Zaatakował autostopowiczkę. Kierowca usłyszał zarzut usiłowania gwałtu
10:30 08-12-2017 | Autor: redakcja
W czwartek do prokuratury został doprowadzony 52-letni Waldemar Z., który dwa dni wcześniej zaatakował autostopowiczkę. Mężczyzna przejeżdżając przez Sadurki zauważył 24-latkę, zatrzymał się i zaoferował jej podwiezienie. Kobieta wsiadła do toyoty, gdy dojechali do Nałęczowa, oznajmiła kierowcy, że tutaj może wysiąść. Wtedy mężczyzna zarzucił jej jakieś płótno na głowę.
Pasażerka zaczęła się szarpać i krzyczeć, kierowca zaś starał się ją uciszyć wpychając jej w usta szalik. Po krótkiej szarpaninie, kobiecie udało się uwolnić z rąk kierowcy, otworzyć drzwi auta i uciec. Powiadomieni o wszystkim policjanci już po niespełna godzinie weszli na teren posesji w gminie Nałęczów. Zatrzymali tam napastnika, który trafił do policyjnego aresztu. Jak się okazało, był on nietrzeźwy. Badanie wykazało, że miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Prokurator przedstawił mu dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy usiłowania gwałtu, drugi zaś prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Waldemar Z. cały czas przebywa w policyjnym areszcie. Śledczy będą wnioskować o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Mężczyźnie grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności.
(fot. archiwum)
2017-12-08 10:30:16
A nie lepiej było sobie przytrzasnąć w drzwiach samochodu małego???Trochę by za bolało ale nie miał byś problemów.
Nie rozumiem zachowania tej młodej kobiety. Facet sam się zatrzymuje a ta wsiada do samochodu bez żadnych obaw? Z tekstu nie wynika, by zatrzymywała go na stopa.
Stary tryk , buchaj , napije się i za kobiety się zabierają albo za kierownicę , tak jak ten z Czerwonka Gozdów (((wash and go)))))
A skąd wiadomo, że chciał ją zgwałcić? Może chciał w ten sposób wyegzekwować 5złoty za podwózke
Jakby tak skutecznie wyegzekwował, to by wyszło, że tanio się puściła.
A swoją drogą to sama mu wlazła pod łapy.
Mieczysław czytaj dobrze artykuły . Było napisane że zarzucił jej kieckę na głowę , to co on kasy szukał między kolanami a pępkiem??????Napisałem sarkastycznie ale tak mogło być.Ja uważam że do czego innego jest stworzona ta część ciała kobiety, To one niekiedy wykorzystują tę małą rzecz która tak cieszy facetów , by fortunę zbić.
To Ty kolego czytaj uważnie nie zarzucił jej na głowę kiecki tylko płótno w poprzednim artykule była mowa o worku
To się będą po nim ślizgać i tez mu na łeb coś zarzucą.Dobrze.
Jak trafi do ciupy po naprawdę pozna prawdziwy sex
Gwałtu? No to chyba jest na wyrost. Przecież ona sama zdecydowała się jechać!! moim zdaniem jest to zbyt surowy zarzut. Niech takie panienki nieszukaja same. Każda wie że się nie jeździ w ten sposób!
Jak za wbicie noza w szyje, gosc z Belzyc dostal rok wiezienia, to ile mozna dostac za narzucenie komus worka na glowe? Trzy dni?
Ciekawe jakie dowody zabezpieczono i czy zatrzymany się przyznał.
Nas interesowałaby wersja drugiej strony. Od zarzutu do skazania daleka droga, jeśli technicy nie znaleźli na zatrzymanym i poszkodowanej mikrośladów świadczących o jakimkolwiek fizycznym kontakcie i nie było świadków, to raczej nie zostanie skazany. Ale skoro jest zarzut to zapewne te rutynowe czynności coś dały i obciążają zatrzymanego.
A może właśnie śledztwo dostarczy jakichś sensacji ?
No bo przecież wszyscy tutaj po to zaglądamy… 🙂