do kierowania, lub też w najbliższym czasie zamierzają zapisać się na kurs prawa jazdy.
W trakcie spotkania młodzież poznała najważniejsze przepisy i zasady dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednak głównym celem było uświadomienie młodzieży, że jedna, nieprzemyślana decyzja może zmienić zarówno wielu osób. Mowa tu o wsiadaniu za kierownicę pod wpływem alkoholu lub też środków odurzających, lecz również nie posiadając do tego uprawnień.
Jak podkreślał podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Romanowski, bezpieczeństwo w ruchu komunikacyjnym to ciągle jest bardzo wielka wartość. Z jednej strony poprawia się jakość polskich dróg, z drugiej strony w zakładach karnych przebywają tysiące osadzonych, którzy popełnili przestępstwo na drodze. Dlatego też oprócz represji, bardzo ważna jest edukacja. Dlatego też realizowany jest projekt, który polega na spotkaniach nie tylko z ekspertami, lecz także z osadzonymi, którzy w swoim życiu popełnili ten błąd, często z powodu swojej głupoty.
– Ci ludzie teraz odbywają karę i jednocześnie zdają sobie sprawę, że zmarnowali swoje życie jak też uczynili wielką krzywdę innym. Dlatego też postanowili podzielić się tym złym doświadczeniem z młodymi ludźmi, aby przestrzec ich, pokazać im, że brawura często kończy się czyjąś śmiercią. Mam nadzieję, że tego typu działania przyczynią się do tego, iż będziemy czuli się bezpieczniej na drogach. W szczególności w odniesieniu o młodych ludzi, którzy na skutek braku doświadczenia często dopuszczają się tego typu czynów, a wszystko to będzie miało efekt prewencyjny – mówił Marcin Romanowski.
Natomiast Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur przypomniał, że oprócz kontroli na drogach i obsługą fotoradarów, to właśnie edukacja przyszłych kierowców jest jednym z zadań Inspekcji Transportu Drogowego. Zwłaszcza, że młodzi kierowcy, w grupie wiekowej 18-24 lata, są sprawcami dużej liczby wypadków. Ich główną przyczyną oprócz braku doświadczenia za kierownicą jest brawura.
Wskazał również, iż na podobnym spotkaniu w Warszawie, młodzież wchodziła na spotkanie wesoła i uśmiechnięta, natomiast wychodziła już z kamiennymi twarzami. To po tym, jak poznała młodego mężczyznę, który po pijanemu i bez uprawnień postanowił pojechać tylko na pobliską stację paliw. Po drodze zabił zaś rowerzystę.
-Ci młodzi ludzie dopiero wchodzą w życie, dlatego też poprzez chwilę nieuwagi, przez jeden tak naprawdę głupi wybryk, mogą je sobie zmarnować. Dlatego te spotkania mają uświadamiać młodzież o konsekwencjach, jakie grożą za chwilę beztroski. To są młode osoby, które mają plany życiowe, jednak w ciągu kilku sekund potrafią one zostać przekreślone, właśnie z powodu naruszenia przepisów ruchu drogowego. Dlatego mam nadzieję, że wsiadając za kierownicę po takiej lekcji, zastanowią się czym może skończyć się i ile ich będzie kosztowała np. agresywna jazda – podkreślał Alvin Gajadhur.
Pomimo zaostrzania przepisów ruchu drogowego, w zakładach karnych nie brakuje skazanych za kierowanie pod wpływem alkoholu. Jak wyjaśnia Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński. Obecnie w jednostkach penitencjarnych przebywa ok. 73 tys osadzonych. Z tego 6,5 tys. to osoby skazane za przestępstwa w ruchu drogowym, a wśród nich jest blisko tysiąc odsiadujących wyroki za spowodowanie wypadku po pijanemu, w którym poszkodowani ponieśli śmierć lub doznali ciężkich obrażeń ciała.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
Popieram takie akcje,
i duży plus dla ludzi, którzy po popełnieniu tego przestępstwa potrafią o tym mówić i przestrzegać innych,
bo zazwyczaj nie lubimy mówić o swoich błędach,
czy też publicznie wyrażać skruchę.
Pokazówka i straszonko . Oczywiście lękliwi trochę po takiej lekcji przycykają ale wątpię żeby ulękli się rajdowcy o już wyrobionych umiejętnościach prowadzenia sportowych bawarii.
Ci organizatorzy co prowadzą przemówienie nie są jacyś wstrząśnięci. Mogli zaprosić Komendanta Szymczyka co lubi się zajadać granatami (może i granatnikami?)
Każdy kurs na prawo jazdy powinien zaczynać się od wizyty w prosektorium.
Albo przynajmniej od oglądania zdjęć trupów wypadków samochodowych.
Lepiej dostać szoku na „sucho” niż potem żałować że się jechało za szybko.
Wychowywanie przez straszenie nie przynosi dobrych efektów. Tyle w temacie
Wychowanie może i nie, ale rządzić to się fajnie rządzi strasząc ludzi.
Moja córka tam była.
Kiedy opowiedziała, że wszyscy poszli żeby sprawdzianu nie pisać to zdałem sobie sprawę, że mało mogło to młodzieżą wstrząsnąć.
Ale jak ktoś z rządzących chce wiedzieć jak wstrząsnąć młodzieżą i jak do nich dotrzeć to powiem tylko, że to cały proces odwracania tego co przez kilkanaście lat socjalizm zrobił z ludźmi
Jesteście gotowi ? Wątpię
Jednymi wstrząśnie, innymi nie.
Ale rząd jak najbardziej do wymiany. Póki jeszcze jest szansa cokolwiek wyprostować…
Obecnie rządzi najlepsza partia polityczna od wielu wielu lat .
Uśmiechnięta twarz pani Beaty K. na budynku w centrum lublina pokazuje, że „chwila brawury” wcale nie musi oznaczać zmarnowanego życia. Można nawet się załapać na sylwester i zgarnąć 150 tyś. zł.
Jakby każdego młodziaka zamknęli na nockę w celi z głodnymi to na pewno by zapamiętali.
Mądra inicjatywa, tylko to jedno spotkanie jest kroplą w morzu potrzeb. Każdy młody kierowca/kierowczyni powinni wziąć udział obowiązkowo w takim spotkaniu, albo obejrzeć w ramach szkolenia jego nagranie.
Wszędzie powinni być przed egzaminem na prawo jazdy i na oiom-ie i w kostnicy.