Wypadek w Krępcu. Kierowca potrącił rowerzystkę na drodze dla rowerów (zdjęcia)
07:40 24-08-2025 | Autor: redakcja
Nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną wypadku drogowego, do którego doszło w miejscowości Krępiec. Według wstępnych ustaleń służb, 80-letni mężczyzna kierujący pojazdem marki Toyota wjechał wprost w rowerzystkę poruszającą się po drodze dla rowerów.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Poszkodowana kobieta, która doznała obrażeń ciała, została przetransportowana do szpitala. Jak przekazano, życiu rowerzystki nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia – zarówno kierowca, jak i rowerzystka byli trzeźwi.
Funkcjonariusze podkreślają, że wypadek ten jest kolejnym przykładem, jak istotne jest zachowanie szczególnej ostrożności na drogach. Zwracają uwagę, że rowerzyści i piesi należą do grupy niechronionych uczestników ruchu, a każde nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Policja apeluje do kierowców, by przed wjazdem na drogę dla rowerów zawsze upewniali się, czy nie nadjeżdża cyklista. Rowerzyści z kolei powinni pamiętać o zachowaniu czujności w miejscach, gdzie przecinają się ich trasy z ruchem pojazdów.

fot. Policja Świdnik

fot. Policja Świdnik

fot. Policja Świdnik
To nie jest żaden Krępiec, tylko Świdnik ul. Krańcowa
To jest Krepiec, jak nie wiesz to nie pisz!!
Bzdura! To przejście na Krańcowej przy ogrodach działkowych. Na jednym ze zdjęć widać już ul. Skośną w Nowym Krępcu, która zaczyna się wraz z widocznym innym (nowym) asfaltem. Krępiec nie jest nawet blisko.
„Szczegóły” może warto jednak skorzystać z precyzyjnej mapy.
Taka jest między innymi na portalu Urzędu Miasta Świdnik.
Wyraźnie jest tam zaznaczona granica miasta.
Ja wiem, że od tego przejścia do wspomnianej granicy miasta jest raptem około 80 metrów.
Ale wspomniana mapa nie kłamie… to jeszcze Świdnik 🙂
Natomiast jeśli Policja w komunikacie podała Krępiec to media taką informację publikują.
Szanowna redakcjo, czy w Krępcu samochody jeżdżą bokiem?
Skąd to pytanie? Do potrącenia mogło dojść bokiem w momencie, kiedy kierowca chciał uniknąć zderzenia z rowerzystką, i potrącił ją bokiem pojazdu, wykonując manewr obronny i zjeżdżając (uciekając) w bok.
W tej sytuacji pierwszeństwo ma ten, kto pierwszy. Rowerzystka wjechała na PdR z lewej strony względem kierowcy samochodu. I to ona miała pierwszeństwo. Gdy już była na prawej stronie jezdni, ten delikwent zajechał jej drogę i dostał strzał w bok. Nie ma co kombinować.
Rowery na tory.
Tory na tiry!
Byle do zimy. Skończy się szaleństwo na dwóch kółkach.
Byle do wojny, ceny paliw pójdą w górę i skończy się panowanie w blaszanej puszce na 4 kółkach
Jakieś banderowskie media wpuszczają cię w maliny.
Teraz już wie, że jak rower to tylko stacjonarny.
Rowerzystka jechała chyba na oślep bo starszy człowiek nie walnął ją przodem,tylko ona wjechała w bok pojazdu
Co by nie mówić pedalarz nie ma prawa wjechać pod nadjeżdżający samochód. W takiej sytuacji samochód ma pierwszeństwo. Jedynie jeśli pedalara była na śluzie miała pierwszeństwo. Ale tak nie było, bo dziadek by po niej przejechał.
„Mllllll” – cóż za „profesjonalne” wytłumaczenie jakiegoś fragmentu przepisów 🙂
Wiesz chociaż co to jest ta wspomniana „śluza rowerowa” i co ma wspólnego z opisanym wypadkiem?
Czy może jedynie chciałeś się pochwalić, że jesteś bałwanem z prawem jazdy 🙂
Tyle akcji policji mówiących że rowerzysta wjeżdżający na przejazd nie ma pierwszeństwa żeby teraz uznać że to wina kierowcy. Czy w policji ktoś w ogóle myśli…
rowerzysta powinien zachować szczególną ostrożność i upewnić się ,że auto nie jedzie brawo Policja