Jest wytrwały i liczy, że w końcu się uda. Mieszkaniec naszego regionu 83 razy zdawał egzamin na prawo jazdy
17:49 23-04-2017 | Autor: redakcja
Choć tego rodzaju statystyki nie są prowadzone, to jednak mieszkaniec gminy Wola Uhruska w powiecie włodawskim jest jednym z rekordzistów jeżeli chodzi o liczbę oblanych egzaminów na prawo jazdy. Mężczyzna usiłuje bowiem od 2013 roku zdobyć upragniony dokument, dzięki któremu będzie mógł wsiąść za kierownicę samochodu. Wciąż jednak nie udaje mu się zaliczyć teorii.
Od pięciu lat przystępuje on do egzaminu w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Chełmie. W 2013 roku 24 razy zasiadł w egzaminacyjnej sali, rok później 31 razy a w 2015 roku 17 razy. Wszystkie podejścia zakończyły się wynikiem negatywnym. W ubiegłym roku mężczyzna trochę słabiej starał się o zdobycie prawa jazdy, gdyż do egzaminu podszedł jedynie 7 razy. Jednak od stycznia bieżącego roku znów próbuje swoich sił i już 4 razy odwiedził ośrodek egzaminowania. Wciąż jednak nie zdobył wymaganych 68 punktów w teście wiedzy o przepisach ruchu drogowego.
Jak wyjaśnia w rozmowie z Nowym Tygodniem dyrektor chełmskiego WORD-u, jest to najwytrwalszy kursant w historii ośrodka. Wciąż ma jednak szanse na zdobycie upragnionego dokumentu. – Może on okazać się świetnym kierowcą, oczywiście gdy już uda mu się zdać część teoretyczną – mówi Sławomir Niepogoda. Jak informuje chełmski WORD, w I kwartale 2017 roku średnia zdawalność w przypadku egzaminu teoretycznego na kategorię B wyniosła 49,65 %.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-04-23 17:45:18
Powinni mu zabronic kolejnych podejsc. Nie kazdy nadaje sie na kierowce, a jemu najwyrazniej czegos brakuje skoro nawet teorii nie potrafi zdac od 5 lat :O
Ale na żywiciela żywiciela WORD-u nadaje się.
No piec lat to faktycznie mozna wkuc na pamiec” pana tadeusza”
Co tam „Pan Tadeusz” – na pamięć można inne pożyteczne sprawy zapamiętać np. Kodeks Karny z cywilnym razem wziąwszy, zapamiętać można wszystkie listy pisane do niepiśmiennych Koryntian, Ewangelie, (ile by ich tam nie było), o Biblii, Talmudzie i Koranie nawet nie wspomnę.
No akurat inteligencją to od ciebie to też nie tryska
Tobie powinni zabronic się wypowiadac.
Ciekawe czy tak samo bedziesz twierdził jak ktoś taki zabije kogoś z twojej rodziny autem 😉
Powinien dostać z automatu dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jeśli jest takim głąbem że nie potrafi nauczyć się teorii to co będzie jeśli jakimś przypadkiem mu się uda. Wyjedzie na ulice i kogoś skasuje.
A moze by go od razu zabic bo wielu innych rzeczy moze nie zrobic ?? Ja zdawalem wiele razy i nie mam ani jednego mandatu, i jezdze bez wypadkowo natomiat wskazac moge conajmniej 5 kierowcow co zdali za 1 razem i juz nie żyja bo byli przekonani o tym ze są mistrzami kierownicy. Statystyka jest jak kostium bikini niby widać wszystko a jednak przesłania istote rzeczy. Ilosc podejsc nie odwzorowuje umiejętności.
Taki kierowca może mieć wiecej ostroznosci i rozumu w glowie niz ten co zdał prawko od raz, bo bedzie pamuetal jak trudno było zdać i ile kasy poświęcil
Uwierz mi że nie jest to możliwe…
Całe szczęście że nie zdał po raz kolejny, aż się boję pomyśleć jak by jego jazda wyglądała… Wiem co mówię… Strach z domu wychodzić jak Buli za kierownicą siedzi! 😀
Chodzi o to że jeśli nie zna i potrafi nauczyć się przepisów to nie powinien wsiadać za kierownicę. Ale Ty uważasz że nieznajomość przepisów nie jest żadną przeszkodą. Będzie znak zakazu wjazdu a ten geniusz nauki wjedzie pod prąd na czołówkę albo ne ogarnie znaku ograniczenia prędkości przed szkołą i będzie pędził 100 km/h zabijając przy okazji kilkoro dzieci. A Ty wtedy powiesz że przepisów może nie znał ale miał dobrą technikę jazdy.
Sama ostrożność to nie wszystko… jadąc samochodem znacznie ważniejsza jest też spostrzegawczość i szybkość podejmowania działań. Jeśli swoim powolnym zachowaniem nie będzie wstanie ogarnąć tego co się dzieje na mieście… wolałbym aby został w domu. Już wielu dziadków wjeżdżających bez pierwszeństwa na skrzyżowania widziałem… bo nie ogarniają co się dzieje wokół ich samochodu… zmieniają pas nie patrząc czy ktoś jedzie na pasie obok. Niestety kolejnego na drodze nie potrzeba.
A nie zdanie 83 razy pytań, musi być przyczyną raczej w powolnym podchodzeniu do pytań, bo jedną książkę kodeksu drogowego po 5 latach już by przeczytał więcej niż 83 razy…
Irvorgowi nie są znane zasady ortografii i pisze, niestety!
Zgadzam się w zupełności , teoria to nie praktyka, być może ma problem z pamięcią, a za kierownicą radzi sobie świetnie
Ile pieniędzy on na to wszystko wydał?
33,30×83=2763,9 zl
jeden nie potrafi zdać teorii prawie sto razy, drugi nie potrafi pomnożyć dwóch liczb. elita narodu xD
A trzeci głąb widzi błąd tam gdzie go nie ma. Elyta. Nie ma co. Iloczyn jest jak najbardziej poprawny. Poprawny jest też mnożnik. Błąd jest jedynie w wartości mnożnej.
Po 10 razie Powinien być koniec 🙂
Taki ktoś powinien mieć dożywotni zakaz zbliżania się do samochodu!
Zgadza się! Nawet do takiego, który ma wyłączony silnik, nie ma kluczyków w stacyjce, do tego jest „na biegu” i „na ręcznym”. A jeszcze lepiej dla każdego jak to auto w ogóle będzie zamknięte.
Godny podziwu ja na jego miejscu dawno bym zrezygnowała.
zdrowy 😀
poj,,,.. teorie i przepisy powinni go wziasc już za kolko i powinien starac się jezdzic po miescie jeśli tam zda powinninen mieć zaliczone ..co za chory kraj 100 razy zdaje jak jakas komedia ,wilikie mi przepisy bo stare dziadki po 70 80 na pewno lepiej mysla i znaja kazde poj.. pytanie w teście zenada !!!
Zmień lekarza. Obecny cię oszukuje.
Ten dyrektor to chyba taki sam szofer jak ten zdający mówiąc teksty, że to może być świetny kierowca.
Jak może być dobry jak nie zna przepisów ?
A co obecne testy mają wspólnego z przepisami ??
Bo twardym trzeba być a nie miękki
Jak już zda teorię to niech jedzie do Biłgoraja tam jest nowy ośrodek i 2 ulice na krzyż – może się udać 😉