Wypadek na ekspresówce, zderzyło się kilka pojazdów. Trwa akcja ratunkowa, trasa jest zablokowana (zdjęcia)
11:02 23-04-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 10:45 w miejscowości Panieńszczyzna. Na drodze ekspresowej S12/17 Lublin – Warszawa zderzyło się kilka pojazdów. Jak nam przekazano, są to dwa samochody osobowe w tym jeden z przyczepką, samochód dostawczy oraz autokar.
Na miejsce właśnie dojeżdżają służby ratunkowe, są to: straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jezdnia w kierunku Lublina jest całkowicie zablokowana. Jest to odcinek między węzłami Jastków a Sławinek. Kierowcy poruszający się od strony Puław i Warszawy powinni na węźle Jastków zjeżdżać na starą trasę.





(fot. nadesłane – Paweł, Krzysztof)
miszcze na autostradzie po co je budowac jak i tak sie stukna
Kierowcy powinni zjezdzac na stara droge jastkowa. Szkoda ze policja nie kieruje ruchem zeby korek nie robil sie kilometrowy. 5 strazy pozarnej zdazylo przyjechac. Policji by zawracala innych kierowcow by nie ladowali sie w korek ani jednej
Akurat wczoraj były ćwiczenia…
znow ukrainiec zaparkowal na poboczu?
Nie.
Wiadomo coś ile potrwa utrudnienie ?
Lublin 112 jak Kasandra:
Na szczęście to tylko ćwiczenia
Autobus pełen dzieci zderzył się z dwoma autami, duża akcja ratunkowa na ekspresówce.
16:34 22 kwietnia 2022
Minęło 18 godzin… To nie są ćwiczenia
„Wypadek na ekspresówce, zderzyło się kilka pojazdów (w tym autokar i dwa auta). Trwa akcja ratunkowa, trasa jest zablokowana
11:02 23 kwietnia 2022
Wracam z Lublina, droga w stronę Lublina wciąż nieprzejezdna, należy zjechać z drogi ekspresowej na zjazd Jastków
Masa kierowców jechała pod prąd i zjeżdżała wjazdem na,, eskę” ze starej krajówki. Jedni wjeżdżali na eskę a tutaj kilkunastu idiotów jechało na czołówkę-mam nadzieję, że monitoring wszystkich złapał i zostaną wyciągnięte konsekwencję tych chorych zachowań.
Wśród tych „idiotow” byłam i ja….po dwóch godzinach stania na obwodnicy przyszedł facet z drogówki i kazał wszystkim wracać do wjazdu na eske gdzie na dole ruchem kierował policjant….dzięki temu nie kwitniemy tam do tej pory. Zwłaszcza,ze tym pasem od Warszawy nie jechał już żaden samochód….a Ty rób zdjęcia ?
Policja nadzorowała tą jazdę pod prąd. ale szeryf-mundrzałek musiał się „pokazać”
bo wiesz nie donieść do grzech konfitury się szerzą, fejm musi być, jak nie było internetu u takich tylko w domu wiedzieli że są głupi, teraz niestety wszyscy muszą wiedzieć. johnny przecież to nawet nie brzmi,
ot, bezmyślni mistrze autostrady w swych gruchotach … z fotek widać, że autobus w coś przywalił, gość z przyczepką również … to glonojady asfaltu !!!!
a gdzie bezpieczny dystans do k… nędzy?