05/06/2026
690 680 960

Wypadek na ul. Związkowej. Wjechała fiatem na skrzyżowanie, staranowała mazdę, którą podróżowała rodzina z dziećmi

Spore utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na ul. Związkowej. Po wypadku przejazd w obu kierunkach został zablokowany.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 20:35 na ul. Związkowej. Na skrzyżowaniu z ul. Bursaki zderzyły się dwa samochody osobowe: fiat i mazda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca fiatem kobieta jechała ul. Bursaki w stronę al. Smorawińskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorowała znaki drogowe i wymusiła pierwszeństwo przejazdu na maździe jadącej ul. Związkową od strony al. Spółdzielczości Pracy.

Uderzone w bok auto wypadło z jezdni, staranowało znak drogowy i omijając drzewo, zatrzymało się na chodniku. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące mazdą. Pasażerkę i dziecko przetransportowano do szpitala.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Ul. Związkowa jest zablokowana w obu kierunkach.

61
62

63

64

65

(fot. lublin112)
2018-06-02 21:24:07

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    na tym skrzyżowaniu szczególnie trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania , bo tam często ktoś wymusza pierszeństwo. Mazda pewno wolno nie jechała.

    • Ty Mietek. Czytanie ze zrozumieniem boli czy jak. Co ma do tego prędkość mazdy. Może nawet osiągnąć warpa lub jechać 10km. Masz ustąpić pierwszeństwo i tyle. A pusty łeb z fiata nie ogarnia przepisow a przede wszystkim swojego mózgu. Ps. Jakoś te fiaty takie papierowe.

  2. Ocena: 0

    Jakim to trzeba być upośledzonym ,zeby ignorować znaki drogowe od których zależy nasze bezpieczeństwo .Gdyby kandydatów na kierowców badano bardziej szczegółowo i bardziej pod kątem stanu umyslu ,to pewnie wielu obecnych „kierowców ” nie mialo by okazji zdobyc uprawnień i wyjechać na drogę …a tak mamy to co mamy ,czyli pełno uposledzonych pseudokierowców ,którzy nigdy nie powinni zasiadać za kierownicą żadnego pojazdu

    • Aaron Fleischman
      Ocena: 0

      A to jadąc samochodem nie musimy już pamiętać, że:

      – pierwszeństwo nie zwalnia od myślenia,
      – ani nie czyni nietykalnym lub nieśmiertelnym,
      – cmentarze są pełne tych, co je mieli,
      – dojeżdżając do skrzyżowania trzeba się rozejrzeć
      – … i zachować szczególna ostrożność?

      Ciekawe, że jak zostaje potrącony pieszy na PDP, albo rowerzysta na DDR, to już nikt sprawcy nie rozlicza z nieprzestrzegania znaków drogowych. Zamiast tego jest zawsze seans nienawiści do „świętej krowy”, która „miała czelność” skorzystać z prawa pierwszeństwa i „narobiła kłopotów” jaśnie wielmożnemu kierowcy.

      Gdyby hipokryzja miała skrzydła, niektórzy komentujący nie potrzebowaliby lotniska w Świdniku, żeby latać dookoła świata.

  3. Ocena: 0

    ładna mazda była…

  4. Tam wystarczy małe rondo i problem sam się rozwiąże. Ale trzeba czekać. Może ktoś w miarę sprawnie straci tam życie wówczas pojawią się urzędasy z rozwiązaniem problemu. Bedą wstęgi, uściski, szampany i zdjęcia przedwyborcze. Póki co mimo gadania, nadal nic się tam nie zmienia.

    • Ocena: 0

      zgadzam sie 100%

    • Małe rondo, lub światła. Nic dziwnego, że kierowcy często tam wymuszają pierwszeństwo, skoro inaczej nie dali by rady nawet na skrzyżowanie wjechać. I nie, nie popieram nieprzestrzegania przepisów, tylko powinno się coś z tym skrzyżowaniem zrobić, tak, by kierowcy nie musieli tam wymuszać

      • Ocena: 0

        Myśl dłużej to może wymyślisz progi zwalniające. Wg mnie jeżeli kierowca nie ma rozumu to tylko dożywotnie zabranie uprawnień pomoże i uchroni prawdziwych kierowców przed zagrażającymi niepoczytalnymi na drodze..

