08/06/2026
690 680 960

Zadzwonił na policję poinformować, że nie mają szans, aby go złapać. Niebawem zatrzymano go w siłowni w Lublinie

Mężczyzna był niezwykle ostrożny, bardzo często zmieniał adresy zamieszkania. Do tego nawet cztery razy dziennie potrafił zmienić samochody, którymi się poruszał. Był tak pewny siebie, że zadzwonił na policję i przekazał, że nigdy nie zostanie złapany.

Od roku policjanci w całym kraju poszukiwali 40-letniego mieszkańca Wyszkowa, który unikał ciążącej na nim kary pozbawienia wolności. Za liczne kradzieże z włamaniem i przywłaszczenia mienia, sądy z Lublina, Chełma i Mińska Mazowieckiego skazały go na 9 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna jednak skutecznie się ukrywał przed wymiarem sprawiedliwości.

Funkcjonariusze kilkukrotnie wpadali na jego trop, jednak wciąż nie udało się go zatrzymać. Był on bowiem niezwykle ostrożny, bardzo często zmieniał adresy zamieszkania. Mieszkał też często u swoich przyjaciółek. Do tego nawet cztery razy dziennie potrafił zmienić samochody, którymi się poruszał. Wiele razy były to luksusowe auta.

Kilka dni temu mężczyzna zadzwonił na policję i w rozmowie z dyżurnym przekazał, żeby funkcjonariusze oszczędzili sobie wysiłku, gdyż i tak nigdy go nie zatrzymają, ponieważ jest za dobry w ukrywaniu się. To sprawiło, że sprawą zajęli się Policjanci z Sekcji Poszukiwań i Identyfikacji Osób z Radomia. Ich doświadczenie w odnajdywaniu najgroźniejszych przestępców sprawiło, że szybko wpadli na trop 40-latka. Okazało się, że przebywa on w Lublinie.

Funkcjonariusze od razu ruszyli w drogę i po godzinie zatrzymali się przed jedną z lubelskich siłowni. Poszukiwany 40-latek był kompletnie zaskoczony, gdy na nadgarstkach poczuł kajdanki. Mężczyzna trafił już do aresztu.

(fot. Policja)

44 komentarze

  1. Jednak losi dalej pelno

    • Chyba typ aż tak głupi nie jest. Po prostu nie wytrzymywał już tego ukrywania się i postanowił się poddać, a żeby nie wyjść na mięczaka, to zadzwonił z tekstem, że mnie nie złapiecie, dobrze wiedząc, że za chwilę go dorwą.

    • Ocena: 0

      Co za id***a, mógł schować się do szafy albo wersalki ?

      • Ocena: 0

        to tak jak Bolek mówi że on nie współpracował i nie był agientem ?

        • trzeci bliźniak
          Ocena: 0

          nie, to dokładnie tak samo jak obłąkany Antek o zamachu , że był, parówką, albo mgłą helową. W sumie to wszystko jedno czym, bo był, nawet jak nie było.

          • Antkowi to możesz prać skarpetki z Adamem Jąkatym i resztą ynteligentów mianowanych przez Stalina

            • Zastanawiam się czy rzeczywiście jestes az takim kretynem czy to tylko prowokacja?

        • Gdyby nie ten bolek to byś dalej w pgr-ze za sodołą srała wieśniaro.

  2. już był taki jeden od „szukajcie aż znajdziecie”. no i znaleźli.
    nic się chłopaki nie uczą…

  3. Ocena: 0

    Połowa wiejskich rozbójnikow ukrywa się w miastach.

  4. Ocena: 0

    Jak ładny i dbał o siebie to w pierdlu będzie miał powodzenie. Na pewno w pierwszy miesiącu znajdzie sobie faceta. Gratulacje

  5. A te przyjaciółki co ukrywają bandytę za …coś..to sekwencja inteligencji wielkiego miasta …

  6. ,,Gdybyś niedźwiedziu cicho w mateczniku siedział, nigdy by się Wojski o tobie nie dowiedział.”

  7. Ocena: 0

    Trzeba być kompletnym ignorantem, by w dobie wszechobecnej elektroniki, twierdzić, że się jest anonimowym i nieuchwytnym. Trzeba też wiedzieć, komu można rzucić wyzwanie. 🙂
    Zbój-Policja 0:1.

  8. jak ze silowni to raczej mozgu brakowalo dlatego ubytki dopakowywal sztangą

  9. Ocena: 0

    Radom the Best ?,. Bylo tak jak w tym powiedzeniu”mówisz – masz „. Pewnie teraz sobie w brodę pluje, że mordę otworzył . Hihi hi

  10. Ocena: 0

    Oskar Blaszke: twoje pojecie o więzieniu jest takie jak moje o kosmosie

    • to chyba dobrze, że zna je z tv, a nie z autopsji…
      a o kosmosie mógłbyś poczytać, nie zaszkodzi Ci.