05/06/2026
690 680 960

Wypadł z pierwszego piętra, trafił do szpitala. – Był bardzo pobudzony

W nocy z soboty na niedzielę z jednego z bloków mieszkalnych przy ul. Gęsiej wypadł mężczyzna. Poszkodowany został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w rejonie jednego z bolków przy ul. Gęsiej w Lublinie. Służby ratunkowe około północy otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że z balkonu na pierwszym piętrze wypadł mężczyzna. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna.

Na miejscu okazało się, że jeden z mieszkańców, wypadł z balkonu i spadł do ogródka znajdującego się przy budynku. Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna był bardzo pobudzony. Został przewieziony do szpitala.

Jak nas poinformowała jedna z osób mieszkająca w budynku, gdzie doszło do zdarzenia, mieszkańcy co chwila są świadkami głośnych imprez i dziwnych zachowań w mieszkaniu, z balkonu którego wypadł mężczyzna.

Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

39467316_1791439170966532_879748742629031936_n

39638252_309898062919747_492349860830248960_n

39603567_257023724925586_7824987735327768576_n

39442661_509893289476685_6172376257896906752_n

39607976_234343250603158_2926179983476916224_n

39441488_2149114165345450_5702558925077872640_n

39614203_1103318139833193_1020888317232676864_n

2018-08-19 12:01:20
(fot. nadesłane Norbert i Paweł)

50 komentarzy

  1. Jeśli był pobudzony to trza go było delikatnie młotkiem uśpić nocna pora czas na sen.

  2. Gdybyś sp…adł na dekiel z balkonu to też byłbyś pobudzony!

  3. PObudzony i wszystko na temat. Jakaś młodzieżówka Grzesia naradę robila, gdzie by tu kolejną zadymę zrobić.

    • całe szczęście już emeryt
      Ocena: 0

      Ale chociaż za swoje i w czasie wolnym od pracy i nie spał pijany w służbowym samochodzie należącym do skarbu państwa jak Jacek A. z piSS.

    • Ocena: 0

      Może naradzali się po czyjej stronie być 1 września. Zawsze mieli z tym problem.

  4. Widocznie mocny dopalacz odpali , skoro przez balkon gościo wypalił .

  5. Ocena: 0

    Kiedyś było nie do pomyślenia, żeby u syna Profesora ********* ********! takie rzeczy się działy! Nabiorą się pewnie narkotyków i dopalaczy, jeden skacze drugi drze się z balkonu i tak co kilka dni.

    • Ocena: 0

      Ten ćpun to synek znanego polskiego geologa profesora z ********** *********. Było to zgłaszane do niego wielokrotnie. Nawet policja robiła przeszukanie mieszkania kilka tygodni temu. Czy władze uczelni, np. Prof. Kacejko wiedzą, że Pan Geolog ********* *. świadom tego co urządza mieszkańcom bloku, sprowadzając do swojego mieszkania na wynajem najpierw Ukraińców ćpunów, a teraz syna ćpuna. Przypadek ?
      Ja tylko przypomnę że za przechowywanie narkotyków w mieszkaniu odpowiada również właściciel.

      Co na to uczelnia ?

  6. Ocena: 0

    Bylo zglaszane wielokrotnie do wlasciciela mieszkania i ******** itd….nikt z tym nic nie robi.ten koszmar trwa juz pare miesiecy

    • Ocena: 0

      Przecież właściciel powiedział, że już jego synek tak więcej nie będzie. A po drugie że to nie prawda i potrzebuje dowodow. ********* przyklepała, że wszystko ok.
      No i jak Panie Profesorze. Wystarczające dowody? Czy coś więcej potrzeba ?

      • Administracja nic takiego nie przyklepała. Informacje nieprawdziwe.
        Właściciel oraz jego syn zostali poinformowani o konsekwencjach takiego zachowania- tj. sprzedaży mieszkania drogą licytacji sądowej. Niestety, administracja nie ma władzy wykonawczej przy tego typu zachowaniach mieszkańców, jedyne co można zrobić to wzywać do przestrzegania zasad regulaminu porządku domowego i informować o konieczności przestrzegania przepisów Ustawy o własności lokali.