      • małe rondo, sygnalizacja i progi zwalniające (myślenie też 😀 ) i nie będzie problemu 😀

    • Pewnie takie jak w Kołbieli. Korek byłby na Związkowej jak ta lala. Ronda spowalniają ruch i miało by to sens, gdyby natężenie ruchu z wszystkich kierunków było podobne.

  5. … i znowu OC w górę dla wszystkich przez takie p….. , !!!

  6. Tak jeżdzą kocie łby

  7. Ocena: 0

    to nie wina tej pani która nabyła prawo do użytkowania pojazdu mechanicznego tylko wina systemu nauczania w ośrodkach nauki to tak jak w podstawówce jesteś niezdolna nie zdajesz i kiblujesz rok ale to nie zagraża innym na zdrowiu czy życiu tak powinno być w przypadku ”zdobywania” prawa jazdy -tak zdobywania! to nie jest nauka jazdy w dzisiejszym wydaniu tylko nauka zdania egzaminu większość eLek jeżdzi po trasie egzaminu widać to o 8 rano jak jedna za drugą jadą po znanej trasie egzaminu dlaczego nie ma eLek np. na obwodnicy, poza miastem ,no chyba ze dojeżdzają z okolicy do Lublina to muszą jechać- badania wstępne to parodia np. w Lublinie do okulisty idzie kolega za kolegę bo się boi że ma okulary! tak ! po paru latach moi synowie mi powiedzieli że tak zrobili- prawda jest taka że jak nie zrobią rewolucji w nauczaniu to będziemy mieli jak codzień takie informacje – nie może być tak że instruktorem nauki jest osoba mająca średnie wykształcenie tzn. że co jest mądra w tym co się uczyła ! no tak! ale czy uczyła się szkolić kierowców! no nie! i tu jest problem – za moich czasów instruktorem mógł być KTOŚ kto miał prawko 10 lat na kat.C i udowodnił że jest kierowcą tej kategorii -mówi wam to coś- to było za komuny -z komuną walczyłem ale z dzisiejszym systemem nauczania kierowców nie mam nazwiska np.Kulka , itp.

    • Ocena: 0

      Wystarczą jakieś śmieszne badania lekarskie i wyuczenie się na pamięć podstaw w ruchu drogowym i dostaje się kartonik i zgodę na prowadzenie ok. 1,5 tonowej kupy żelastwa…
      Przepisy sprawczyni wypadku na pewno zna-tylko nie potrafi ocenić odległości zbliżającego się pojazdu, albo i po prostu nie widzi w nocy (nie każdy nadaje się na kierowcę i tego żadne rewolucje w nauczaniu nie zmienią)
      Potrzebne są badania na refleks,widzenie odległości, ciemnia…Kierowcy zawodowi co 5 lat przechodzą szczegółowe badania i testy psychotechniczne i nikt z tego powodu afery nie robi. Ale żadnej rewolucji nie będzie…wyeliminowanie takich jednostek jak ta baba oznacza:mniej pracy dla mechaników,blacharzy, lekarzy, mniejsza sprzedaż paliwa, samochodów,części itd. Liczy się kasa a nie poprawa bezpieczeństwa…

      • Ocena: 0

        …liczy się kasa – i dodam cynicznie, że jeżeli ona zabije się kiedyś to zakład pogrzebowy też zarobi kasę. PKB rośnie i są tacy, że z radości zacierają perfumowane łapki (od 28 lat bez wyjątku)… To jest cynizm ale taka jest nasza rzeczywistość.

        • Ocena: 0

          Trafniejszy strzał tej kobiety i zakład pogrzebowy zarobiłby na 3 pogrzebach…

  8. Ocena: 0

    Dawno nie było wypadeczku na tym skrzyżowanku oj dawno ale rajcy śpijcie smacznie w niedzielny poranek oj śpijcie

  9. Baby do garów

  10. Pamiętam jak kilka lat temu było głośniki tym ze mają powstać światła na Związkowej, każdy wówczas sądził, ze chodzi o skrzyżowanie Związkowej i Bursaki a tymczasem jak się okazało postawili światła na Związkowej lecz na rondzie z Elsnera…