05/06/2026
690 680 960

Wyszedł z domu i zaginął, szukał go nawet jasnowidz. Znaleziono ciało Bartosza L.

Po 11 dniach zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań, dzisiaj rano znaleziono ciało Bartosza L. Mieszkaniec Lublina zaginął przed świętami.

Kilkadziesiąt osób przez ostatnie dni prowadziło poszukiwania za 40-letnim mieszkańcem Lublina. Bartosz L. w dniu 19 grudnia wyszedł z domu i od tamtej pory nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną. Natychmiast wszczęte zostały poszukiwania, gdyż istniało uzasadnione ryzyko zagrożenia życia mężczyzny.

Leczył się on bowiem na depresję, do tego miał w przeszłości próby samobójcze. Ponieważ ostatni raz 40-latek widziany był w okolicach stacji paliw przy ul. Jana Pawła II, w tym rejonie skupiły się poszukiwania.

Brała w nich udział rodzina mężczyzny, znajomi, a także policjanci i strażacy. Przeczesywano pola i nieużytki, jak również las Stary Gaj. Nigdzie nie natrafiono jednak na ślad zaginionego. Zrozpaczona rodzina udała się nawet po pomoc do jasnowidza.

Ten dał nadzieję, na pozytywne zakończenie sprawy. Do tego spływały sygnały, że 40-latek był widziany w rożnych częściach miasta. Dzisiaj rano poszukiwania zostały zakończone. Około godziny 9:30 jeden z mieszkańców miasta, w zaroślach w pobliżu ronda u zbiegu ulic Jana Pawła II i Armii Krajowej znalazł zwłoki mężczyzny.

Na miejscu przez kilka godzin prowadzone były czynności nadzorowane przez prokuraturę. Jak nas poinformowano, na ciele denata nie stwierdzono żadnych śladów, mogących sugerować, iż do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Zwłoki zostały przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej celem wykonania sekcji.

Jej wyniki pozwolą na dokładne ustalenie przyczyny śmierci mężczyzny. Po południu rodzina 40-latka potwierdziła, że zwłoki należą do poszukiwanego od 11 dni Bartosza L.

(fot. lublin112)
2016-12-30 17:30:21

18 komentarzy

  1. Bardzo przykre 🙁 Kondolencje dla całej rodziny.

  2. Az tak komuś przeszkadzał?

  3. Ocena: 0

    Szkoda chłopa .. pewnie wychlodzenie organizmu..

  4. Ocena: 0

    Gościu chodził i opowiadał że nie chce żyć znajomym , tylko szkoda że rodzinie nie powiedził , Nie szkoda mi go 😉 Kondolencje dla rodziny ;(

  5. Ciekawe czy „jasnowidz” zwróci kasę…

  6. szkoda gościa a najbardziej tej rodziny ze chodzi po jakiś jasnowidzach co nic nie widzą

  7. Jasnowidz w takim razie dostał pomroczności jasnej.

    • Ocena: 0

      Przypomnę…
      Do drzwi jasnowidza puka klient
      – Kto tam? – pyta jasnowidz
      – Eee, „cha” z Ciebie nie jasnowidz – i klient odchodzi.

  8. Znalem go, faktycznie byl troche dziwny i inny

  9. wielu osobom zabrało chęć do życia nasze opiekuńcze państwo i jego pazerny międzynarodowy system bankowy, statystyki nie kłamią, rośnie fala samobójstw i jesteśmy w czołówce unijnej, tylko u nas nikogo nie wsadzają za chore kredyty, afery i inne ,, ambergoldy ,, . Mniej zaufania do oficjalnych mediów, więcej do mądrze przefiltrowanego internetu

  10. A o tym pobitym związanym nagim znalezionym nic nie wiecie