Za zabójstwo ratownika medycznego grozi mu dożywocie. Wciąż stanowi zagrożenie dla społeczeństwa
18:46 20-02-2026 | Autor: redakcja
Dobiega końca śledztwo w sprawie zabójstwa ratownika medycznego z Białej Podlaskiej. Chodzi o zdarzenie, jakie miało miejsce 25 stycznia ub. roku. Cezary Lotkowski pracował w bialskim pogotowiu od 1987 roku. W ostatnich latach pełnił też dyżury w pogotowiu w Siedlcach. Feralnego dnia wraz z kolegą udał się do 57-latka, który sam do siebie wezwał karetkę. Poinformował dyżurnego, że leczy się na serce, ma problem z oddychaniem oraz uraz głowy.
W trakcie udzielania pomocy pijanemu mężczyźnie, ratownicy poinformowali go o konieczności przewiezienia do szpitala. Wtedy ten zaatakował 62-letniego ratownika wbijając mu nóź w okolice serca. Drugi z ratowników ruszył koledze na pomoc, został poraniony w ręce.
Adamowi Cz. przedstawiono zarzuty zabójstwa i czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy, jeżeli zaś chodzi o wyjaśnienia, nie złożył ich twierdząc, że nic nie pamięta. Niebawem śledczy zamierzają sporządzić akt oskarżenia w tej sprawie.
Jak wyjaśnia prokurator Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, wpłynęła już opinia psychiatryczno – psychologiczna z przeprowadzonej obserwacji podejrzanego. Biegli nie stwierdzili u niego żadnej choroby psychicznej, ani upośledzenia umysłowego. Uznali jednak, że mężczyzna ma zespół uzależnienia od alkoholu.
– Zdaniem biegłych badany w odniesieniu do czynów, o popełnienie których jest podejrzany, miał zachowaną zdolność do rozpoznania ich znaczenia. W aktualnym stanie psychicznym może on brać udział w toczącym się postępowaniu oraz prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny – dodaje prokurator.
Biegli nie mieli wątpliwości, że podejrzany Adam Cz. stanowi zagrożenie dla społeczeństwa. Wskazali jednoznacznie, iż w związku z uzależnieniem od alkoholu zachodzi wysokie ryzyko ponownego popełnienia przez niego podobnych czynów.
– Prokurator wydał też postanowienie o zmianie dotychczas ogłoszonych podejrzanemu zarzutów w ten sposób, że wskazał, którym z dwóch zabezpieczonych noży zadany został śmiertelny cios pokrzywdzonemu, a także doprecyzował doznane przez niego obrażenia, które skutkowały jego śmiercią. W pozostałym zakresie ogłoszone wcześniej mu zarzuty, w tym usiłowanie zabójstwa drugiego z ratowników medycznych, pozostały bez zmian – wyjaśnia prokurator Bartłomiej Świderski.
Po sporządzeniu aktu oskarżenia, sprawą zajmować się będzie Sąd Okręgowy w Siedlcach. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
W tym przypadku powinna być kara śmierci i to na krześle elektrycznymi,bo jeden się nachla,ale żeby zadzwonić po pijaku że serce wysiada,a później wbić nóż w serce człowiekowi co przyjechał ratować zycie
Dlaczego nie można przymusowo leczyć a alkoholików? Jedyna choroba której nie chce rząd leczyć, a sprawia najwięcej tragedii i kosztów. Ten kraj stoi na głowie – niech napiszą czy rząd dawał temu alkoholikowi rentę żeby miał za co pić?
W Polsce istnieje prawna możliwość wysłania osoby uzależnionej na odwyk bez jej zgody😁🖖
Można,zgłaszasz typa do gminy,a potem gmina do sądu i typ ląduje na odwyku.
Co ty pitolisz🤨 Przecież leczy się przymusowo. Sąd wysyła na odwyk.
Dlaczego przedstawiono nazwisko biednego ratownika a nie tego cierwa i podczłowieka który go zabił ?
Powiedziałby że słyszy głosy które mu kazały jak mieszko z warszawy który siekierą zadziabal kobiete. I dostałby psychiatryk z możliwością wyjścia
Ale młodemu studentowi prawa co latał z siekierą po UW i zadziabał w biały dzień , to już NIEPOCZYTALNY , CHORY Psychicznie CIEKAWE 🤔
Ale o czym tu dyskutować? Utylizacja i przerobienie na nawóz. I nie, takie indywiduum nie jest człowiekiem, więc nie należy mu się traktowanie z poszanowaniem praw człowieka. Oko za oko, tak mówi Pismo.
Zabity podany jest z imienia i nazwiska brakuje tylko nr pesel i adres zamieszkania.a ten tylko adam cz.????
Widz ćpuny alkoholicy zboczeńcy gwałciciele to elektorat Rudego oszusta i komunistów największe poparcie w więzieniach
A zgraja tęczowego prezesa z Żoliborza nie chciaja podwyższenia kar dla takich osób… PiS bronił swojego rozpitego elektoratu.. Podobnie z przemicą domową… Też chronili psycholi dla dobra partii.. A poszkodowani? Co ich obchodzą, tych pseudo katolików…
Bo oni są religijni na pokaz a nie wierzący, a to zasadnicza różnica…podobnie jak Słońce Peru że swoją kapliczką.