        • To jest prawdziwa informacja.
          Zarządca tego bloku na Gesiej jest zian wspólnota. Kilka tyg temu po kolejnym wystepie ćpuna na balkonie (wył jak piesek po kastracji) i kolejnym zgłoszeniu do administracji, która skontaktowała się z właścicielem i przyklepano na podstawie „jego deklaracji” że będzie już spokój. To są fakty. Tylko tyle lub aż tyle w temacie.

  7. No to może teraz pojawią się jakieś patrole policyjne po 22 w naszej okolicy. Bo od kilku lat to ja tutaj policjanta nie widziałem. Chyba, że coś się już działo. Niestety, ostatnie pół roku to głośna impreza co 2 noc w okolicy do 1-2 w nocy. I to nie tylko w mieszkaniu 7 na Gęsiej 28, ale też w innym mieszkabiuna tym samym piętrze. To samo na Koralowej, imprezy z ogniskami i darciem ryja na koralowej 9 (mieszkanie chyba numer 2), Koralowa 7 na drugim piętrze. Picie na murkach przy blokach. Nie może się profilaktycznie jakiś patrol pojawic?

    • Juź tam nie mieszkam
      Ocena: 0

      Nie liczcie na pomoc, sami musicie rozwiązać problem.Ja miałem podobnie na oś.Górki .Rozmowa męska i jeśli nie pomoże to wtenczas w ciasnym kącie przy braku światła gnaty policzyć , gwarantuję że pomoże potem w pas mi się kłaniali każdy się pytał jak to zrobiłem że zrobiło się ciszej i bezpieczniej.

    • Ocena: 0

      takie sytuacje sa notorycznie, praktycznie codziennie na koralowej 17 i 19 ..glosne smiechy, krzyki, darcie sie, libacje i balangi po nocy, a w tym wszystkim male dzieci ktore z pseudo rodzicami baluja i piszcza o.O szok.. te glosne krzyki niosa sie przez caly skwer miedzy blokami, nie mozna juz tego zniesc, co za bydlo tu mieszka!!! a policja??? nic sobie z tego nie robia, ze zgloszen i prosb mieszkancow, ze ta swolocz zakłóca codziennie cisze nocna innych normalnych ludzi :-[ zadnych interwencji, patroli, nic.. :-[

  8. A co Ty wymagasz od administratora, skoro pierwszy 'sylwester’ na Gęsiej 28 został zwieńczony piękną brązową kopą zostawioną na schodach przez jednego z imprezowiczów.

  9. Niezadowolona_mieszkanka
    Ocena: 0

    Do ******* budynku firmy *****, ******* było to zgłaszane wielokrotnie. Jak widać, za wiele nie zrobili. Tylko napisali jakieś pisemko. Super skuteczne. O reszcie spraw już nawet nie będę wspominała…

  10. Ocena: 0

    Przecież to i tak połowa problemu. Druga połowa jest w środkowej klatce. Taki sam goguś jak ćpunek lotnik z wczoraj. Zgłaszane milion razy. Rodzice nie reagują. Ciekawe dlaczego ?

    • Kogo masz na myśli

      • Anty_st****ak-owie
        Ocena: 0

        Jak to kogo ******. Twojego synka *****. Z resztą Wy cali jesteście patologiczną rodziną. ****** wali codziennie w gaz, a ty jeździsz na wczasy non stop zostawiając bez opieki swojego syna ćpuna. (z którym nic nie robisz) Rozumiem, że w ****** i ****** wiedzą jakich mają pracowników?
        Jak tak dalej będzie sobie życie ogarniać to sami zaczniecie z synkiem handlować, aby mieć na chleb.

      • Ocz iście jest RODO i nikt nie powie z nazwiska ale chodzi o małoletniego człenia ze środkowej klatki z pierwszego piętra którego rodzice już dawno powinni być pozbawieni praw rodzicielskich ze względu na niewydolność wychowawczą i właśnie tym należałoby zainteresować służby. Młody „SEBA” i tak się doigra i niebawem pojedzie na wczasy do poprawczaka niebawem, więc musimy uzbroić się w cierpliwość.