Z trudnymi warunkami na drogach nie radziły sobie nawet lawety. Na DK17 uderzyła w drzewo
19:01 26-12-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek, 26 grudnia, w miejscowości Łopiennik Dolny Kolonia. Przed godziną 14, na drodze krajowej nr 17, na odcinku między Lublinem a Krasnymstawem laweta uderzyła w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący iveco poruszając się drogą krajową stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego laweta zjechała do rowu po czym przewróciła się na bok uderzając jeszcze w drzewo.
Autem podróżowały dwie osoby. Na szczęście nic im się nie stało i nie wymagały interwencji medycznej. Funkcjonariusze ustalają okoliczności kolizji, wstępnie jednak mowa jest o niedostosowaniu prędkości do panujących na drodze trudnych warunków.

fot. OSP KSRG Krzywe

fot. OSP KSRG Krzywe

fot. OSP KSRG Krzywe

fot. OSP KSRG Krzywe
Akurat że laweta to nic dziwnego, lekki tył z napędem ta tył to się tak musiało skończyć. aż dziw bierze że kiedyś kierowcy polonezów potrafili jeździć i to na oponach ,,całorocznych”.
Bo kiedyś była prawdziwa zima przez 3 miesiące i ludzie byli przyzwyczajeni do takich warunków.
kiedyś temeperaturu ujemne były w dzień i w noc , był snieg ujeżdzony ,
który się nieroztapiał i potem nie zamarzał, w związku ztym nie było lodu na jezdni
tak jak dziś a po ubitym i ujeżdzonym sniegu elegancko się jeżdziło.
Kiedyś tak jak i teraz były różne zimy. Ludzie powyjeżdżali z zaśnieżonych wiosek do miast, gdzie temperatura jest wyższa (chociażby przez kanalizacje) i płaczą że nie ma śniegi, a jak byli mali to na wioskach w lesie śnieg leżał.
Czy ja dobrze widzę? 4 straże do jednej lawety? Porażka jakaś..
ja jak jechałem było 3 i milicja może 4 dojechała później
lekka d… i lata po drodze
Na takich oponach i na pusto sukces murowany.
Jak to jest…Dk19 wtorek rano posypane, a opadami nawet nie śmierdzi…dziś pada, gołoledź a w wielu miejscach problem z posypaniem na czas
Nie wiem czy laweciarze mają prawo jazdy bo wszyscy jeżdżą karygodnie.
A co laweta to pojazd zimowy ? Jeszcze dobrzej się tym jeździ niż zwykłym blaszakiem .Długie i akurat ten napęd na tył .
Jaka to jest odpowiednia prędkość na lodzie, przy prędkości 10km/h też zniesie do rowu,najlepiej było by nie wyjeżdżać wogóle tylko jak ktoś musi to co ma się teleportować? A może odpowiednio wcześniej zarządcy dróg powinni reagować na warunki atmosferyczne,a jest tak ,że sprzęt wyjeżdża na drogę z a wsze jak już jest po opadach albo jak wczoraj wszędzie jest lód. Kierowcy można zawsze przybić winę,jak by ta laweta była kbciązona to by jej prawdopodobnie nie zniosło.
według redakcji laweta to specjalny pojazd do jazdy po lodzie? napęd tył, lekka dupa i efekty widać. fizyka się kłania
Dostosowanie prędkości w takich warunkach to prędkość zerowa (0km/h).