05/06/2026
690 680 960

Wypadek na ekspresówce. Auto uderzyło w bariery, wysłano śmigłowiec ratunkowy

Służby ratunkowe interweniowały na drodze ekspresowej S19 między Kraśnikiem a Janowem Lubelskim. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 18 na drodze ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż na wysokości miejscowości Szastarka samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.

Jak nam przekazano, zdarzenie miało miejsce na jezdni w kierunku Rzeszowa. Na miejsce skierowany został śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego.

Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Nie ma większych problemów z przejazdem. Rozbite auto znajduje się na pasie awaryjnym.

7 komentarzy

  1. Ocena: 4

    Szczerze mówiąc patrząc po tym jak jeżdżą niektóre persony po drodze ekspresowej wcale mnie to nie dziwi. Jadąc przepisowo jestem wyprzedzany czasem jakbym stał w miejscu! Ile oni jadą nie wiem. I policji na to nie ma! Siedzą na zderzaku wymuszają przekraczanie dozwolonej prędkości. Inni znowu poruszają się jakby jechali do kościoła w niedzielę powoli i blokują przejazd. nie ma kultury na tej drodze tam przeważnie jedzie jakieś bydło bez zasad i honoru

  2. Ocena: 0

    Śmigłowiec? Do wypadku na drodze ekspresowej? Tam gdzie można dotrzeć tak szybko jak nigdzie indziej? A ja myślałem że śmigłowiec jest do akcji gdzie brak jest dojazdu lub warunki lokalne czy pogodowe go uniemożliwiają.

    • Ocena: 0

      Droga ekspresowa zwykle umożliwia szybki dojazd służb ratunkowych. Warto jednak pamiętać, że o wysłaniu śmigłowca decyduje dyspozytor medyczny na podstawie stanu poszkodowanych, a nie tylko dostępności drogi. Jeśli obrażenia są ciężkie, liczy się każda minuta, a transport lotniczy często pozwala znacznie szybciej przetransportować pacjenta do szpitala specjalistycznego — zwłaszcza gdy liczy się tzw. „złota godzina”. W takich przypadkach to właśnie czas dotarcia do właściwej placówki medycznej jest kluczowy, nie odległość czy typ drogi.

      • Ocena: 0

        Kierowca który wbił się w bariery energochłonne raczej na pewno nie jechał zgodnie z przepisami. (aczkolwiek powodów mogło być wiele, ale główne to nadmierna prędkość albo nos w smartfonie) @Jurgen dobrze to naświetlił. Pytaniem nie jest to czy nie wszyscy powinni mieć prawo jazdy, tylko to czy powinno się dysponować tego typu środki w celu ratowania nie bójmy się tego nazwać – potencjalnych zabójców drogowych, kiedy w tym czasie faktycznie ktoś będzie wymagał pilnej pomocy a załoga śmigłowca będzie zajęta ratowaniem kogoś kto wcześniej czy później kogoś zabije na drodze w związku ze swoja głupotą. Pytanie retoryczne, bo znakomita większość ma jednoznaczną odpowiedź.

        • Ocena: 0

          Zanim ktoś zacznie być specjalistą zza klawiatury, w kwestii wypadków drogowych, niech również weźmie pod uwagę, że do wypadku dochodzi również w momencie pojawienia się problemów zdrowotnych kierowcy – zawał, zasłabnięcie, etc. etc. Zanim ktoś zacznie oceniać, niech pomyśli. Ocenianie przychodzi łatwo, jednak nie zawsze logicznie wiąże się z tym, co działo się na drodze w momencie wypadku.

          • Ocena: 0

            Gdyby @redakcja raczyła przeczytać moją wcześniejsza wypowiedź ze zrozumieniem, nie musiałaby zabierać nic nie wnoszącego głosu. Gdyby również @redakcja zechciała spojrzeć w statystyki i sprawdzić ile wypadków na drogach ekspresowych wynika ze zwykłej głupoty lub nieprzestrzegania przepisów, a ile ich wynika z nagłego pogorszenia stanu zdrowia, zapewne palec @redakcji zadrżałby przed kliknięciem przycisku opublikuj komentarz. Nie logicznym też jest ze strony redakcji, kiedy ocenia komentarz nie mając zielonego pojęcia czym zawodowo zajmuje się oceniający. Zanim @redakcja zacznie oceniać innych niech merytorycznie sprawdzi temat i pomyśli.

            • Ocena: 0

              „…zechciała spojrzeć w statystyki i sprawdzić ile wypadków na drogach ekspresowych wynika ze zwykłej głupoty lub nieprzestrzegania przepisów, a ile ich wynika z nagłego pogorszenia stanu zdrowia…”

              Możemy prosić o te statystyki? Skoro Pan o nich pisze z takim przekonaniem, to musiał się Pan z nimi zapoznać prawda? Właśnie w tych statystykach dość dużą grupę stanowią wypadki z kategorii – zmęczenie, zaśnięcie…

Dodaj komentarz