Wyszedł z domu i zniknął. Ostatni raz widziano go w Krasnymstawie AKTUALIZACJA
21:39 07-12-2025 | Autor: redakcja
Trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania mieszkańca Małochwieja Małego w powiecie krasnostawskim. Mężczyzna w niedzielę, 7 grudnia, między godziną 13 a 14 wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Kiedy 63-latek nie wrócił do godzin wieczornych, zaniepokojona rodzina rozpoczęła sprawdzanie miejsc, do których mógł się udać. Nie przyniosło to rezultatu. W końcu zaalarmowano policję.
Jak ustalono, mężczyzna około godziny 16:00 widziany był w Krasnymstawie na ulicy Lwowskiej. Kierował się w stronę centrum. To ostatni ślad po zaginionym.
Bliscy oraz policjanci zwracają się z apelem do osób, które widziały lub napotkają zaginionego o kontakt pod numerem telefonu 47 813 32 10 bądź na numer alarmowy 112. Mężczyzna ma 160 cm wzrostu, waży 80 kg. Ma krótko ostrzyżone siwe włosy, ubrany był w zieloną kurtkę, szare spodnie i czarną czapkę.
AKTUALIZACJA
Zaginiony mężczyzna został odnaleziony.
Jakiś gość w chyba w zielonej kurtce próbował zatrzymywać samochody w okolicach ronda Kuklińskiego. w kierunku na Warszawę około 21:40
Prawdopodobnie to ten mężczyzna, w zgniłozielonej puchowej(?) kurtce. Wyglądał na zagubionego i zachowywał się trochę nieracjonalnie próbując zatrzymywać „na stopa” auta jadące od Zamku na kierunek Warszawy, na światłach przy rondzie Kuklinskiego w Lublinie. Proszę o sprawdzenie monitoringu z okolic ronda około godz 21:40.+-10min
Z moich podatków robili znów to co do nich nie należy. Rodzince trzeba wystawić rachunek i albo zaczipują dziadyge albo oddadzą do domu opieki i nie trzeba bedzie w przyszłości marnować czasu służb.
wyborca KO kurcze znów nie dało ci się coś od nas zedrzeć a musieli pomagać Polakom? No straszne. A za kwotę na te pozukiwania mielibyście parę groszy na jacht, saunę czy jakiś burdel?
Sam piszesz jako Wyborca KO i sam sobie odpowiadasz jako Tadeusz, a ruble lecą na twoje konto. Dno.
Chłop 60 lat, może kumpla z roboty spotkał. 5 godzin go w domu nie ma i cała krasnostawska POlicja na baczność. Może pan Małochwiej, poszedł na śledzika.
Trudno się domyśleć, że może nigdy tak wcześniej nie znikał bez słowa? Może ma problemy zdrowotne? Masakra z wami ludzie.
W artykule ani słowa o problemach zdrowotnych Pana Małochwieja.