08/06/2026
690 680 960

Wypadek na obwodnicy Lubartowa. Przewróciła się ciężarówka, droga jest zablokowana

Całkowicie zablokowana jest obwodnica Lubartowa. Po przewróceniu się ciężarówki trwa akcja ratunkowa. Kierowca samodzielnie wydostał się z auta.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 17 na obwodnicy Lubartowa w ciągu drogi krajowej nr 19 Lublin – Białystok. Na odcinku między drogą powiatową do Kozłówki a drogą wojewódzką nr 815 do Parczewa przewrócił się samochód ciężarowy.

Jak nas poinformowano, kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą mężczyzna poruszał się w kierunku Lublina. Na wysokości al. Zwycięstwa pojazd zjechał na pobocze, następnie spadł ze skarpy i przewrócił się na bok.

Kierowca o własnych siłach wydostał się na zewnątrz. Obecnie ratownicy udzielają mu pomocy. Z kolei policjanci będą ustalać szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

Występują utrudnienia w ruchu. Obwodnica jest całkowicie zablokowana.

AKTUALIZACJA 18:26:
Działania ratunkowe zostały zakończone. Kierowca nie doznał żadnych większych obrażeń ciała. Obecnie ruch odbywa się wahadłowo.

(fot. nadesłane – Tomasz, Krzysztof)

7 komentarzy

  1. Jaki sens jest zamykanie całej drogi jeśli ciężarówka leży po za drogą. A wiadomo ze jeśli by wystawała częściowo na drodze to straż ma obowiązek ściągnąć holownik strażacki z Lublina. Ale leży po za jezdną więc to prywatna firma będzie go wyciągać.

    • Ocena: 0

      bo da się objazd wyznaczyć przez miasto zatem dla bezpieczeństwa sobie zamknęli i nie trzeba do kierowania ruchem nikogo angażować i gapiów nie ma itp

  2. dla bezpieczenstwa sluzb sie droge zamyka, bo biorac w takiej akcji, gapiacy kierujacy mogli by kogos potracic.

  3. Ocena: 0

    Serb ? Przysnęło się chłopakowi ? dobrze,że cały wyszedł

  4. Ocena: 0

    znowu obwodnica

  5. Na lubartow24.pl piszą że zjechał na pobocze bo chcial przepuścić straż która akurat jechała do pożaru budynku w Łucce.

  6. Ocena: 0

    Wozy strażackie jechały około 17.00. wiem bo sam zjeżdżałem na pobocze. No chyba że potem jechała kolejna straż…