07/06/2026
690 680 960

Z podatku cukrowego NFZ sfinansuje leczenie otyłości

Pierwsze pieniądze z tzw. podatku cukrowego, które już wpłynęły na konto Narodowego Funduszu Zdrowia, zostaną przeznaczone na sfinansowanie nowej usługi Kompleksowej Opieki Bariatrycznej (KOS-BAR) – zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

– Wkrótce rozpocznie się realizacja programu KOS-BAR, czyli kompleksowej opieki bariatrycznej – poinformował cytowany przez Prawo.pl minister zdrowia Adam Niedzielski podczas XV Forum Organizacji Pacjentów odbywającego się z okazji Światowego Dnia Chorego.

Chodzi o leczenie otyłości dla osób z wysokim BMI (wskaźnik masy ciała, z ang. Body Mass Index) Jak podaje Prawo.pl, szef resortu zdrowia zaznaczył, że na KOS-BAR będzie się składał nie tylko sam zabieg, ale także rehabilitacja przed i po nim. NFZ przygotowuje już rozwiązania finansowe.

NFZ prognozuje, że wydatki na leczenie chorób związanych z otyłością wyniosą w 2025 r. o 0,3-1 mld zł więcej niż w 2017 roku, a liczba dorosłych z otyłością wzrośnie. Problem ten dotyczyć będzie 6,1-11,4 mln osób, czyli otyłych będzie 26 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn.

Jak pokazuje najnowsza aktualizacja Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywnościowego, opracowanego przez Economist Intelligence Unit (EIU) na zlecenie firmy DuPont – 25,2 proc. populacji Polski jest otyła, jest to o 2,9 proc. więcej niż średnia w Europie. Według raportu NFZ „Cukier, otyłość – konsekwencje” aż trzech na pięciu dorosłych Polaków ma nadwagę, a co czwarty jest otyły. Jak wskazują międzynarodowe badania – wskutek przymusowej izolacji podczas pandemii każdy przytył średnio o 2 kilogramy.

W ramach modelu KOS-BAR, opracowanego przez ekspertów klinicznych oraz Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego realizowane będą:

– kompleksowe świadczenia dla pacjenta z otyłością olbrzymią u jednego świadczeniodawcy, wraz z premiowaniem jakości leczenia;
– plan leczenia jako optymalny element zarządzania chorobą;
– Ogólnopolski Rejestr Operacji Bariatrycznych.

Zdaniem specjalistów efektywny i kompleksowy model opieki nad chorymi może istotnie poprawić sytuację chorych, a także zmniejszyć koszty ponoszone przez państwo, pacjentów oraz ich rodziny.

(fot. lublin112.pl, Źródło informacji: PAP)

22 komentarze

  1. Ocena: 0

    Też będą leczyć przez telefon ??

  2. Kto w to wierzy?
    Pójdzie na słomiane inwestycje Sasina, na radyjko Ojca Muchomorka, na pensje „asystentek” Glapcia w NBP, na kolegów od maseczek i tych od respiratorów.
    Jakieś „ochłapy” zostaną… te się przekaże w świetle jupiterów.

    • Ocena: 0

      lepiej uwazaj, od takiego wywrotowego myslenia mati ma wprowadzic podatek…. tylko ciii, ja sie juz gryze w jezyk 😉

  3. oby nie było tak jak z funduszem solidarnościowym

  4. Ocena: 0

    Dla czego walczą tylko z otyłością a nie z chudliwością ????

    • W sumie racja. Powinni każdego klienta kupującego Colę, mierzyć i ważyć. Po tych pomiarach cena będzie porównywana do BMI. Osoby z wysokim BMI płacą więcej, a wygłodzeni z mniej niż 16 BMI dostają napój darmo.

    • Ocena: 0

      Chudym będą dawać cukier 😉

      • Ocena: 0

        i zapanuje równowaga w społeczeństwie…. piso-dobrobyt ….jeszcze im podziekujecie

  5. Fan msciwego karla
    Ocena: 0

    Śmieszny jest ten rząd i jego chore pomysły. Wszędzie się spotyka sie spasione grube baby. Księży….. Ohyda. Ale nie jest to na pewno spowodowane piciem napojów słodzonych!!!! Oni porostu zra bez opamiętania,potem rodzą chore dzieci i kółko się zamyka. Nie uprawiają żadnych sportów,zdrowego trybu życia.

  6. Ocena: 0

    To dokładnie to samo jakby że sprzedaży alkoholu leczyli alkoholików ….chore

  7. Ocena: 0

    Propaganda jak w prl. Wszyscy wiemy że jest tylko jedna choroba.

  8. Ocena: 0

    czy wiecie ile przytuli rząd na podatku cukrowym, (5 gr za garam cukru)
    1 tonowa paleta cukru sprzedana producentowi napoi to 500 000 tak pół miliona złotych
    naczepa 24 tony to 120 000 000zl (sto dwadzieścia milionów zł) tylko rządzić i dzielić,

    ale spokojnie to my za to wszystko zapłacimy -zrzutka na ochronę żoliborza

    dalej głosujcie na PIS

    • Ocena: 0

      Od 1 stycznia 2021 roku producenci słodzonych napojów będą musieli uiszczać tzw. opłatę cukrową. Składać się ona będzie z dwóch części: stałej i zmiennej. Pierwsza wyniesie 0,50 zł na litr w przypadku, gdy zawartość substancji słodzącej nie przekracza 5 g na 100 ml napoju. Druga to 0,05 zł za każdy gram cukru lub słodzika powyżej tej granicy. Z pierwszej opłaty zwolnione będą napoje z zawartością soków owocowych i warzywnych powyżej 20 proc. Dodatkowo za napoje energetyzujące, zawierające na przykład kofeinę czy taurynę, producenci płacić będą dodatkowe 10 gr za litr. Opłacie nie będą podlegać izotoniki.

  9. dość POPISów
    Ocena: 0

    Nikt w to nie wierzy prócz PISuarów tak usłyszeli wTVP i od tej chwili tak już myślą ,żałosne

  10. Na przekór pełowskie cymbały nie powinny kupować słodzonych napoi.