07/06/2026
690 680 960

Wypadek unieruchomił sygnalizację świetlną na niebezpiecznym skrzyżowaniu. Naprawa może potrwać nawet miesiąc

Po tym, jak w sobotę jeden z uczestniczących w wypadku samochodów staranował jeszcze szafkę, w której zamontowany był system sterujący sygnalizacją świetlną, na skrzyżowaniu zrobiło się niebezpiecznie. Tymczasem nowe elementy zostaną dostarczone dopiero za miesiąc.

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Coraz więcej skrzyżowań bez działających świateł. Ciekawe kiedy oddadzą na rondzie Kraśnickie- Racławickie, chociaż na ich brak nie narzekam.

  2. Ocena: 0

    A gdzie nieroby z drogówki? Ręcznie posterować ruchem to jeszcze umieją czy tylko potrafią polować na jeleni w nieoznakowanych radiowozach?

    • A ty co wg znaków drogowych nie umiesz jeździć. Za trudne dla twojego mózgu do ogarnięcia?

  3. Ocena: 0

    Bo drogówka za Pis jest tylko od mandatów

  4. Ocena: 0

    Szkoda,że Jarek za kilka dni nie będzie wizytował Lublina. Wszystko byłoby top top.

  5. Ocena: 0

    litości – studenci na wydziale elektrycznym od lat piszą programy dla modelu skrzyżowania, czy naprawdę tak ciężko znaleźć w Lublinie automatyków którzy ogarną sygnalizację na skrzyżowaniu – 2-3 strony kodu i uruchomione na byle sterowniku. Bajka o dwuprocesorowym sterowniku buahahaha – większość początkujących automatyków ogarnie redundancję. MIała być zielona fala i łączenie wszystkiego do miejskiego systemu ale skoro projekt leży to nie należy mieć litości i budować proste niezawodne układy przy awarii których nie trzeba będzie czekać miesiącami na „naprawę”…

    • Dostajemy za tego misia, jako konsultanci 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś tym… no?

  6. a nie mogla wjechac juz w jakis fotoradar?

  7. puszek_okruszek
    Ocena: 0

    Sygnalizacja na tym skrzyżowaniu nie działa już od kilku dni, a nie od wczoraj

  8. No tak wgranie softu trwa miesiąc, brawo. Chociaż patrząc po innych inwestycjach IT w budżetówce to wcale się nie dziwię 😉