Lubelszczyzna wśród regionów o największym spadku liczby ludności. Dwie gminy w czołówce
19:41 26-12-2022 | Autor: redakcja
Główny Urząd Statystyczny opracował kolejne dane, jakie zostały pozyskane w trakcie przeprowadzonego w ubiegłym roku Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań. Tym razem chodzi o ludność rezydującą. Dokładnie mowa o mieszkańcach, zarówno tych stałych, jak też osobach przebywających w danym miejscu czasowo przez okres co najmniej 12 miesięcy, które przyjechały z innego miejsca w kraju lub z zagranicy.
W porównaniu do poprzedniego spisu, jaki miał miejsce 10 lat wcześniej, spadek liczby ludności wystąpił w większości województw. Największy, gdyż wynoszący 9,1 proc, zanotowano w świętokrzyskim. Na drugim miejscu jest województwo lubelskie. W naszym regionie ubyło 8,2% ludności. Trzecie miejsce zajmuje województwo warmińsko-mazurskie, gdzie odsetek ten wyniósł 7,5%.
Jeżeli chodzi o gminy, to spośród wszystkich 2 477 w Polsce, spadek liczby ludności wystąpił w 1910, z czego w 1 449 gminach
wyniósł on powyżej 5%, a w 739 powyżej 10%. Patrząc na mapę Lubelszczyzny, to wyróżniają się powiaty hrubieszowski i janowski, gdzie w każdej gminie zanotowano ubytek ludności powyżej 10%.
Na liście 3 gmin w Polsce, gdzie zanotowano najwyższy spadek liczby ludności, znajduje się jedna z naszego regionu. Na trzecim miejscu jest Ulhówek w powiecie tomaszowskim. W pierwszej dziesiątce, a dokładnie na miejscu siódmym, jest jeszcze Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim.
Jak wyjaśniają specjaliści z Głównego Urzędu Statystycznego, większość gmin, które odnotowały duży spadek liczby rezydentów, znajduje się na terenach tzw. „ściany wschodniej”. Szczególna chodzi o województwo podlaskie i południową część województwa lubelskiego. Do tego dochodzi również obszar przy granicy z Rosją, wschodnia część Pomorza Zachodniego oraz tereny górskie w południowo-zachodniej części kraju.
Należy też wskazać, że na Lubelszczyźnie są również gminy, w których w ostatnim dziesięcioleciu nastąpił znaczny wzrost ludności. Jest ich jednak niewiele i są one skupione wokół Lublina i Białej Podlaskiej.


(fot. Zwiedzaj Lubelskie, mapy-GUS)
Panie Leszek z „wiochy”, nieopodał Lublina twoja pogardliwa wypowiedź o wiochach wokół ….., świadczy tylko o twojej głupocie
Może i Leszek jest z wiochy, ale ma trochę bliżej do miasta niż ci o których pisze…
A było w czasach pandemii COVID’a zabraniać lotów pasażerskich bocianom, a ogrodników zniechęcać do uprawiania grządek z kapustą ?!
Teraz jedyna nadzieja w jakże jurnych Chińczykach… narobią na m Polkochinek i Polkochińczyków płci obojga i bylejakiej.
Na razie nic nie będą niczego płodzić bo rząd im popuścił restrykcje i prawie wszyscy chorują na koronkę a zaniedługo zacznie się chiński nowy rok,to będa przez miesiąć pić i tyż nic z tego.
Spadek liczby mieszkańców nastąpił na Lubelszczyźnie czy w woj. lubelskim? Z tego co się orientuję to w Lublinie, powiecie lubelskim czy łęczynskim jest stały wzrost liczby ludności. To wiochy wokół Chełma, Włodawy czy Zamościa powodują, że liczba mieszkańców woj. lubelskiego spada.
W powiecie lubelskim też jest spadek, największy w gminach Zakrzew, Wysokie czy też Krzczonów. W artykule tego nie podali, jednak tam również wynosi on ponad 10 proc. Owszem w gminach Konopnica, Głusk czy też Jastków występuje wzrost liczby mieszkańców, jednak związany jest on głównie z migracją osób z miasta poza jego granice. Widać to właśnie po podlubelskich wsiach, w których jeszcze kilkanaście lat temu uprawiano pola, a obecnie grunty rolne zamieniły się w osiedla domów jednorodzinnych. A co do początku twojego pytania, to nazwy Lubelskie używamy wymiennie z Lubelszczyzna. Owszem, terminologiczne jest rozróżnienie, gdyż wciąż tkwią nazwy Zamojszczyzna, Chełmszczyzna czy też Podlasie, jednak poprawne są obie nazwy.
Jak matki, żony i kochanki przestaną wierzyć w niepokalane poczęcia i przypomną sobie, że do produkcji dzieci potrzeba jurnych chłopów
to doczekamy się klęski urodzaju.
Przecież tyle nowych mieszkań w Lublinie budują. Pod nowobudowanymi blokami co drugi samochód z obcą rejestracją LHR, LKR, LSW, LPA. Młodych z Lublina też mniej wyjeżdża niż zaraz po wejściu Polski do UE. Bezrobocie mniejsze, a i zarobić można więcej niż jeszcze 10 lat temu.
A co ma do tego budowa nowych mieszkań? To akurat zupełnie inne dane, a dotyczące zarobków czy też statusu. Kiedyś w jednym domu mieszkali dziadkowie, rodzice i dzieci. Teraz młodzi od razu chcą się usamodzielniać, wyprowadzają się od rodziców itp. Druga sprawa, co do samochodów z obcą rejestracją, to jeszcze inne badania. Tym razem mowa i migracji zarobkowej. We wskazanym przez ciebie powiecie hrubieszowskim czy parczewskim nie ma dużych firm czy zakładów przemysłowych, więc wiele osób zatrudnia się w dużych miastach, gdzie pracują od poniedziałku do piątku i mieszkają na stancjach, a na weekend wracają do domów.
Z rocznika starszego syna (1980) wyjechało 30% jego kolegów. A młodszy syn (1996) to poza Lublinem jest może 10- 15% jego znajomych z gimnazjum czy liceum.
Czyli tylko gmina Lublin i Biała Podlaska odnotowały wzrost. Reszra na minusie albo bez zmian.
Mniejsze gospodarstwa sprzedają kupują 2 mieszkania i szukają pracy w mieście.
Czyli dają w szyję czy nie ?
Jarosław prawdę ci powie 😆
a to chodzi o ten mega anonimowy spis powszechny co najpierw były strony nie zabezpieczone a potem wypłynęły dane osób spisujących się miedzy innymi pesele następnie pytania tak z sformułowane ze liczyły się tylko wygodne odpowiedzi dla władzy i każdy walił na pałę żeby odbębnić nijak z prawda ?
Powiat janowski to totalne zadupie. Bezrobocie dwucyfrowe pomimo masowych wyjazdów i wymierania populacji.
Spoko… założą tam jednostkę bohaterskiego Wojska Polskiego, ogłoszą pobór to nie tylko bezrobocie zmaleje, ale miejsc zabraknie dla wracających „do siebie”.
Zapomniałem przypomnieć, że: Za mundurem panny sznurem więc i „pogłowie” Polaków wzrośnie.