05/06/2026
690 680 960

Wyprzedzał autobusem na skrzyżowaniu, doprowadził do tragicznego wypadku. Areszt dla obywatela Ukrainy (wideo, zdjęcia)

W nocy z minionego piątku na sobotę na drodze krajowej nr 17 doszło do tragicznego w skutkach zderzenia autobusu z pojazdem osobowym. Śmierć w wyniku zdarzenia poniosło dwóch mężczyzna. 37-letni obywatel Ukrainy kierujący autobusem trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu.

Do wypadku doszło sobotę nad ranem w miejscowości Zatyle w powiecie tomaszowskim. Służby ratunkowe przed godziną 3:00 otrzymały zgłoszenie o zderzeniu autobusu z pojazdem osobowym, na drodze krajowej nr 17. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policjantów, 37-letni obywatel Ukrainy kierujący autokarem w rejonie skrzyżowania rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim autobusu marki Scania oraz poprzedzającego go samochodu osobowego marki Volkswagen, którego kierowca wykonywał manewr skrętu w lewo.

W wyniku bocznego uderzenia w osobówkę, volkswagen dachował i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn, 51 i 39-letni obywatele Ukrainy. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Kierujący autokarem został zatrzymany. 37-latek będzie odpowiadał za doprowadzenie do wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Postanowieniem sądu wobec mężczyzny został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

(fot. wideo Policja Tomaszów Lubelski\PSP Tomaszów Lubelski)

21 komentarzy

  1. Gdyby drugim pojazdem był rower, to czytalibyśmy, że rowerzysta niespodziewanie skręcił czy zmienił pas na lewy, tuz przed nadjeżdżający autobus.
    A na forum czytalibyśmy o wyrazach współczucia dla kierowcy autobusu i głupich rowerzystach.

  2. Nigdy nie słyszałem jeszcze o tym, żeby ktoś dostał areszt nawet za rozjechanie dziecka na pasach. Dlaczego tutaj zastosowano areszt? Co w tym wypadku jest niezwykłego, że sprawcy po przesłuchaniu nie zwolniono do domu?
    Wypadek jakich zdarza się w kraju kilka w tygodniu.

    • Ocena: 0

      Gdyby zwolniono go do domu to już nigdy nie zobaczyłby go prokuratur. Dałby dzidę za granicę omijając dożywotnio nasz kraj. Sprawa chyba jasna.

    • gadasz glupoty albo zle czytasz

  3. coś jest nie tak
    Ocena: 0

    Strzelał do ruskich z terytorium Polski?

  4. Ocena: 0

    37 letni „brat” bohaterski broni ojczyzny.

  5. Sława!

  6. Tylko latające rowery uratują rowerzystów.
    To nastąpi szybciej niż myślicie

  7. Ocena: 0

    i 3 mołojców mniej na froncie. A podobno nie wolno mężczyznom w tym wieku opuszczać ich nieszczęsnego kraju.

    • Ocena: 0

      O to to!

    • Ocena: 0

      Jakbyś mógł się dowiedzieć to byś usłyszał że kierowcy zawodowi mogą wykonywać dalej pracę tj. Przewozy zagraniczne. Są w grupie wyłączonej z zakazu wyjazdu jak min. Inwlidzi czy ojcowie trojga i więcej dzieci.

      • Ocena: 0

        Oraz wszyscy, którzy dali w łapę komu trzeba.

      • A skąd ma to wiedzieć jeden z drugim co zawija stopy bandażem? Ma siać mowę nienawiści i tyle. Tak im kazał putler. A oni będą żyć bez bieżącej wody, w smrodzie, ale będą się słuchać i dalej pisać bzdury nienawiści.

  8. Dożywocie !!!

  9. U siebie w kraju napewno by nie zginął . Ale biznes to biznes

  10. Ocena: 0

    Ciekawe, zazwyczaj w takich przypadkach winnym jest skręcający, gdyż nie ustąpił pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na sąsiednim pasie. Czy ktoś z komentujących potrafi konstruktywnie wyjaśnić jak to jest w takich przypadkach?

    • Ocena: 0

      tak jest w przypadku gdy linia dzieląca jezdnie jest przerywana. Tutaj miejsce zdarzenia było na skrzyżowaniu, gdzie priorytetem jest bezwględny zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu.

    • Ocena: 0

      Masz problem czytania ze zrozumieniem. Wszyscy jechali w jednym kierunku. Bandyta drogowy w autobusie wyprzedał lewym pasem na skrzyżowaniu ! Wyprzedzany skręcał w lewo i miał pierwszeństwo będąc przed autobusem.