Pokłócił się z partnerką, wyrzucił psa z czwartego piętra
17:20 23-07-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w Puławach. Policjanci przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś wyrzucił psa z czwartego piętra.
Mundurowi na miejscu zastali pod blokiem mieszkankę Puław trzymającą na rękach skomlącego psa. Kobieta była roztrzęsiona i zapłakana. Jak się okazało, jej partner w trakcie kłótni zaczął wyrzucać przez balkon różne przedmioty z mieszkania. W pewnym momencie, złapał psa znajdującego się w pokoju i jego również wyrzucił przez balkon.
Mężczyzna na widok policjantów próbował uciec, ale został zatrzymany. Okazało się, że był nietrzeźwy. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu.
Mieszkaniec Puław usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Pies trafił pod opiekę lekarza weterynarii. Ddoznał obrażeń wewnętrznych i musiał być operowany. Powoli wraca do zdrowia.
2018-07-23 17:05:43
(fot. Policja Puławy)
Przez balkon dziada,niech wytrzeźwieje bydle.
Cud , że baby nie wyżucił
Ty chyba słownik wyrzuciłeś przez okno, co?
Nie czepiajcie się słownika ortografi interpunkcji ważny je sens i składnia wypowiedzi ale zawsze tak jest ze ktoś mądrzejszy jest od innych
Gdyby nie mieli psa, to pewnie by kobite wyrzucil. Co za patusy. Podejrzewam, ze z tej trojki pies jest najmadrzejszy i jego najbardziej szkoda.
Wracaj do zdrowia psinko , a ten facet niech zgnije
Dostanie ze 100 zł mandatu,bo sąd stwierdzi ,że to nie było drastyczne znęcanie.Tak jak to miało miejsce w mieście chmielaków.
A z tym to roznie. Jesli trafi na sedziego – milosnika zwierzat to na mandacie sie nie skonczy. Zalezy jeszcze jak piesek sie czuje i jaki uszczerbek na zdrowiu poniosl.
U takiego „partnera”nie wykluczone,że przy najbliższej okazji nie wyrzuci partnerki ! Do wapna go !
Życzyłbym mu żeby współosadzeni w więzieniu wiedzieli za co siedzi, a może nie pójdzie siedzieć ale ktoś wie gdzie mieszka. Kara właściwa go nie ominie.
A może jemu pokazać jak się leci z 4 piętra?
Czyn jak najbardziej godny potępienia. Nie mniej jednak, nieśmiało zapytam: Kto zapłaci za leczenie?
Jesli zostanie zlozony pozew, to sprawca bedzie placil.
Tyle dobrego ze dziewczyna przejrzy na oczy. To byl typ z patologicznej rodziny (ojciec – alkoholik) i takie wzorce wyniosl z domu. Nie powinno sie go wpuszczac pod zaden dach.
slusznie???