Zamiast po jezdni, jechał pasem zieleni. Po pijanemu taranował znaki i drzewa (zdjęcia)
07:40 27-12-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ul. Filaretów w Lublinie. Około godziny 1:00, w rejonie ulicy Radości, samochód osobowy uderzył w znaki drogowe. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika iż kierujący seatem mężczyzna poruszał się w kierunku ul. Jana Pawła II. W pewnym momencie zjechał na pas zieleni, gdzie auto taranowało ustawione tam znaki drogowe, a także rosnące drzewa.
Pomimo rozbitego pojazdu, mężczyzna usiłował kontynuować jazdę. Badanie alkomatem wykazało, że miał on promil alkoholu w organizmie. Jak wytrzeźwieje zostaną mu przedstawione zarzuty. Mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności, a także wysoka grzywna.









(fot. lublin112.pl)
Pokundlił szrota 😉
Na drugim zdjęciu kogut taxi tanich przewoźników. To w ich stylu. Polecam przejazdy z adrenalinką
Ten twój kogut to dach karetki
Promil i tak nawywijał?
Jednemu wystarczy promil, innemu trzeba 3.
Jaka fajna policjantka:)
Larwa tleniona bezmózga
@ 8888 – ty tak „po swojemu”, mamusia cię tak nauczyła, czy lekcje religii odwalają pod deklem ?
Ty, „cztery ósemki”, o takiej treści napisz sms’a do swojej matki, żony, czy kochanki (niepotrzebne skreślić).
Ten „ósemkowicz” to tak po katolicku ?
Tyle w tym miłości do bliźniego swego, tyle empatii, tolerancji… tylko mądrości jakoś mało.
Te, cztery bałwany, kał wydala się odbytem, a nie przez klawiaturę.
Rszpla z drutu, czym wy się podniecacie. ???
Ja się takim ludziom dziwię, takie wysokie kary za jazdę po „pijoku”,a tu taki moczymorda stawia picie ponad życie, swoje,
swoich bliskich, przypadkowo napotkanych ludzi…
Z tymi drzewami to kogoś poniosło.
bolt uber freenow. Przejazdy przyszłości heheheh
Mandat, więzienie, grzywana, a czy na pewno moczymorda zapłaci za naprawę infrastruktury i drzewka. wg cennika miasta to pewnie kilkanascie tysięcy. Nasze podatki nie powinny pokrywac tych szkód.
Nie wiem czy to jest jeszcze aktualne, ale kiedyś tu mnie informowano, że uszkodzenia infrastruktury miejskiej, pokrywa ubezpieczyciel sprawcy dewastacji.
Może niech się wypowie, ktoś kto zna aktualnie obowiązujące prawo.
Może później, franunio jeszcze śpi…
Ubezpieczyciel sprawcy w tym wypadku na początku pokryje straty ale regresem zwróci się do sprawcy o zwrot kosztów. Jeden znak to koszt ok.300-500 zeta plus inna infrastruktura tak że koszty nie będą małe.
m.in. po pijaku czy bez prawa jazdy itp. OC sprawcy nie chroni (regres)
Cienki Bolek z niego. Tylko promil i takie zachowanie? Myślałem, że conajmniej z 3 promile…
ze tez polakom woda odbiera rozóm
Zatankował, bo drożyzna idzie.
Może też ten szloch, płacz i lament bo alkohol drożeje.