05/06/2026
690 680 960

Wypłacał z bankomatu pieniądze pochodzące z przestępstwa. Tam czekali na niego policjanci (wideo)

Chełmscy policjanci zatrzymali 52-latka podejrzanego o udział w oszustwach przy inwestycjach w akcje podmorskiego gazociągu. W wyniku działania oszusta dwie kobiety straciły ponad 260 000 złotych. Rolą zatrzymanego było wypłacanie pieniędzy z bankomatów i wpłacanie ich do kryptowalutowych bankomatów.

Straciła 140 000 złotych na inwestycji

Do pierwszego oszustwa doszło w połowie lipca na terenie gminy Rejowiec Fabryczny. Z relacji pokrzywdzonej 72-latki wynikało, że zainteresowała się możliwością inwestowania w akcje podmorskiego gazociągu.

– W tej sprawie nawiązały z nią kontakt osoby podające się za doradców finansowych. Manipulując, nakłoniły ją do zainstalowania w telefonie aplikacji umożliwiającej zdalną obsługę urządzenia. To umożliwiło oszustom wypłatę ponad 140 tysięcy złotych z jej konta bankowego – informuje komisarz Ewa Czyż z chełmskiej Policji.

Te same „akcje”, kolejna poszkodowana

– Kilka dni później, również na terenie gminy Rejowiec Fabryczny doszło do tego samego typu oszustwa. Tym razem 62-latka odpowiedziała na ogłoszenie o możliwości inwestycji w akcje gazociągów. Schemat działania oszustów był taki sam. Również zainstalowała aplikację umożliwiającą zdalną obsługę urządzenia i generowała kody BLIK, które umożliwiły sprawcom wypłatę pieniędzy w bankomacie – relacjonuje komisarz Ewa Czyż.

Pod ich namową kobieta zaciągnęła też kredyt na dalsze inwestycje. Straciła blisko 120 tysięcy złotych.

– Tymi sprawami zajęli się policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z chełmskiej komendy. W wyniku własnych ustaleń wytypowali 52-letniego mieszkańca Chełma, który dokonywał wypłat pieniędzy w bankomatach, a następnie wpłacał je w bitomatach. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku przy bankomacie w Chełmie, gdy chciał wypłacić pieniądze pochodzące z przestępstwa. Był zaskoczony widokiem policjantów. Usłyszał już zarzuty oszustwa, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności – dodaje komisarz Ewa Czyż.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił policjantom na wystąpienie do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

fot. Policja Chełm

3 komentarze

  1. zlapali pionka a boss sie smieje i lezy na kanarach

  2. Ocena: 0

    pejsbook też w tym siedzi

  3. Ocena: 0

    ciekawe skąd wiedzieli gdzie chce wypłacić? Jakiś idiotyzm level max. A Tusk (mój wybór) siedzi i zaciera łapki.