Wyroby ze skóry pytona zatrzymane na granicy w Hrebennem
09:29 30-07-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Oddziału Celnego w Hrebennem udaremnili próbę nielegalnego przewozu wyrobów wykonanych z chronionego gatunku zwierzęcia. Podczas kontroli osobowego volkswagena, wjeżdżającego do Polski z terytorium Ukrainy, w bagażu jednej z pasażerek znaleziono kurtkę i parę damskich butów ze skóry przypominającej skórę węża.
Po dokonaniu oględzin przez koordynatora ds. CITES z lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej, potwierdzono, że ujawnione towary zostały wykonane ze skóry pytona. Przewóz takich przedmiotów przez granicę podlega szczególnym regulacjom prawnym wynikającym z międzynarodowych zobowiązań Polski.
Pytony należą do gatunków objętych ochroną na podstawie Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES). Celem tego aktu prawnego jest zapobieganie wyginięciu dzikich populacji poprzez kontrolę i ograniczenie handlu okazami tych gatunków.
Aby legalnie przewieźć przez granicę przedmioty wykonane ze skóry pytona, niezbędne jest posiadanie odpowiednich zezwoleń i świadectw. W Polsce uprawnienia do ich wydawania posiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W przypadku kobiety, której bagaż został skontrolowany, takich dokumentów nie stwierdzono.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za próbę nielegalnego przewozu okazów CITES grożą poważne sankcje karne, w tym kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Dorozumiałem się, że jakby owa pasażerka (co to jej się zachciało odziewać w skóry pytona), zechciała owe wyroby przywlec zza granicy, to powinna przed wyjazdem za tą granicę uzyskać pozwolenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Bo tzw. spontan jest nielegalny (chyba do czasu opłacenia stosownego haraczu „komu trzeba”)
Czy w miejscu występowania tego węża jest on pod ochroną? Nieeee? To się nie klei a właściwie się klei tak jak ,,ochrona klimatu” przez 5% populacji. Zabrońcie zabijania bocianów w dzikich pustynnych krajach najpierw.
Inna sprawa że żeby to nosić na sobie trzeba mieć IQ uśmiechniętego poszołoma.
Od czasów jak NFZ refunduje in vitro, bociany już nie powinny być chronione jako nieprzydatne dla lotniczego transportu noworodków (płci obojga i byle jakiej).
biedna ukra ?