06/06/2026
690 680 960

Wysiadł z auta z piwem w ręce i chwiejnym krokiem poszedł po kebaba. Obywatel Zimbabwe był pijany

Policjant będący poza służbą zatrzymał nietrzeźwego obywatela Zimbabwe. Mężczyzna chwilę przed zatrzymaniem wysiadł z pojazdu, a następnie z piwem w ręce udał się do lokalu gastronomicznego po kebaba. Wkrótce sprawą 36-latka zajmie się sąd.

Zdarzenie miało miejsce w minioną niedzielę na terenie Lublina. Policjant z II komisariatu będący poza służbą przed lokalem gastronomicznym zauważył mężczyznę, który przyjechał autem po kebaba.

Kierowca już na pierwszy rzut oka sprawiał wrażenie mocno pijanego. Z renaulta wysiadł z piwem w ręku i chwiejnym krokiem udał się do baru. Funkcjonariusz od razu zareagował i uniemożliwił mężczyźnie odjechanie spod lokalu. Od razu na miejsce wezwał patrol, który przebadał kierowcę alkomatem.

Urządzenie wykazało 2 promile w organizmie obywatela Zimbabwe. 36-latek w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do prowadzenia po alkoholu. Jednak próbował się usprawiedliwiać, mówiąc, że to dopiero pierwszy raz. Niedługo jego sprawa trafi do sądu.

(fot. pixabay.com)

30 komentarzy

  1. Ocena: 0

    CIEKAWE CO MU ZROBIĄ

  2. Ocena: 0

    Do kompletu brakuje informacji czy powoził bolcem juberem czy innym tym pochodnym.

  3. Typowy kierowca bolta na przerwie

  4. Ocena: 0

    Co z tym kwiatem narodu Zimbabweńskiego? To już chyba kolejny jegomość z tego kraju narąbony kierujacy samochodem. To chyba trzeba zacząć kontrolowac takich kierowców częściej. A tak przy okazji to studenci? Oni na medycznym studiują czy również na innycj kierunkach?

    • Ocena: 0

      To był „wieczny student”

    • Na medycznym nie, bo oni tabliczki mnożenia nieraz nie znają 😉 na dwóch prywatnych uczelniach w Lublinie „studiują”, zazwyczaj pielęgniarstwo, o zgrozo

  5. Ocena: 0

    Widziałem na żywo ta akcje to kierowca przewozów.

  6. Ocena: 0

    He, he… Pojutrze otrzyma polskie obywatelstwo Murzyn.

  7. Przecież oni mają tylko prawo jazdy na osła.

  8. Ocena: 0

    policjanty poza służbą wiecznie za/po robieni – pewnie pracują na szybszą emeryturkę

  9. Seba - ojciec Frania
    Ocena: 0

    Pewnie miał przerwę między kursami.?

  10. Ocena: 0

    … pije i jeździ … czyli już w pełni zintegrowany społecznie w kraju pobytu … jak to u nas mówią ” swój chłop ” !