07/06/2026
690 680 960

Wypadł z okna na 9 piętrze wieżowca. Jego koledzy nawet się nie zorientowali, że brakuje im kompana od kieliszka

W niedzielę z okna jednego z lubelskich wieżowców wypadł mężczyzna. Ponieważ w mieszkaniu trwała libacja, istniało podejrzenie, że ktoś mógł przyczynić się do jego śmierci.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed południem przy ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że z wieżowca wypadł mężczyzna w samej bieliźnie. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Życia mężczyzny nie udało się uratować. Zginął on na miejscu na skutek doznanych obrażeń ciała. Od początku wiadomo było, że upadek nastąpił z dużej wysokości. Policjanci szybko ustalili, że było to mieszkanie na 9. piętrze budynku.

Funkcjonariusze zastali wewnątrz kilka osób, które były upojone alkoholem. Z uwagi, że nie można było się z nimi porozumieć, zostały one zatrzymane w policyjnej celi. Chodziło o wyjaśnienie, w jakich okolicznościach mężczyzna wypadł z okna, jak też, czy nikt mu w tym nie pomógł.

Jak nam przekazano, dopiero kiedy zatrzymani wytrzeźwieli, a z uwagi na ich stan, trwało to dość długo, możliwe było ich przesłuchanie. Wtedy okazało się, że mężczyźni nawet nie zorientowali się, że zniknął ich kompan od kieliszka.

Obecnie sprawą zajmuje się prokuratura. Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieszczęśliwego wypadku.

(fot. nadesłane)

34 komentarze

  1. jak w pitbóló

  2. Ocena: 0

    A kto by mu tam pomagał, zachciało mu się rzygać, wychylił się, poczuł zew wolności i poleciał… a że istnieje coś takiego jak przyciąganie Matki Ziemi…

  3. Tatary się odezwały

  4. do umorzenia z powodu niewykrycia sprawców , dziękuję

  5. Studencka libacja???

    • dzieckosebyikarynynormalnejpolskiejrodziny
      Ocena: 0

      studencka na łęczyńskiej? w biały dzień? może myślę stereotypowo, ale coś nie wydaje mnie się

  6. To Łęczyńska?

  7. Czyżby to łęczyńska 57 wiezowiec jagodowy

  8. Tusk czasem nic z tym wspólnego nie ma ?

  9. Norsk Arisk Black Metal
    Ocena: 0

    Mariusz Tatary?

    • Ocena: 0

      Co wy tu się zastanawiacie kto i skąd…
      Najważniejsze, że wypadł i… że drugi raz nie wypadnie

      • Narodowy Akrobata
        Ocena: 0

        Zastanawiamy się, bo brać komentująca 112 jest ze sobą bardzo zżyta. Franio to taki nasz daleki, upośledzony kuzyn, który dłubie w nosie i zjada gile, a mariusztatary to ten luzak co zajara szluga i obali z Tobą jabola pod trzepakiem. Do dziś nie możemy się otrząsnąć po zniknięciu bimmera, który wyszedł po pomidory i nie wrócił do tej pory. 🙂

  10. Ocena: 0

    Mieszali wódkę z Redbulem i co nie nie dodał mu skrzydeł ????????