Wypadek spadochroniarza na lotnisku w Radawcu. Spadł na pole po problemie ze spadochronem
19:07 31-08-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 18:30 w Radawcu Dużym w gminie Konopnica. Jak niemal co weekend, na zlokalizowanym tam lotnisku Aeroklubu Lubelskiego, odbywały się loty oraz szkolenia. Nie zabrakło także skoków spadochronowych.
W pewnym momencie, u jednego ze skoczków wystąpił problem ze spadochronem. Mężczyzna widząc co się dzieje postanowił skorzystać z zapasowego. Było już jednak nieco zbyt późno i spadochron nie zdołał w pełni się rozwinąć.
Jak wyjaśnia nam młodszy aspirant Beata Kieliszek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, w tym przypadku spadochron zapasowy nie zdążył zapełnić się powietrzem, a tym samym wyhamować skoczka. Spadł on na ziemię kilkaset metrów od lotniska.
O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala. Był przytomny.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że był to już kolejny w tym dniu skok 60-latka. Wcześniej nie było żadnych problemów. Obecnie w tej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające.
Jose Arcadio Morales?
Teraz już wie, że jak latanie to tylko od baru do baru.
Kto się rozwalił? Podajcie inicjały.
i po chu było latać i dudnić ludziom nad głowami
Chociaż tyle ciszej nad głową.
Spróbuj przenieść się do miasta przy ruchliwej ulicy. Poczujesz często warkot prawdziwego motocykla z przekroczonymi decybelami. Opanuje Cię wtedy euforia spowodowana rozdzieraniem nudnej, ciągłej „ciszy”.
To prawda Antonov z którego skaczą jest udręką w okolicy, lata od samego rana w weekendy cały dzień od wiosny do jesieni emitując niesamowity hałas nad domami porównywalny do wydechu głośnych motocykli choppperow. Wszyscy mierzą wiatraki i inne utrudnienia ile hałasu emitują a tu lata dały czas 100 decybeli az w głowie huczy. Rozrywka nowobogackich, mam nadzieję że w końcu ktoś się za nich wezmie za imisje.
Udręką okolicy są nowobogackie przygłupy na potęgę budujące swe domy wśród pól, w pobliżu lotnisk, w najbliższym otoczeniu chlewni utyskujące później jak ty nad swoim losem XD
Aeroklub istnieje w Radawcu od 1954r., a Twój dom w pobliżu lotniska kiedy został wybudowany?
Grubo przed wojną dziadek się tam osiedlił, a dom stoi w siedlisku. I nie chodzi o to, że przy samym lotnisku, nie wytrzymałbym cotygodniowego najazdu miejskiego bydła parkującego gdzie popadnie. Chodzi o domy, nad którymi krążą samoloty ze spadochroniarzami i szybowcami, kiedy nabierają wysokości. Żaden motocykl nie wygeneruje takiego hałasu, jak Antonow na pierwszym okrążeniu, kilkadziesiąt metrów nad dachem. Nic z tym się oczywiście „nie da” zrobić, gdyż bawią się w to ważne osoby, w tym wójt.
Bydło to jesteś ty z twoja rodzinka miejscowy wieśniaku!
To prawda Antonov z którego skaczą jest udręką w okolicy lata od samego rana w weekendy cały dzień od wiosny do jesieni emitując niesamowity hałas na domami porównywalny do wydechu głośnych motocykli choppperow. Wszyscy mierzą wiatraki i inne utrudnienia ile hałasu emitują a tu lata dały czas 100 decybeli az w głowie huczy. Rozrywka nowobogackich, mam nadzieję że w końcu ktoś się za nich wezmie za imisje.
Powinieneś się cieszyć, że masz szczęście słyszeć dźwięki wydawane przez Antka. Niewiele ich już zostało.
Do trzech razy sztuka.Jak się ma 60 lat to się siedzi w fotelu i kota głaszcze.
Znam ludzi, którzy po 40-tce już żyją tak jakby zaraz mieli umrzeć. Nie idźmy tą drogą. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia skoczkowi i żeby nadal miał siłę i odwagę żeby spełniać marzenia.
Na szczęście skończyło się bez poważnych konsekwencji zdrowotnych. Bardzo dobrze. To, że ktoś ma zaawansowany wiek nie świadczy o tym, że nie może uprawiać tego typu sportu. Oczywiście wypadki zdarzają się ale to nie świadczy tylko o braku sprawności osób, które w nich uczestniczą. Są również inne przyczyny.
Proponuję jednak autorom nieprzemyślanych i niemądrych komentarzy skorzystać z porady psychiatry.
Eutanazja powinna być refundowana. Po co ludzie mają się męczyć wegetacją???
Ej, a eutanazja to już nie agenda globalistów i UE, którą trzeba zwalczać?
Pytam, bo już trochę nie nadążam za tym polskim psychiatrykiem i jego „prądami myślowymi”.
Ja jestem przed 40 to jeszcze głaszcze bobra
se przedziałka nie wygłaszcz
Myślę że ten facet był sprawniejszy niż ty pomijając fakt że pewnie byś w gacie narobił na wysokości 3000 m.
Przecenił swoje możliwości jak ten pilot co w radomiu rozstrzaskał miga za 250 mln zł.
Miga to ci coś w pustym łbie
japierdziele, typowy zmanipulowany wyborca, wie ile, wie kiedy, ale nie wie co…