Zalana posesja przy ul. Wapiennej. Interweniowali strażacy (zdjęcia)
15:55 18-09-2022 | Autor: redakcja
Intensywne opadu deszczu dają się we znaki niektórym mieszkańcom Lublina. Około południa i w godzinach popołudniowych strażacy z OSP Głusk – Lublin wypompowywali wodę z zalanej posesji.
Do tego typu interwencji doszło na ul. Wapiennej. Strażacy z jednej z posesji wypompowywali wodę zgromadzoną w obniżeniu terenu po opadach. To kolejne podobne zdarzenie w ostatnich miesiącach w rejonie tej ulicy.
Działania strażaków na miejscu trwały około 2 godzin.




(fot. OSP Głusk – Lublin)
Toż to jakieś dzikie wysypisko śmieci, nie posesja !!!
My home is my castle albo po naszemu wolnoć Tomku w swoim domku. A poza tym, jak sobie pościele, tak się wyśpi.
Rozumiem, że można mieszkać w niedostatku, a nawet biedzie, ale w bałaganie i brudzie…
Ręce im do doop przyrosły, czy opieka środków czystości nie dostarczyła ?
Każdy żyje, jak lubi.
brakuje środków na opiekę społeczną
inna sprawa: brakuje zmian w funkcjonowaniu samej opieki; nie ma kto pokazać/nauczyć ludzi (takich niezaradnych) wykonywania czynności czy pracy, które normalnym ludziom nie sprawiają żadnego kłopotu
Tak to jest budować się na bagnach i terenach zalewowych. O korytach rzek nie wspomnę.
Budować? Toż to domki z palet są…
Nie każdy miał kilka hektarów pszenno buraczanych, które mógł zamienić na działkę budowlaną na słynnej lubelskiej złodziejówce i wybudować tam 180 metrowy klocek.
Syf i korniki to może nie, ale malaria to ma tam dobrze…
Ale burdel w ty wielgi murowany wsi!
Strarzacy powinni lać wodę a nie ją zbierać.
Więc zbierali ją tam, a teraz czekają na porzar dzie indziej, czego nie rozumiesh?
Miasto buchachha
Nie tak dawno zalewało w wielkim mieście świdnik na ul. kusocińskiego na przeciw orlenu , nie wspomnę o ulicy głogowej i wiśniowej .
Nie szukaj w czyimś oku zdzbła , mając w swoim belkę .
Wiesz że LSW to nie tylko Świdnik?
Zalało teren zalewowy, a na terenie zalewowym domy… W dodatku postawione bez pozwolenia…
No widzisz ? Nawet na pozwolenie kogoś nie było stać, a klecił z czego miał, żeby tylko nie być bezdomnym.
i nie czekał : aż mu „dadzom” bo „należy sie !!!”
To jaktak sobie klecił, to niech sobie teraz wypompuje i nie lamentuje, że mu zalało.
Widzę tu często spotykane myślenie: „wszystko się może przydać a jeść nie woła”.
to slumsy a nie posesje
Widzisz jakie twoi rodzice mieli szczęście, ze się do PZPR zapisali ? Dostali mieszkanie w bloku, a ty masz teraz okazję śmiać się z tych co do PZPR nie należeli, a na wszystko na co było ich stać to sklecić jakąś budę, żeby w kartonie nie musieli mieszkać
Jak się mieszka w dole po wapnie to tak jest. Ciut chu…wo
Zadziwiony… pomyśl o sobie i o tym na jakie mieszkanie, dom cię stać dziś. Co byś zrobił z tymi pieniędzmi, które jesteś w stanie zarobić (jeśli pracujesz).
Jest takie powiedzenie: „Nie śmiej się dziadku z czyjegoś przypadku, bo jak tobie wypadnie będzie ci nie ldnie”.