04/06/2026
690 680 960

Zablokowana DW835. Piaskarki mają problem z podjazdami, pojazdy stoją na trasie Lublin – Biłgoraj

Trudne warunki drogowe doprowadziły do zablokowania odcinka drogi wojewódzkiej nr 835 pomiędzy Tarnawą Małą a Hutą Turobińską. Na miejsce skierowano sprzęt zimowego utrzymania, jednak nawet piaskarki mają problemy z poruszaniem się po oblodzonej nawierzchni.

Na drodze wojewódzkiej nr 835 występują poważne utrudnienia w ruchu. Odcinek pomiędzy Tarnawą Małą a Hutą Turobińską jest obecnie zablokowany. Jak przekazał Czytelnik, przed godziną 9:00 na trasie pojawiły się piaskarki, których zadaniem jest poprawa przyczepności nawierzchni i przywrócenie przejezdności drogi na trasie łączącej Lublin z Biłgorajem.

Sytuacja na miejscu jest bardzo trudna. Z przekazanych informacji wynika, że także pojazdy zimowego utrzymania mają poważne problemy z poruszaniem się po oblodzonej drodze. Jedna z piaskarek zsunęła się i zatrzymała w poprzek jezdni. Sprzęt pracujący na miejscu koncentruje się obecnie na usunięciu utrudnień i poprawie stanu nawierzchni tak, aby możliwe było wznowienie przejazdu.

Część kierowców zdecydowała się zatrzymać pojazdy na skraju drogi i oczekuje na poprawę warunków do jazdy. Inni, w tym kierowcy samochodów ciężarowych, zatrzymali swoje pojazdy bezpośrednio na pasach ruchu. To dodatkowo komplikuje sytuację i utrudnia działania służb odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie drogi. Zalegający lód i bardzo śliska nawierzchnia sprawiają, że nawet niewielkie wzniesienia stają się poważną przeszkodą dla pojazdów o większej masie.

Szczególnie trudne warunki panują właśnie na podjazdach. W tych miejscach koła tracą przyczepność, a pojazdy nie są w stanie kontynuować jazdy. Każde zatrzymanie na oblodzonym wzniesieniu powoduje powstawanie kolejnych zatorów. Zablokowane samochody uniemożliwiają przejazd następnym uczestnikom ruchu, przez co utrudnienia szybko obejmują coraz dłuższy odcinek drogi.

Działania prowadzone przez służby skupiają się na posypywaniu najbardziej niebezpiecznych fragmentów trasy oraz udrażnianiu zablokowanego odcinka. Celem jest przywrócenie przejezdności drogi wojewódzkiej nr 835, jednak ze względu na warunki atmosferyczne i oblodzenie nawierzchni prace mogą potrwać jeszcze przez pewien czas. Kierowcy muszą liczyć się z długim oczekiwaniem oraz znacznymi opóźnieniami w podróży.

Utrudnienia nie dotyczą wyłącznie jezdni. Zgłaszane są również bardzo złe warunki na chodnikach. Oblodzone ciągi piesze stanowią zagrożenie dla osób poruszających się pieszo. Warstwa lodu znacząco zwiększa ryzyko poślizgnięć i upadków, dlatego również piesi powinni zachować szczególną ostrożność.

W obecnej sytuacji zalecane jest ograniczenie prędkości, zachowanie większych odstępów między pojazdami oraz unikanie gwałtownych manewrów. Na oblodzonej nawierzchni droga hamowania znacząco się wydłuża, a kontrola nad pojazdem jest ograniczona. Każdy nieostrożny ruch może doprowadzić do kolejnych zdarzeń i dalszego paraliżu ruchu.

Do czasu poprawy warunków na drodze wojewódzkiej nr 835 kierowcy powinni rozważyć odłożenie podróży lub wybór alternatywnych tras, jeśli jest to możliwe. Sytuacja jest dynamiczna i uzależniona od skuteczności działań prowadzonych przez służby drogowe oraz od dalszego rozwoju warunków pogodowych.

24 komentarze

  1. a wystarczyło wywiązywać się z obowiązków i wczoraj zapobiegawczo posypać… ale jakoś tam będzie. Mam nadzieję że osoba odpowiedzialna za to co się dzieje w ZDW poniesie konskewencje, a dziad od odśnieżania będzie wykluczony z kolejnych przetargów.

    • Ocena: 24

      Taaaaa… jak i co roku ponoszą konsekwencje w postaci podniesienia wypłaty dla zarządu. A dla Pana panie Areczku jest tylko lodowisko.

    • Ocena: 18

      Niech jadą tyłem będą sobie sypały pod koła 🤣

    • To tak nie działa. Sól rozpuszcza sie w wodzie i spływa na pobocze. Zrób doswiadczenie, posyp solą chodnik a nastepnie polej dużą ilością wody. Zamarznie, bo sól zostanie wypłukana.

      • Czyli jednak drogi ekspresowe np. S19 leża w innej rzeczywistości.

      • Ocena: 4

        No właśnie pospałem podjazd solą – lód aż zaczął strzelać tak pękała ta cienką warstwą.

    • Ocena: -10

      Zuza a z ubikacji jak wychodzisz to też marudzisz że nikt ci tyłka nie wytarł?

  2. Trzeba przyznać, że w tym roku ogólnie ja na trasach bardzo mało widzę pługów. Chyba ostatnie lata uśpiły służby drogowe.

  3. Od kilku dni były ostrzeżenia o gołoledzi, które się średnio sprawdzały. A na dzisiaj nie było ostrzeżeń i wszędzie lód na drogach. Nieźle

  4. Może zapomnieli w piaskarkach zawczasu zmieć opony na zimowe 😉

  5. Ocena: 8

    W takich warunkach piaskarka powinna tyłem jechać i w ten sposób przed sobą posypywac 😁

  6. Aby piaskarka podjechała pod górę musi posypywać cofając innego wyjścia nie ma.. Sprawdzone podczas 40 letniego utrzymania dróg.

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 6

    Wystarczyło puścić dwa ciągniki rolnicze z rozsiewaczeczem soli i piachu

  8. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 6

    Wystarczyło puścić dwa ciągniki rolnicze z rozsiewaczeczem soli i piachu Ciągnik ma dwa napędy i jest dużo lepiej dociążony a na dodatek może pojechać delikatnym zygzakiem pod górę i nigdzie go nie zsunie

  9. Ocena: 5

    Ludzie marudzą bo płacą podatki. Między innymi w cenie paliwa. Czego tu Remik nie rozumie?
    Ktoś bierze grubą kasę za niby utrzymanie dróg, a nic nie robi albo niewiele.

  10. Ocena: 1

    Niech posypują z dronów.

Dodaj komentarz