06/06/2026
690 680 960

Zamiast po jezdni, jechał pasem zieleni. Po pijanemu taranował znaki i drzewa (zdjęcia)

Dwupasmowa jezdnia była za wąska dla pijanego kierowcy, który minionej nocy poruszał się ulicami Lublina. Pomimo rozbitego auta usiłował dalej kontynuować jazdę.

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ul. Filaretów w Lublinie. Około godziny 1:00, w rejonie ulicy Radości, samochód osobowy uderzył w znaki drogowe. Na miejscu interweniowała policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika iż kierujący seatem mężczyzna poruszał się w kierunku ul. Jana Pawła II. W pewnym momencie zjechał na pas zieleni, gdzie auto taranowało ustawione tam znaki drogowe, a także rosnące drzewa.

Pomimo rozbitego pojazdu, mężczyzna usiłował kontynuować jazdę. Badanie alkomatem wykazało, że miał on promil alkoholu w organizmie. Jak wytrzeźwieje zostaną mu przedstawione zarzuty. Mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności, a także wysoka grzywna.

(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. Pokundlił szrota 😉

  2. Promil i tak nawywijał?

  3. Jaka fajna policjantka:)

    • Larwa tleniona bezmózga

      • Ocena: 0

        @ 8888 – ty tak „po swojemu”, mamusia cię tak nauczyła, czy lekcje religii odwalają pod deklem ?

      • Wierna słuchaczka Radia "Wieprzowa twarz"
        Ocena: 0

        Ty, „cztery ósemki”, o takiej treści napisz sms’a do swojej matki, żony, czy kochanki (niepotrzebne skreślić).

        • Filip z konopi (siewnych)
          Ocena: 0

          Ten „ósemkowicz” to tak po katolicku ?
          Tyle w tym miłości do bliźniego swego, tyle empatii, tolerancji… tylko mądrości jakoś mało.

      • Ocena: 0

        Te, cztery bałwany, kał wydala się odbytem, a nie przez klawiaturę.

  4. Ocena: 0

    Ja się takim ludziom dziwię, takie wysokie kary za jazdę po „pijoku”,a tu taki moczymorda stawia picie ponad życie, swoje,
    swoich bliskich, przypadkowo napotkanych ludzi…

  5. Z tymi drzewami to kogoś poniosło.

  6. bolt uber freenow. Przejazdy przyszłości heheheh

  7. Mandat, więzienie, grzywana, a czy na pewno moczymorda zapłaci za naprawę infrastruktury i drzewka. wg cennika miasta to pewnie kilkanascie tysięcy. Nasze podatki nie powinny pokrywac tych szkód.

    • Ocena: 0

      Nie wiem czy to jest jeszcze aktualne, ale kiedyś tu mnie informowano, że uszkodzenia infrastruktury miejskiej, pokrywa ubezpieczyciel sprawcy dewastacji.
      Może niech się wypowie, ktoś kto zna aktualnie obowiązujące prawo.

      • Ocena: 0

        Może później, franunio jeszcze śpi…

      • Ocena: 0

        Ubezpieczyciel sprawcy w tym wypadku na początku pokryje straty ale regresem zwróci się do sprawcy o zwrot kosztów. Jeden znak to koszt ok.300-500 zeta plus inna infrastruktura tak że koszty nie będą małe.

      • m.in. po pijaku czy bez prawa jazdy itp. OC sprawcy nie chroni (regres)

  8. Ocena: 0

    Cienki Bolek z niego. Tylko promil i takie zachowanie? Myślałem, że conajmniej z 3 promile…

  9. ze tez polakom woda odbiera rozóm

  10. Zatankował, bo drożyzna idzie.
    Może też ten szloch, płacz i lament bo alkohol drożeje.