08/06/2026
690 680 960

Za niemal 300 tys. złotych zakupiono sprzęt do pielęgnacji nawierzchni boisk na stadionie przy ul. Zemborzyckiej (zdjęcia)

Dzięki środkom z Budżetu Obywatelskiego możliwy był zakup specjalistycznego sprzętu do pielęgnacji nawierzchni boisk na stadionie przy ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Na ten cel wydano ponad 298 tys. zł.

W ramach realizacji projektu zakupiono 13 urządzeń służących do utrzymania nawierzchni boiska sztucznego i trawiastego. Głównym elementem jest ciągnik kompaktowy.

Ponadto sprzętami, które ułatwią dbanie o jakość trawiastej nawierzchni boiska są: kosiarka, aerator, opryskiwacz, rozsiewacz nawozów, wózek deszczujący, szczotka do wyczesywania trawy. Inne urządzenia kupione w ramach projektu to wózek do malowania linii, kosa spalinowa, dmuchawa, recykler, czyli urządzenie do pielęgnacji sztucznej nawierzchni trawiastej oraz zgrzebło, za pomocą którego usuwa się z nawierzchni sztucznych i naturalnych filc trawnikowy, a także pług.

– To już kolejny projekt w Budżecie Obywatelskim dotyczący stadionu Sygnał na ul. Zemborzyckiej. Mieszkańcy konsekwentnie korzystają z tego narzędzia partycypacyjnego, aby inwestować, a tym samym podnosić jakość obiektu sportowego w dzielnicy Dziesiąta – mówi Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Kultury, Sportu i Partycypacji.

Dzięki realizacji tego i poprzednich projektów z Budżetu Obywatelskiego dotyczących odnowienia infrastruktury obiektu przy ul. Zemborzyckiej poszerzono ofertę zajęć sportowych dla korzystających z niego uczniów VI LO, członków klubu MKS Sygnał i mieszkańców Lublina. Projekt D-54 „Sygnał od nowa – sprzęt do pielęgnacji boisk piłkarskich” został zrealizowany w 2020 roku w ramach VI edycji Budżetu Obywatelskiego. W głosowaniu poparło go 444 mieszkańców.

– Rozwój infrastruktury sportowej wiąże się nie tylko z radością korzystania z nowoczesnych obiektów, ale także z trudami utrzymania ich w odpowiedniej kondycji. Dzięki głosom mieszkańców udało się kupić niezbędny sprzęt, który sprawi, że boiska będą zawsze gotowe na przyjęcie piłkarzy – mówi autor projektu Robert Grabias.

(fot. UM Lublin)

7 komentarzy

  1. Ale opryskiwacz to chyba najdroższy jaki był zakupili ????

  2. Nie chce konta wole tradycje listonosz przyniesie rente i oki
    Ocena: 0

    Śmiech na sali to wszystko w całości jest maksimum wart 150tysi opryskiwacz biardzki niecałe 3tysie kosiarka jezdna johna cos ponad 12kola i ciagniczek johna maksimum 70kola reszta mozna to parę groszy cos około 10dychy

  3. Ocena: 0

    ten opryskiwacz to przynajmniej polski a ciągnika polskiego nie można było kupić?

  4. Ocena: 0

    Ile? Na trawnik?

  5. 444 osób + kilku urzędników zdecydowało, że wydadzą ze skarbca 298 tys. złotych na dbanie o murawę boiska szkolnego i okręgowego klubiku piłkarskiego. Tak wydaje się tylko publiczne pieniądze… Teraz tylko oczekiwać newsa, że ktoś „nieumyślnie” zniszczył nawierzchnię boiska i na nic cały sprzęt, bo murawa wymaga wymiany. Sprzęt tu nic nie pomoże i trzeba kolejne kilkaset tysięcy wydać…

    Mam zapytania: czy jako lublinianin mogę przyjść z synem i pograć w piłkę na boisku? Wszakże podobno „poszerzono ofertę zajęć sportowych dla korzystających z niego (…) i mieszkańców Lublina”. Zatem? Proszę o rzetelną odpowiedź, jeżeli ktoś coś wie. Czemu miałbym nie skorzystać z owej oferty, na Orlikach takiej murawy nie ma…

  6. Ocena: 0

    Wszędzie złodzieje.

  7. Jacek z sąsiedztwa
    Ocena: 0

    wreszcie ktoś się zajął tymi terenami i widać to gołym okiem
    a wylewających jad i na naszej 10 tej nie brakuje