Wyrzucił puste butelki po alkoholu i toster z 10. piętra. W pobliżu bawiły się dzieci
10:02 04-05-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na jednym z osiedli w Lublinie. 33-latek będąc pod wpływem alkoholu zaczął wyrzucać butelki z balkonu swojego mieszkania na 10. piętrze. Z lokalu na trawnik poleciał również toster.
Świadkowie relacjonowali, że w rejonie budynku bawiło się troje dzieci w wieku 6, 7 i 8 lat. Przedmioty upadły w ich pobliżu, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Ponadto mężczyzna znieważył na tle narodowościowym matkę jednego z dzieci, która postanowiła zareagować na zaistniałą sytuacje.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli na IV komisariat. Tam 33-latek usłyszał zarzuty narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz znieważenia na tle narodowościowym. Nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Wcześniej nie był karany. Decyzją prokuratora trafił pod dozór Policji. Grozi mu do 3 lat więzienia.
(fot. lublin112.pl)
Posadzić na trawniku przy wieżowcu i zrzucić toster z 10-tego piętra na ten pusty łeb.
a może położyć toster na trawniku, a z 10 piętra wyrzucić…
alkohol samo zdrowie w legalnej postaci ;)))))
Na jednym z osiedli…. warto napisać gdzie można w łeb dostać.
Strach pomyśleć że ten kretyn kiedys splodzi dzieci!!
Zabawiając się z kolegą nie spłodzi 😉
„Na jednym z osiedli” a konkretnie to na którym? Tajemnica jakaś?
Raczej nie na Bronowicach, Kalinie czy Tatarach bo by już w nagłówku było.
Chodzi o LSM?
Tylko kara chłosty.
Czy był trzeźwy?
Nie umiesz czytać? Czy ci przeliterować?
Dzieciaki i matka domyślam się, że z Ukrainy…
To ma jakieś znaczenie skąd ? Nie ma usprawiedliwienia dla patologi. Tak samo ktoś tutaj codziennie pisze o „turystach wojennych” to przecież wg polskiego prawa mają ci ludzie status uchodźcy. Wiem, że ruble komuś nie śmierdzą, ale już bez przesady.
Impotentowi pewnie nie staje i nie lubi dzieci, bo innym zazdrości…
Jak u Ruskich…