Wyruszył rowerem z Lublina dookoła świata. Dojechał do Rumunii, został okradziony, musi przerwać wyprawę
18:22 24-06-2024 | Autor: redakcja
fot. Porozumienie Rowerowe/zdjęcie ilustracyjne
18:22 24-06-2024 | Autor: redakcja
Dobrze, że mu cygany w Rumunii ukradły a ie gdzieś w Bangladeszu… mniejsze zło 😉
I to jest głupotą naszych placówek dyplomatycznych, że nie można wydać człowiekowi w potrzebie dokumentu!
oby się nie okazało, że po powrocie roweru też nie będzie
okradziony przez cygańskie dzieci – czy to nie podpada pod mowę nienawiści?
To byli pełnoletni cyganie przebrani za dzieci.
Pewnie Polak mieszkający w Rumunii. Nie trzeba daleko szukać
Hehe i co na to polska lewica? Cyganie? Niemożliwe
jak puscicie to od tylu, to wyjdzie, ze te rumunskie dzieci przynosza mu te dokumenty 😀
Za to we wspaniałej,słynącej z uprzejmych i uczciwych ludzi Polsce:
– pobito i okradziono gościa,który na piechotę chciał odwiedzić wszystkie kraje EU
– małrzeństwu norweskiemu podróżującemu kamperem z osiołkiem,tego osiołka zastrzelił pijany myśliwy
To tak na szybko z pamięci. Ale to inne nacje mają z nas brać przykład.