Zakaz używania dronów oraz ograniczenie lotów cywilnych. Wprowadzono restrykcje na wschodzie kraju
22:50 10-09-2025 | Autor: redakcja
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała o wprowadzeniu we wschodniej części Polski strefy ograniczonych lotów. Wnioskowało o to Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Restrykcje obowiązują od dziś, od godz. 22:00 do 9 grudnia, do godz. 21:59 i objęto nimi teren wzdłuż całej wschodniej granicy.
Na tym obszarze jest kategoryczny całodobowy zakaz lotu cywilnych bezzałogowych statków powietrznych, czyli dronów. W nocy, a dokładnie od zachodu do wschodu słońca, latać mogą wyłącznie samoloty wojskowe.
Jeżeli chodzi o samoloty cywilne, mogą się one poruszać w tym obszarze tylko w dzień, do tego po złożeniu planu lotu. Maszyny te muszą być wyposażone w transponder pozwalający kontrolerom śledzić położenie i parametry lotu, a także zapewniający identyfikację statku powietrznego. Z kolei pilot ma obowiązek utrzymywania ciągłego nasłuchu łączności z wieżą kontroli lotów.
Jak podkreślono, ograniczenia mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa państwa, zaś ich naruszenie będzie traktowane jako złamanie przepisów Prawa Lotniczego. To zaś może prowadzić do sankcji administracyjnych, takich jak kary pieniężne lub cofnięcie uprawnień, a w skrajnych przypadkach nawet do kar pozbawienia wolności.
PAŻP zaznaczyła, że w uzasadnionych przypadkach będą wydawane zgody na odstępstwa, jednak tylko po wcześniejszym kontakcie z Dyżurną Służbą Operacyjną Centrum Operacji Powietrznych — Dowództwa Komponentu Powietrznego. Chodzi tu o m.in. lotnictwo państwowe oraz lotnicze pogotowie ratunkowe.
Zgoda może być wydana także na loty realizowane w celu niesienia pomocy w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia ludzi i zwierząt, szczególnie podczas klęsk żywiołowych, katastrof, zagrożeń ekologicznych czy sytuacji awaryjnych. Dodatkowo, wyjątki przewidziano dla operacji związanych z ochroną i kontrolą infrastruktury krytycznej.

Dlaczego loty z moskwy odbywają się nad naszymi głowami?
Loty z Moskwy realizowane są przez tureckie linie lotnicze a na nie nie jest nałożone embargo.
Turystyczny biznes musi działać.
Dla odmiany coraz więcej pojawia się ukraińskich koni powietrznych nad polską – nie mogą latać u siebie to latają u nas
No właśnie embargo nie powinno dotyczyć linii, a trasy. Nic co z moskwy i do moskwy, czy innego ruskiego lotniska, nie powinno latać nam nad głowami. Nie powinno być taryfy ulgowej.
Bardzo zasadna i dobra decyzja, choć pewnie znajdą się tu tacy co będą „bodajkować” na rząd i wszystkich świętych.
Jutro odpalę drona😁 Ciekawe czy mnie namierzą🤔
Odpal jeszcze myślenie, może się przydać
Znajdą jak się rozładuje/paliwo się skończy i spadnie 🙂
Mózg sobie odpal, bo widać, że jeszcze nieużywany.
W dużym pokoju możesz sobie spokojnie latać dronem.
Założymy się że w najbliższych dniach pod pretekstem dronów towarzysz kaczyński powie coś żeby bardziej skłócić Polaków????? A jego służący będą to usilnie powtarzać
Ale ty jestes tepak jak twój Tusk
oby tak zostało
Rozumiem ,że granica z obwodem Królewieckim jest całkowicie bezpieczna, bo tam nie zakazano lotów.
Chodziło o zakłócenie działania 'państwa’? Brawo, udało się. Wystarczy wlecieć nic nie znaczącym dronem i paraliż wschodniej ściany. A my NIC nie namierzyliśmy, dron przez pół Polski przeleciał bez żadnego echa. Wstyd! Jakby nas zaatakowali to w 24h Polska przejęta przez ruskich.
Hmm, jak to się stało że atak dronów był w dniu głosowania nad wsparciem 800+ dla Ukraińców?
Kto tu czegoś nie rozumie? Świat sie przestaje interesować sytuacja to trzeba coś z tym zrobić.
dlaczego nie ma zakazu lotów przy granicy z Rosją?
Proszę, niech mi jakiś ekspert wyjaśni jaki zasięg mają drony tzw. wabiki typu gerbera? Skąd one mogły być wysłane na nasze terytorium? Bo mam pewne wątpliwości. Jeśli przybyły od strony ukraińskiej, to dziwnie, nieprawdaż?
z 800-900 km „w” ukrainskich stronach mozna kupic takie gerbery
dobrze ze POlscy chłopi chronią swoją ostatnią kurę nioske kamerami hd. dzieki temu wiemy jak lata dron.
Jak dawali z KPO to cóż szkodziło wziąć? Mądra Partia wie, że maluczkim trzeba rzucić jakieś okruszki, żeby samemu się nachapać w spokoju.