07/06/2026
690 680 960

Brat zabił brata. Poszło o bajki w telewizorze

Niebawem ruszy proces Bogdana C., który wbił nóż w serce swojego rodzonego brata. Wszystko wydarzyło się na oczach dzieci. Mężczyzna może uniknąć kary.

W czwartek przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpocznie się proces 53-letniego Bogdana C. z Burca w gminie Wojcieszków, który został oskarżony o zabójstwo. Jego ofiarą był rodzony brat mężczyzny, 56-letni Krzysztof C. Sprawca zadał mu cios nożem w serce, który okazał się śmiertelny. Świadkami zdarzenia była trójka dzieci w wieku 1, 2 i 3 lat. Widziały one śmierć swojego ojca.

Wszystko wydarzyło się 16 marca ubiegłego roku w należącym do braci Bogdana i Krzysztofa C. drewnianym domu. Starszy z braci mieszkał wraz z partnerką i trójką dzieci. Gdy te oglądały bajki w telewizji, do mieszkania wszedł pijany Bogdan. Wziął pilot i zaczął zmieniać kanały. Dzieci zaczęły płakać chcąc, aby wujek zostawił im oglądany przez nie program. Ten jednak nie reagował i zaczął je wyganiać z pomieszczenia.

Wtedy Krzysztof C. stanął w obronie swoich pociech, zwracając bratu uwagę na temat zachowania. To rozzłościło 53-latka, który złapał za leżący na stole nóż i nie szczędząc obelżywych słów, zaczął nim wymachiwać. Po chwili ugodził swojego brata prosto w serce. Ranny mężczyzna upadł na podłogę i stracił przytomność. Jego konkubina wezwała pogotowie ratunkowe, po czym Krzysztofa C. przetransportowano w ciężkim stanie do szpitala. Tam zmarł nie odzyskawszy przytomności.

Bogdan C. niebawem został zatrzymany i trafił do aresztu. Badanie alkomatem wykazało, że miał 3 promile alkoholu w organizmie. Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut dokonania zabójstwa. Grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Nie ma jednak pewności, że mężczyzna w ogóle trafi za kratki. To z powodu opinii biegłego lekarza, który orzekł, że 53-latek w momencie popełniania zbrodni, miał ograniczoną świadomość postrzegania dokonywanych czynów.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-01-10 18:50:04

27 komentarzy

  1. co to za pier.olenie.niech jeszcze dzieci wybije w tym domu,a lekarz powie,ze to przez przypadek. Co ma lekarz do faktu zabicia drugiego człowieka?! gdy podchodził do butelki był w pełni swiadomy. To moze w ogole uniewinniać pijanych.Albo jeszcze pocieszać,bo maja problem z piciem? No nic mnie tak nie wku.. jak pieprzenie urzędasów i lekarzy o niepoczytalnosci. Jest fakt,jest paragraf=kara. najlepiej smierć przez wbicie noża w serce.Jakiś pijany by sie znalazł,zeby to zrobić i miec czyste sumienie,bo przeciez zrobił to nieświadomie.był pijany.

  2. SZOK…

  3. Mimo, że miał ograniczoną świadomość postrzegania dokonywanych czynów powinien odpowiedzieć za zabójstwo ponieważ kodeks karny przewiduje, że jeśli ktoś świadomie wprowadza się w stan nietrzeźwości lub odurzenia powinien liczyć się z konsekwencjami swojego zachowania.

  4. „To z powodu opinii biegłego lekarza, który orzekł, że 53-latek w momencie popełniania zbrodni, miał ograniczoną świadomość postrzegania dokonywanych czynów.”
    Niech ktoś powie, że to się nie dzieje naprawdę. Że to tylko jakiś mało znany cytat z filmu Barei.

  5. Czyli co wystarczy nachlać się do ok 3 promili i można iść mordować bo nie trafie za kratki z powodu ograniczonej świadomości postrzegania dokonywanych czynów ??? Co to za biegły z choinki

  6. Czyli jak zabije kogoś mając 3 promile nie będę odpowiadać za swoje czyny bo byłam niepoczytalna? Super przepustka dla morderców. Jest na to jakiś paragraf? Zdaje się, że dziś to wolno wszystko…..

  7. To teraz 3 promile są przepustką do niewinności?

  8. O k. co się z ludźmi porobiło..

  9. Czyli jazdę po pijaku też należy umarzać z powodu ograniczenia świadomości.Dobre.Wystarczy się tylko nachlać i już się jest na prawie.

  10. A czy biegły był badany przez biegłych co do ograniczonej świadomości.