04/06/2026
690 680 960

Wypadek w Lipowcu. Audi uderzyło w drzewo po wtargnięciu sarny na drogę

W minioną sobotę w Lipowcu doszło do poważnego wypadku. Kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem po nagłym wtargnięciu sarny na jezdnię, w wyniku czego auto uderzyło w drzewo. 24-latek jak i jego 21-letnia pasażerka z poważnymi obrażeniami zostali przetransportowani do szpitali.

Z poważnymi obrażeniami ciała do szpitala przetransportowani zostali uczestnicy wypadku, do którego doszło w minioną sobotę w miejscowości Lipowiec w powiecie biłgorajskim. Z relacji uczestników wynika, że na jezdnię nagle wtargnęła sarna, w wyniku czego kierujący stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.

Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny biłgorajskiej komendy otrzymał około godziny 16.00. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe oraz policja. 24-letni kierujący audi oraz 21-letnia pasażerka pojazdu zostali przetransportowani do szpitali z poważnymi obrażeniami.

Policjanci ustalili, że mężczyzna był trzeźwy, jednak nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód, którym się poruszał, nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności wyjaśniające dokładne przyczyny i okoliczności wypadku.

Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach, zwłaszcza w rejonach leśnych i przy nagłych sytuacjach z udziałem zwierząt.

fot. Policja Biłgoraj

22 komentarze

  1. Pieknie teraz duza kara za brak oc i zakaz

    • Kara za brak OC z UFG to będzie pikuś przy regresie, jak pasażerka lub jej rodzina zechcą walczyć o odszkodowanie.
      W takim wypadku (brak OC) wypłaca UFG, a potem windykuje do upadłego ze sprawcy.
      A za poważne obrażenia można dostać więcej, niż za nowy, a nie 20-letni samochód.

      • Ocena: 2

        Chyba nigdy nie miałeś styczności z firmą ubezpieczeniową, sąd może coś zasądzić ale to marne pieniądze. I te wszystkie firmy pomagające w uzyskaniu odszkodowania nie pomagają. Na drodze cywilnej życzę szczęścia i wytrwałości

        • Tyle, że tu płaci UFG.
          Zresztą przy szkodach osobowych jest trochę inaczej niż przy rzeczowych.
          Najważniejsze to osobny pozew cywilny złożyć (a nie powodztwo w postępowaniu karnym).

          • Ocena: -1

            nic nie wypłaca UFG bo kierowca jest ustalony przez policję. i za co ma płacić UFG? to tak nie działa jak myślisz. sprawa w sądzie za wypadek teraz będzie, gość się przyzna, wyrazi chęć poddania się dobrowolnie karze, dostanie lekką grzywną i na tym się skończy. ludzi na przejściach zabijają i sąd jakie odszkodowania przyznaje? śmieszne!!. a nawet biorąc specjalną firmę od odszkodowań to zobaczysz ile to kosztuje jak się idzie na noże, ta firma za wszystko liczy sobie, także odszkodowania zabraknie na wypłatę za jej działanie. bo x procent z kwoty odszkodowania to haczyk reklamowy! a bedziesz musiał zapłacić im za wszystko, sprawy, dojazdy, pisma itd.

      • Ocena: -1

        Tak to powinno wyglądać.
        Tylko, że będzie to tak:
        -za leczenie zapłaci NFZ
        -za ewentualną rentę ZUS
        -za sprawę sądową skarb państwa
        To 20-letnie CCCO to pewnie cały majątek Pana Kierowcy, skoro nawet 700PLN NA OC nie ma.

        • Franiu!
          Jeżeli chodzi o wierzycieli to UFG i TU to najgorsi możliwi wierzyciele, bo nie odpuszczają.
          Bank twój kredyt sprzeda windykatorom, telekom twój kredyt sprzeda, ale nie ubezpieczyciel.
          Ubezpieczyciel będzie do upadłego dochodził całej zaległej kwoty.

          Może i zapłaci NFZ, ZUS i Skarb Państwa.

          Ale ten z 20-letniego CCCO nic „na siebie” nie będzie miał. Możliwe, że do końca życia. Ani domu, ani działki, ani samochodu… ani nawet abonamentu telefonicznego, czy rachunku bankowego. Legalnej pracy za więcej niż minimalną też nie, bo mu zaraz komornik wejdzie na wypłatę.

  2. Dyrdymałkiewiczówna (starsza)
    Ocena: 10

    Naprawdę to co widać na fotkach było Audi ?!
    Brawa dla drzewa, niech żyje sto lat.

    • Ocena: -6

      glupis nie zycz nikomu co tobie nie mile – nastepny wypadek bedzie w twojej rodzinie!

  3. Zapewne sarna, jakoś nie bardzo wierzę.
    Tępak bez uprawnień i żadnych umiejętności popisywał się swobodą powożenia 0000.
    To jest typowe dla czereśniaków w 20/30-sto letnich niesprawnych szajswagenach, burakowozach lub 0000.

  4. Kapitan Parówa
    Ocena: 8

    Jednego gruza mniej

  5. zwierzyny jest dużo i prawdopodobieństwo jest większe a barany dalej lasem na wąskiej zap… ile zostało w śmierdzących tedeikach a potem zdziwiuny jeden z drugim

  6. Ocena: 5

    to nie sarna wtargnęła na jezdnię tylko baran w audi nie dostosował prędkości jazdy do warunków, sarna była u siebie a baran w audi wjechał w teren leśny jak na podwórko koło chałupy

  7. Ocena: 3

    Chyba ta jego Lala to Sarna. Złapała go za sprzęt i kolizja gotowa.

  8. Ocena: 2

    Jak można nie mieć OC? Przecież do rejestracji auta potrzeba OC, a potem się sama polisa odnawia, do czasu aż się jej nie wypowie. A do wypowiedzenia też trzeba podać powód: złomowanie/sprzedaż/inny ubezpieczyciel.

  9. Ocena: 2

    Ciągnęła go za lewarek i efekty widać

  10. Wyimaginowana sarna to z chłodnicy powinna wystawać a nie resztki audi z pomiędzy drzew na drogę. Ciekawe na ile baran wyeliminowany, szkoda laski – chyba, że poziom IQ jak u kierowcy. To wtedy trochę mniej.

Dodaj komentarz