09/06/2026
690 680 960

Wypadek na rondzie w Lublinie. Mercedes zderzył się z oplem, są duże utrudnienia w ruchu (zdjęcia)

Spore utrudnienia w ruchu, w tym częściowo zablokowana droga, to skutek wypadku, jaki miał miejsce na rondzie u zbiegu ul. Lwowskiej, Ruskiej i Podzamcze w Lublinie. Na miejscu pracują policjanci.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 16:30 na rondzie Mohyły w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej, Ruskiej i Podzamcze zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i mercedes. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierowca mercedesa jechał ul. Lwowską od strony al. Andersa. Wjeżdżając na skrzyżowanie wymusił pierwszeństwo przejazdu na oplu, którego kierowca opuszczał rondo. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112, nadesłane – Kasia, Milena, Krzysztof)

37 komentarzy

  1. A drogówka stopa pod makro pilnuje

    • youtube.com/watch?v=NWjmKXCWoa8

    • Ocena: 0

      Może i tutaj przydałoby się zamontować STOP’a? Lepiej zrobić duże progi zwalniające ze śluzą dla rowerów, to lepsze rozwiązanie.

  2. Ocena: 0

    To kolejny dowód na to, żeby nie przyznawać pierwszeństwa pojazdom mającym zielone. Gdyby nie te durne przepisy o pierwszeństwie przejazdu, to ten mający zielone poczekałby, aż nic nie będzie jechało i dopiero wtedy (po upewnieniu się) mógłby bezpiecznie przejechać. A nie pchać się na siłę pod rozpędzony pojazdy (który miał co prawda czerwone), ale które nie zatrzymają się w miejscu.

    • Ocena: 0

      Wiadome jest, że ten kto ma czerwone może zasłabnąć, zagapić się, kierować po pijanemu, albo z innych powodów po prostu nie zauważyć znaków drogowych albo sygnalizacji świetlnej. Zakładanie, że mimo tego się zatrzyma jest kompletną głupotą – i dlatego za wtargnięcie pod rozpędzony pojazd (wjeżdżający na czerwonym) powinna być winna Święta Krowa.

      • Ocena: 0

        Ja zawsze (nawet mając zielone) się zatrzymuję i upewniam, że inni mnie widzą, a nie bezmyślnie wymuszam teoretyczne pierwszeństwo. I dlatego mam się dobrze.

        • Ocena: 0

          Franiu dużo jest Twoich wypocin na forum prawie pod każdym zdarzeniem. Pisz z sensem…na tym rondzie nigdy nie było sygnalizacji świetlnej.

        • Franio ty nie wiesz jakie jest światło, bo ty jesteś daltonistą, a na dodatek akrobatą umysłowym. Taki full wypas, dwa w jednym.

      • Krzysztof,, Ochota,,
        Ocena: 0

        Przepraszam, a gdzie Ty Franie widzisz światła na tym małym rondzie???

  3. fiu fiu lbn normalnie metropolia światowa.. wczoraj indonezyjka dziś tajlandka ;] nie dziwota że ludzie walą drzwiami i oknanmi.. kuszą mega zarobki całe 1920 zł na rynkę łał !

  4. wczoraj dzisiaj moze polskie przepisy nie jasne

  5. Ocena: 0

    Ciekawe czy ten mający zielone nie jechał w słuchawkach. Ciekawe także czy zachował szczególną ostrożność oraz jak bardzo zwolnił przed skrzyżowaniem. Bo znając życie wjechał beztrosko na skrzyżowanie licząc, że wszyscy inni będą mu ustępować pierwszeństwa przejazdu – bo tak mu na forum powiedzieli.

  6. To nie Mercedes. Prawdziwy Merc miałby tylko pognieciony zderzak.

  7. Ocena: 0

    Dzisiaj z Tajlandii, wczoraj z Indonezji, z bliskiego wschodu, z Ukrainy. Strach z domu wychodzić. Pełno Chińczyków i ciemnoskórych. A przecież to Lublin

  8. następna królowa szos w swoim SUVie ?
    one kupują te prawa jazdy czy gdzieś znajdują ?

    • Ocena: 0

      U nich to normalne, w takiej Turcji wystarczy, że zatrąbisz i już możesz skręcić, zmienić pas, właściwie to zrobić wszystko.

    • Dokładnie też jestem tego zdania co chwilę słyszy się że ,, kierująca,, wymusiła.

    • W jakim SUVie?

  9. Mieszkaniec Koziego Grodu
    Ocena: 0

    Ale po co piszecie o zielonym czerwonym świetle skoro na tym rondzie nie ma sygnalizacj??? Coś z Wami nie tak…?

  10. Ocena: 0

    Brawo dla pań ,robią wszystko zeby obalić mityczne statystyki gdzie figurują jako „ostrożniejsze i z mniejszą sklonnością do brawury ” i wierze że wkrótce im sie to uda