Z Lublina do Rzeszowa będzie w pełni ekspresowo. Jest decyzja z rygorem natychmiastowej wykonalności
19:38 16-04-2024 | Autor: redakcja
Wojewoda Podkarpacki wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla dobudowy drugiej jezdni drogi ekspresowej pomiędzy węzłami Sokołów Małopolski Północ i Jasionka. Chodzi o odcinek przed samym Rzeszowem, który choć posiada takie oznaczenie, trudno nazwać go ekspresówką. Na 14 km trasy pojazdy poruszają się bowiem po jednym pasie ruchu w każdym kierunku, co jakiś czas znajdują się dodatkowe pasy do wyprzedzania. Jakby tego było mało, z uwagi na liczne zdarzenia drogowe, do jakich tam dochodziło, wprowadzone zostało ograniczenie prędkości.
Decyzja ZRID, która ma rygor natychmiastowej wykonalności, oznacza możliwość niezwłocznego rozpoczęcia robót budowlanych. Tym samym już niebawem ruszą prace, których celem będzie likwidacja tego tzw. wąskiego gardła. Dobudowa drugiej jezdni ma na celu nie tylko poprawę warunków ruchu, lecz także zapewni zwiększenie komfortu jazdy oraz bezpieczeństwa użytkowników trasy.
Jak wyjaśnia Joanna Rarus z rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, plac budowy zostanie niezwłocznie przekaazany wykonawcy. Firma Strabag w pierwszej kolejności przeprowadzi niezbędną inwentaryzację geodezyjną, przyrodniczą a także inwentaryzację dróg publicznych i obiektów kubaturowych. Następnie przeprowadzone zostaną rozpoznania saperskie oraz środowiskowe, w tym ornitologiczne przed wykonaniem wycinki drzew i karczowaniem krzewów. Kolejnym etapem będą prace związane z wycinką drzew i karczowaniem krzewów oraz usuwaniem karpin.
Dobudowa drugiej jezdni oznacza dla kierowców poruszających się drogami w tym rejonie utrudnienia z przejazdem. Tymczasowa organizacja ruchu ma być wprowadzana sukcesywnie wraz z rozpoczęciem demontażu wysp dzielących i barier. W ramach inwestycji rozbudowany zostanie też MOP Stobierna, aby w przyszłości mogły tam powstać stacja paliw i obiekty gastronomiczno-handlowe.
Także istniejąca stacja paliw zlokalizowana przy dawnej DK19 w Stobiernej zostanie podłączona do drogi ekspresowej. Tym samym kierowcy jadący od Lublina w kierunku Rzeszowa będą mogli zatankować na niej swoje pojazdy.
Wszystkie prace powinny zostać ukończone w IV kwartale 2026 r.
kiedy wreszcie jakś stacja paliw bedzie bo przez 170 km ani jednej to kpina
a Ty to jedziesz Krazem albo czołgiem że spalanie masz 100 litrów na 100 km? Zawsze możesz zjechać po drodze czy to do Kraśnika czy Janowa. Tam bez problemu zatankujesz. Podobnie jak na Kraśnickich w Lublinie. Skąd takie jak Ty wychodzą?.. 170 km bez stacji paliw i tragedia. Witki opadają…
Najdroższa stacja z wątpliwej jakosci paliwem a obsługa dopiero po złapaniu za kołnierz reaguje.
Wreszcie właściciel BP w Stobiernej znalazł dojście do nowej władzy. Pewnie tanio nie było, ale się opłaci. Tak, jak u nas, dziwnym trafem akurat przy Bidzie wypadł węzeł i zjazdy z S17
A kiedy wreszcie ruszy budowa Lublin Lubartów bo szlak człowieka bierze tamtędy jechać korki kilometr drogi pokonać to około 1 godzina. Kiedy ta biurokracja weznie się za robotę żeby tyle czekac na jeden podpis
To tylko Via Carpatia
via carpatia imienia prezydenta który nic nie zrobi i nawet stacji paliw przez 8 lat nie postawili tylko tablice z nazwa jeopy
Ten odcinek jednojezdniowy to dzieło Tuska i jego akolitów. Z takim rozmachem planowali.
Tak samo A1 ta patatajka, te fale Dujanu, to g0wno z Pyrzowic do Piekar też dzieło donka
Tylko ja się pytam, dlaczego odrazu tego nie zrobili jak budowali. A ja powiem wam dlaczego, bo qradnie się zawsze dwa razy !
Nie chodzi o to żeby zbudować, a żeby budować.
Chłopie zapomnij o Lublin Lubartow jak Pis przez 8 lat nawet łopaty nie wbił to Po tym bardziej nie zrobi drogi do mateczniku pisu który ma tam poparcie jak Łukaszenka 90 %
Jak to mawiała moja śp. babcia – chytry traci dwa razy. Chcieli przyoszczędzić z tym 1 pasem, to teraz w sumie będzie to o wiele więcej kosztowało. A kto za to zapłaci? Pan, i pan, i pani zapłaci…
Dobrze że jeszcze PIS to załatwił bo za PO to tylko znowu jednojezdniowe z powodu braku kasy.