Zabili kota szpadlem, bo zjadł im wędlinę
12:12 12-05-2020 | Autor: redakcja
Wczoraj radzyńscy policjanci przyjęli zgłoszenie od kobiety, z którego wynikało, że w miejscowości Bełcząc w gminie Czemierniki jej sąsiad wspólnie z kolega przy pomocy szpadla zabili jej kota.
Zgłaszająca relacjonowała, że zwierzę znajdowało się na posesji 59-latka, a po zdarzeniu zostało martwe przerzucone na posesje zgłaszającej. Patrol, który udał się na miejsce zgłoszenia potwierdził tę informację.
Mundurowi zatrzymali 59-latka oraz jego 32-letniego kolegę. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Obaj w chwili zatrzymania byli pijani. Młodszy z mężczyzn miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, zaś jego starszy kolega niemal promil alkoholu. Dziś obaj usłyszeli zarzuty. Swoje zachowanie tłumaczyli faktem, że kot zjadł wędlinę należąca do 32-latka. Wkrótce mężczyźni staną przed sądem.
Zgodnie z zapisami art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
Przekopać pole za stodołą u chamów wiejskich , czy nie zakopali gdzieś konia za to że zjadł im suchy chleb na zagrychę .
Szpadlem zrobić im dokładnie to samo ,wtedy będzie sprawiedliwy wyrok i nie skrzywdza już żadnego zwierzaczka.
K… co za dzicz. Dajcie mi szpadel, to zrobie porzadek z tymi patusam.
To wszystko z biedy. Niech w ramach odbycia kary skierują ich do opieki nad zwierzętami w schronisku dla zwierząt.
A tak-z biedy,ale na wódę i zagryche jest.
Zagrychy nie ma . Koń zjadł .
Takie *** to w schronisku też skrzywdzi. Ich miejsce jest w pudle.
Śmieci, za taki przejaw braku ludzkich odruchów i bestialstwa powinno być minimum 10 lat izolacji od normalnych ludzi
kot popełnił duży błąd
I dobrze zrobili , trzymają śierściuchy , jeść nie dają tylko łaźą po kątach i źrą co im wpadnie, mam w około siebie takie przypadki to znam temat. Załatwiają się w grządkach kwiatowych , tak jak by nie mieli gdzie inndziej.
A skąd kot ma wiedzieć że akurat tutaj JAŚNIE PAN/I ma grządkę?
PS: Przed znakami interpunkcyjnymi nie dajemy spacji 🙂
@Modliszka , komentarze to nie dyktando .
Mądry nic nie powie , a głupi pomyśli że tak ma być .
Dokładnie:)
Kotu wszystko jedno gdzie defekuje:)
A wędlina też smaczna musiała być, nie dla psa kiełbasa = nie dotyczy kotów:)
Zgłoście gdzieś tego kretyna, bo najwyraźniej coś poszło nie tak z jego procesem wychowawczym – może resocjalizacja pomoże.
Nie pochwalam, ale masz zwierzę to go pilnuj i nie podrzucaj innym.
Tak to jest jak się wypuszcza koty i łażą wszędzie samopas, a potem jest płacz, bo ktoś kotka zabił albo samochód go przejechał czy lis zagryzł. Poza tym też by mi się nie podobało gdyby jakiś obcy kot pałętał mi się po mojej posesji i dajmy na to srał w moim ogrodzie czy na mój trawnik przed domem. Co prawda to co zrobili jest karygodne, bo mimo wszystko zjedzenie wędliny przez kota to nie jest powód żeby zakatować go na śmierć. Trzeba jednak pamiętać, że za zwierzę ZAWSZE odpowiedzialność ponosi właściciel więc kobieta sama jest sobie winna, że do tego doszło. Było pilnować sierściucha.
Kobieta powinna dostać mandat za zniszczenie czyjejś własności (wędliny). Natomiast takie przypadki powinny być załatwiane zgodnie z prawem, a nie jakieś samosądy. Niestety w Polsce jakby ktoś wezwał policję do zjedzonej wędliny, albo do zasranego ogródka, to by został wyśmiany, więc ludzie muszą sprawy załatwiać sami.
Wiejski lud, nic dodać nic ująć!!! I się pultają jeszcze ,że chama nikt nie trawi.