05/06/2026
690 680 960

Zamiast dla bezdomnych i potrzebujących, pieniądze trafiały do pracowników. Prokuratura u Brata Alberta

Pieniądze, które miały być przeznaczone na pomoc dla osób bezdomnych i ubogich, trafiały na prywatne konto prezes Moniki S. Kobieta, oraz dwie jej koleżanki, usłyszały już zarzuty. Zostały odsunięte od pracy.

Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta, które mieści się przy ul. Zielonej w Lublinie, zostało powołane do niesienia pomocy osobom bezdomnym i potrzebującym. Od lat zapewnia im wyżywienie i noclegi, jak też prowadzi ośrodek wsparcia. Utrzymuje się głównie z datków i zbiórek. Kilka dni temu bractwem zainteresowała się prokuratura. Chodziło dokładnie o finanse, gdzie stwierdzono liczne nieprawidłowości. Z konta zniknęło bowiem ponad 200 tys. złotych.

Zatrzymana została prezes bractwa Monika S. Śledczy zarzucili jej przywłaszczenie około 220 tys. zł. O okresie od 2017 do 2018 roku regularnie przelewała pieniądze z konta organizacji, na swoje prywatne konto. W ten sposób chciała spłacić swoje długi. Postępowanie wykazało, że o wszystkim wiedziały inne osoby. Co więcej, miały też w tym swój udział. Chodzi o Magdalenę W. pełniącą funkcję skarbnika, oraz Dominikę S., która w bractwie jest księgową.

Wszystkie trzy kobiety zostały przesłuchane i usłyszały zarzuty. Główna podejrzana Monika S. przyznała się do winy i złożyła obszerne wyjaśnienia. Księgowa i skarbniczka przyznały się do winy, jednak tylko częściowo. W ich przypadku, miały wyprowadzić z organizacji kwotę nie mniejszą niż 15 tys. złotych. Wobec prezes bractwa Moniki S. sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Dwie pozostałe kobiety mają dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

(fot. BM im. św. Brata Alberta)

44 komentarze

  1. … smutne . dawno twierdziłem że te paniusie jakoś tam nie ” pasują ” do reszty , zbytnio kontrastowały . chciwość ?!

  2. w 2017 ukradla 200tys a wczesniej?ma kase ,wiec dlugiej odsiadki nie dostanie bo przeciez pomagala bezdomnym …ale za czyje pieniadze ?raczej nie swoje.

    • Ocena: 0

      Zapytaj tak samo o Złotego Melona. Przecież pomaga dzieciom, więc nawet posłów może obrażać. I już zapowiedział, że nie zrezygnuje z fajerwerków podczas kolejnego finału, ale przecież pomaga dzieciom. …ale za czyje pieniadze ?raczej nie swoje.

  3. Ocena: 0

    Powinna sucz kiblować x2 bo okradała darczyńców i potrzebujących. Z okazji zbliżających się świąt życzymy jej przynajmniej 5 latek w pudle a później po ,,zawaleniu” się jej światka dożywotnich obiadków na Zielonej.

  4. Życzę wyroków z górnej półki.

  5. Ocena: 0

    siwo to widze

  6. Ocena: 0

    Wizerunkowy cios dla tej organizacji, bo kto normalny, oprócz tych przewalanych na wnuczka i policjanta, da im teraz pieniądze? A skoro to jest „bractwo”, to dlaczego u jego steru same kobiety. I do tego nieuczciwe?

  7. Bo są ludzie i ludziska, k…..itd.

  8. Ocena: 0

    Bardzo smutne 🙁
    Szkoda potrzebujących 🙁

  9. Prezes Zarządu – Monika S.
    Monika S. – Absolwentka Rachunkowości i finansów w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie. Wieloletnia działaczka w Parafii p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kłodnicy Dolnej. Z Bractwem Miłosierdzia im. św. Brata Alberta związana od 2011 roku. Ukończyła wiele kursów i szkoleń z zakresu funkcjonowania i zarządzania w organizacjach pozarządowych. Prezes Zarządu Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie od czerwca 2017r.

    Skarbnik – Magdalena W.
    Magdalena W. – Absolwentka Filozofii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz studiów podyplomowych: Europejski Fundusz Społeczny a edukacja w Wyższej Szkole Pedagogicznej TWP w Lublinie oraz Ekonomia Społeczna w Małopolskiej Szkole Administracji Publicznej UE w Krakowie. Z Bractwem związana od 2008 roku. Kierownik Klubu Integracji Społecznej SZANSA, Specjalista ds. przedsiębiorczości społecznej oraz Koordynator wolontariatu, happeningów, kwest, zbiórek i cyklicznych akcji Bractwa.

    Niby wykształcone a głupie 🙂

    • Prywatne uczelnie 3 kategorii a ty to nazywasz „wykształceniem” ?
      Najlepsze jest to, że w KRS obie panie jeszcze „wiszą” jako funkcyjne i każdy bez problemu może sobie to „S” i „W” rozszyfrować. Profile na Twarzoksiążce też jeszcze niepoblokowane ?
      Wstyd będzie na całe wsie 😀

      • Ocena: 0

        Panie Kubo, skończyłem WSPiA z całkiem niezłym wynikiem końcowym, i uważam się za człowieka wykształconego, niekoniecznie przez uczelnię trzeciej kategorii. I powiem Panu jedno: o ile wykształcenie można nabyć, o tyle inteligencję nie bardzo. I hołduję Panu, jeśli Pan ukończył uczelnię pierwszej kategorii, ale jednocześnie współczuję IQ na poziomie leminga

        • To, że Pan „skończył” uczelnię nie oznacza, że przestaje być ona trzeciej kategorii.

        • Ocena: 0

          „hołduję Panu” – i wszystko w temacie wykształcenia. Chyba niedawno kończyłeś, skoro gadasz jak zza Buga. Po tej stronie granicy hołdujemy zwyczajom, a ludziom oddajemy hołd, jak już.

    • Ocena: 0

      knagi

    • katoliczki pełną gębą, pewnie co niedziele w kościele…
      … zapomniały tylko o siódmym przykazaniu.

      żenada

  10. Każda kradzież jest zła, ale ta jest wyjątkowo obrzydliwa, kiedy zabiera się najbardziej potrzebującym żeby sobie dogodzić. Wstyd!!!!!