07/06/2026
690 680 960

Zakończyli podróż w rzece. Udało im się samodzielnie wydostać z pojazdu i wyjść na brzeg (zdjęcia)

Niedostosowanie prędkości do panujących warunków przez kierowcę audi miało być przyczyną wpadnięcia auta do rzeki. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń ciała.

22 komentarze

  1. Ocena: 0

    to teraz ma uboota lokalny rajdowiec

  2. Ocena: 0

    maja szczescie ze to strumyk nie rzeka

  3. Wszędzie te morsy

  4. Ocena: 0

    Czy gdyby tam było o 0,5 metra głębiej to mielibyśmy multi-selekcję naturalną? Jakoś nie mogę doszukać się klucza, kiedy zdarzenie jest zwykłym wypadkiem, który może zdarzyć się nawet najlepszym, a kiedy mamy do czynienia z durnymi amebami, czy innymi Świętymi Krowami.