Zajechał drogę motocyklistom, jeden nie zdołał wyhamować. Groźny wypadek w Lublinie (wideo, zdjęcia)
21:10 02-08-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek około godziny 20:30 na al. Piłsudskiego w Lublinie. W pobliżu skrzyżowania z Al. Zygmuntowskimi zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący skodą mężczyzna poruszał się od strony centrum. Wykonywał manewr skrętu w lewo, na wjazd do stadionu lekkoatletycznego. Zajechał jednak drogę nadjeżdżającym z naprzeciwka motocyklistom. Jeden z nich nie zdołał wyhamować i zderzył się z autem.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kierującego motocyklem przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowane są dwa pasy jezdni w kierunku centrum.
Galeria zdjęć
Sakaciarz i skoda
Taxi i wszystko jasne.
Nawet jedno zniszczone życie to za dużo.
Jednak jeżeli to ci co koło 20 katowali „szlifierkami” po Filaretów to się doigrali…
Codziennie wieczorem i w nocy słychać tylko jak jeżdżą i to nie wolno. Lubelskiego Lipca w Unii tylko jeden świst. Tu też słychać było jak od ronda się rozpędzali. Zygmuntowskie to też dla nich dobra prosta. Okolice Ronda Lubelskiego Lipca w okresie letnim są bardzo lubiane przez motocyklistów. Do tego jak ich złapie światło piłują gumę lub kręcą manetką.
Po zniszczeniach widać że moto jechało 350 km/h
Bolt, czy cierp ze słupka pod PKP?
Bo oznaczeń korporacji nie widzę.
Po zamazanej naklejce obstawiam Bolt’a na 99%
Coś ostatnio nie mieli wypadków z własnej winy udokumentowanych na lublin112 albo przeoczyłem.
Sikorskiego, dzisiaj.
Kolejny bolt?
Fajfus z taxi narozrabiał..
Motocykliście to trudno nie zajechać im zajeżdża się zawsze. Jadą z taka prędkością w mieście, terenie zabudowany, na ograniczeniu. Nagle się pojawiają nie wiadomo skąd. Nie wiem co ci dziwni ludzie mają w głowie. Mam wrażenie, że plewy. Bo myślenie ograniczone do minimum niezbędne do odpalenia motocykla. Jeden taki deb.. w mojej wsi rozpęcza się na prostej, wstaje i rozgląda czy go podziwiają.
Lubią sobie polatać. I jak to przy lataniu, czasem zdarza się twarde lądowanie.
Czy dawcy jechali z prędkością 50 km/h czy nawet te 80 km/h czyli z prędkością, z którą można ich spokojnie zauważyć czy manetka mocniej odkręcona?
Dzisiaj to sporo tych wypadków w Lublinie. Jacyś otumanieni ci kierowcy. Żenada boltowco-uberowcy.