06/06/2026
690 680 960

Pokłócił się z partnerką, wyrzucił psa z czwartego piętra

W piątek wieczorem w Puławach podczas kłótni w jednym z bloków mieszkalnych mężczyzna wyrzucił psa z czwartego piętra. Wkrótce mieszkaniec Puław stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w Puławach. Policjanci przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś wyrzucił psa z czwartego piętra.

Mundurowi na miejscu zastali pod blokiem mieszkankę Puław trzymającą na rękach skomlącego psa. Kobieta była roztrzęsiona i zapłakana. Jak się okazało, jej partner w trakcie kłótni zaczął wyrzucać przez balkon różne przedmioty z mieszkania. W pewnym momencie, złapał psa znajdującego się w pokoju i jego również wyrzucił przez balkon.

Mężczyzna na widok policjantów próbował uciec, ale został zatrzymany. Okazało się, że był nietrzeźwy. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu.

Mieszkaniec Puław usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Pies trafił pod opiekę lekarza weterynarii. Ddoznał obrażeń wewnętrznych i musiał być operowany. Powoli wraca do zdrowia.

2018-07-23 17:05:43
(fot. Policja Puławy)

27 komentarzy

  1. Przez balkon dziada,niech wytrzeźwieje bydle.

  2. Ocena: 0

    Cud , że baby nie wyżucił

    • Ocena: 0

      Ty chyba słownik wyrzuciłeś przez okno, co?

      • Nie czepiajcie się słownika ortografi interpunkcji ważny je sens i składnia wypowiedzi ale zawsze tak jest ze ktoś mądrzejszy jest od innych

    • Gdyby nie mieli psa, to pewnie by kobite wyrzucil. Co za patusy. Podejrzewam, ze z tej trojki pies jest najmadrzejszy i jego najbardziej szkoda.

  3. Ocena: 0

    Wracaj do zdrowia psinko , a ten facet niech zgnije

  4. Ocena: 0

    Dostanie ze 100 zł mandatu,bo sąd stwierdzi ,że to nie było drastyczne znęcanie.Tak jak to miało miejsce w mieście chmielaków.

    • Ocena: 0

      A z tym to roznie. Jesli trafi na sedziego – milosnika zwierzat to na mandacie sie nie skonczy. Zalezy jeszcze jak piesek sie czuje i jaki uszczerbek na zdrowiu poniosl.

  5. .taka prawda....
    Ocena: 0

    U takiego „partnera”nie wykluczone,że przy najbliższej okazji nie wyrzuci partnerki ! Do wapna go !

  6. Ocena: 0

    Życzyłbym mu żeby współosadzeni w więzieniu wiedzieli za co siedzi, a może nie pójdzie siedzieć ale ktoś wie gdzie mieszka. Kara właściwa go nie ominie.

  7. A może jemu pokazać jak się leci z 4 piętra?

  8. Czyn jak najbardziej godny potępienia. Nie mniej jednak, nieśmiało zapytam: Kto zapłaci za leczenie?

  9. Ocena: 0

    Tyle dobrego ze dziewczyna przejrzy na oczy. To byl typ z patologicznej rodziny (ojciec – alkoholik) i takie wzorce wyniosl z domu. Nie powinno sie go wpuszczac pod zaden dach.

  10. slusznie???